Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 28 sty 2016, 14:54
Zwracam się o bana dla trollicy Ryfki, która epatuje, ze uzależniła się od benzo po dwóch tygodniach, a także ze ma objawy odstawienne po 4 latach od zaprzestania przyjmowania alpry. Albo wywalcie ja do działu histeria/humor/psychozy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 15:02
Achino a ciebie do działu Kupię części do rowera.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 28 sty 2016, 16:34
Co za prymitywna szmata, wywłoka!
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 28 sty 2016, 17:55
achino, ty jesteś jeszcze bardziej prymitywny cham. Nie ubliżałbyś komuś innemu. Tak to wydaje mi się nieprawdopodobne żeby po czterech latach odstawki czuć objawy odstawienne ale to też nie powód żeby komuś ubliżać. Każdy ma prawo do swojego zdanie zwłaszcza tu na tym forum.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9033
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 28 sty 2016, 18:02
spokuj !!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 29 sty 2016, 20:08
Ryfka napisał(a):Kaja123 tak to już niestety jest że po jednych odwyk spływa jak po kaczce,a u innych trwa to latami.Zresztą Profesor Ashton o tym już pisała.
wiesz z całym szacunkiem ale jakoś nie wierzę w Twoje uzależnienie. Po 2 tyg brania alpry i to niedużej dawki .... i jeszcze opisujesz takie drastyczne długoletnie nieadekwatne objawy niby odstawienne z kilkusekundowymi przebłyskami normalności ... nie kupuję. Jeżeli jest tak jak piszesz (z objawami) to bardziej są to objawy jakieś nerwicy bądź choroby. Jeszcze mogłabym uwierzyć w coś takiego gdybyś wcześniej była uzależniona i była w abstynencji a po jakimś czasie wróciła do brania. Mogłabym uwierzyć w psychiczne uzależnienie ale to też nie po tak krótkim czasie ... Nie piszę tego jako ataku na Ciebie tylko żebyś to przemyslała bo uczepiałas się troszkę moim zdaniem wyimaginowanego uzależnienia a problem może jest głębszy i tym samym go nie dostrzegasz . Ja tyle lat brałam benzo kilka razy odstawiałam zawsze były objawy z ciała ale po czasie mijały u jednego 3 tyg u innego 3 miesiące ale koniec. Zdarza się jakiś tam może "kac" i koniec.- dłuższe są te psychiczne i tu trzeba nad nimi pracować jak się latami wspomagało benzo bo nawyki się utrwaliły ... ale po 2 tyg niedużej dawki ... piszę to i dla Ciebie i dla tych co chcę odstawić. Przemyśl czy nie jest tak że gdzieś wewnętrznie się nadal nie pogodziłaś ze stratą ukochanej osoby ale to wypierasz i poszłaś w "uzależnienie" jest na co zwalić zamiast przepracowac i przeżyć temat. Dla tych co odstawiają - nie jest łatwo i zalezy jaki długo się bierze ale tragedii też nie ma jak się to robi powoli i z głową a najlpieje wspomóc sie terapią bo z jakiegoś powodu zaczeło się brać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 29 sty 2016, 21:05
Ona straciła bliska osobę? Bym wiedział, tobym tak po niej nie pojechał :(
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 31 sty 2016, 13:05
Kajunia bardzo mądrze napisane ;)
achino ogarnij się
Też mam kilkusekundowe/cało godzinne powroty do normalności,jednak pojawiają się jak fajnie prowdzę rozmowę,czuje szczery gniew bez lęku,mam przez większość dnia czysty umysł.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Violka1976 01 lut 2016, 02:34
Ja od 10 lat biore benzo xanax 1mg dziennie ale nie zwiekszam dawki ani nie zmniejszam jak nie wezme czuje sie zle chociaz zdazyły sie dni ze bralam 0.5 ale tych dni bylo malo lekarz chce zebym zeszla do 0.25mg ale nie udaje sie .Kiedys zapytalam go czy jestem uzalezniona bo przeciez tyle lat to biore a on ze bardziej przyzwyczajona niz uzalezniona.Rownierz chce zejsc z tego gowna ale panicznie sie boje tych skutkow odstwiennych
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
30 lis 2015, 02:03

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 01 lut 2016, 18:10
Violka1976 napisał(a):Ja od 10 lat biore benzo xanax 1mg dziennie ale nie zwiekszam dawki ani nie zmniejszam jak nie wezme czuje sie zle chociaz zdazyły sie dni ze bralam 0.5 ale tych dni bylo malo lekarz chce zebym zeszla do 0.25mg ale nie udaje sie .
Nie udaje się bo zeszłas od razu do 0.25 i miałas objawy czy sie boisz? Scodź powoli najpierw do 0.75 jak nie wystarczy to co kilka dni dalej 1 mg potem na 0.5 mg co 2 dzień i powoli powoli zredukujesz dawkę do zera. Dasz radę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Violka1976 01 lut 2016, 21:38
kaja123 napisał(a):
Violka1976 napisał(a):Ja od 10 lat biore benzo xanax 1mg dziennie ale nie zwiekszam dawki ani nie zmniejszam jak nie wezme czuje sie zle chociaz zdazyły sie dni ze bralam 0.5 ale tych dni bylo malo lekarz chce zebym zeszla do 0.25mg ale nie udaje sie .
Nie udaje się bo zeszłas od razu do 0.25 i miałas objawy czy sie boisz? Scodź powoli najpierw do 0.75 jak nie wystarczy to co kilka dni dalej 1 mg potem na 0.5 mg co 2 dzień i powoli powoli zredukujesz dawkę do zera. Dasz radę :)[/dziekuje za podpowiedz bede probowac mam nadzieje ze w koncu sie uda.Ale mam jeszcze jeden problem otoz jestem obecnie na dawce wenlafaksyny 225 mg i nie odczuwam wiekszej poprawy nastroju.Lekarz kazal zwiekszyc do 300mg a ja tego nie zrobilam boje sie ze mi nie pomoze a zaszkodzi .Nie dlugo mam wizyte i nie wiem co zrobic czy zwiekszyc czy nie
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
30 lis 2015, 02:03

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 01 lut 2016, 23:45
Tegretol chyba trzeba wlaczyc, jak sie schodzi z benzo. W innym wypadku mozna dostac ataku paniki i drgawek.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 02 lut 2016, 17:32
Violka1976 napisał(a):/dziekuje za podpowiedz bede probowac mam nadzieje ze w koncu sie uda.Ale mam jeszcze jeden problem otoz jestem obecnie na dawce wenlafaksyny 225 mg i nie odczuwam wiekszej poprawy nastroju.Lekarz kazal zwiekszyc do 300mg a ja tego nie zrobilam boje sie ze mi nie pomoze a zaszkodzi .Nie dlugo mam wizyte i nie wiem co zrobic czy zwiekszyc czy nie
Uda się uda :) Z antydepresantem łatwiej sobie radzić z odstawieniem. Spróbuj zwiększyć tak jak polecił lekarz czego się boisz? zawsze możesz zejść z dawki. A benzo odstawiaj powoli też bez napinki. nawet jak bardzo zredukujesz już dawkę to zawsze możesz jednorazowo zwiększyć aż powoli całkiem zejdziesz. Mnóstwo ludzi odstawiało i sie udało. Początki zawsze są trudne :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 02 lut 2016, 20:01
Violka1976 Opłaca się rzucać ? 10 lat bierzesz w tej samej dawce możesz i kolejne
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do