Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 02 lis 2015, 07:20
Kalebx3 napisał(a):jak to ku-wrestwo odstawić - osrać skoro pojawia się lęk ... i musze szamać te tabletki ?
Powie mi ktoś ?


Podbijam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Marzipan 02 lis 2015, 19:21
Ja biore xanax od 22 wrzesnia. Od dwochdni zmieniam let cital na paro. Juz bralam xan 0,5co 35 godzin. Biestety zmiana leku spowodowala powrot do1mg, zwlaszcza odstawienir tririco na pramolan. Wracam do tritico,bo musze spac. Ale okropnie boje sie xanaxu,ale co mam robic kiedy tylko on pomaga przy narastajacej panice? More ktos mial podobne doswiadczenia? Prosze napiszcie
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
02 lis 2015, 16:57

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez klex 02 lis 2015, 20:04
achino napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):jak to ku-wrestwo odstawić - osrać skoro pojawia się lęk ... i musze szamać te tabletki ?
Powie mi ktoś ?


Podbijam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Tak jak każde benzo stopniowo redukując powoli dawkę co kilka dni albo zamieniając na długo działające relanium czy klorazepan i tak samo.
12513238
Offline
Posty
308
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Paulina86 11 lis 2015, 21:30
Witam wszystkich
Ja rownież mam problemy z nadużywaniem benzodiazepin a konkretnie zolpidemu i obecnie objawy mnie przerastają. Szukam jakiejś placówki/detoksu/szpitala w którym mogłabym odstawić ten lek. Czy ktos moze mi polecić jakis dobry ośrodek. Najlepiej na terenie woj. Śląskiego lub małopolskiego ale inne tez wchodzą w grę oczywiście. Moj psychiatra sam mi kazał znalesc sobie ośrodek na internecie co jest chore a najgorsze ze poki co bezskutecznie mi to wychodzi. Prosze o jakiekolwiek informacje odnośnie ośrodków leczenia uzaleznien od benzodiazepin.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 lis 2015, 02:53

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 lis 2015, 21:36
Detoks od leków to chyba tylko w szpitalu psychiatrycznym na Oddziale . Nie wiem , ale przecież na detoks alkoholowy nie pójdziesz .
Koleś chciał się kiedys zdetoksykować od marihuany( ponad 10 lat palenia dzień w dzień ) to posadzili go w psychiatryku na miesiąc .
Żadne odtrucie tylko wymuszona abstynencja( siedział z ćpunem od hery , to się głupi ćpuń śmiał ,ze on tu z trawą przyszedł ). Wrócił do domu to po tygodniu znowu fajczył ,,, i do dziś fajczy ,,,żałosne .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez zima 11 lis 2015, 21:40
polecam leczenie uzaleznien setraliną od 200mg wzwyz.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Paulina86 11 lis 2015, 22:17
Przeciez to jest niemożliwe zeby nie było oddziałów dla uzależnionych od benzo zwłaszcza ze po ilości postów widać ze problem istnieje i to na ogromna skale. Moze kilka lat temu większość była dla alkoholików lub narkomanów ale teraz??? Sama bede odstawiać zeby zamieniać jeden lek na drugi??? Wiadomo ze trzeba schodzić z dawka stopniowo ale ja sama nie dam rady. Chce isc na oddział gdzie bede mogła skorzystać z pomocy terapeutów ale nie do zwykłego psychiatryka gdzie juz raz bylam i nikt nie miał problemu z uzależnieniem mojego typu. Co prawda terapia pomogła ale odstawić nic nie odstawiam...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 lis 2015, 02:53

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 12 lis 2015, 01:55
Paulina86 napisał(a):Przeciez to jest niemożliwe zeby nie było oddziałów dla uzależnionych od benzo zwłaszcza ze po ilości postów widać ze problem istnieje i to na ogromna skale.


Paulina86 no niestety smutne, ale możliwe :( pisałem już niejednokrotnie w tym wątku o różnych sprawach i ogólnie nie wygląda to najlepiej..

- jest oddział F3 (OLZA) w IPiN w Warszawie u dr Anny Basinskiej, gdzie oznaczają w trakcie odstawki poziomy stężeń benzo, ale strasznie narzekają ludzie na charakter owej Pani ordynator i jej (ponoć) pogardliwy stosunek do pacjentów, oraz fatalne warunki samego oddzialu, zakaz palenia itp,

- jest też oddział detoksykacyjny i toksykologiczny w Krakowie w szpitalu im Rydygiera (byłem tam), ale czy jest tam jakiekolwiek wsparcie psychologiczne (?), to nie wiem, jak ja byłem to nie było
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Paulina86 12 lis 2015, 05:29
Mozesz mi powiedziec cos wiecej na temat detoksu w Krakowie? Ile trwał i jak konkretnie przebiegał? Pozdrawiam
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 lis 2015, 02:53

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 12 lis 2015, 05:29
Benzosow nie da sie odstawic w szpitalu, bo taka terapia - aby była w miare bezbolesna - musi trwac wiele tygodni, a nawet miesiecy. Przez ten czas obniza sie dawke. Przeciez nie bedziesz zajmowac lozka przez 3 miesiace, na koszt NFZ. Gdyby chcieli leczyc z uzaleznien od benzo w szpitalach, toby musieli odstawiac w sposob bardzo szybki - to nie byloby leczenie, tylko jakies katowanie, wylewanie dziecka z kapiela. Dodac nalezy, ze osoby zazywajace benzo sa czesto histeryczne, wyolbrzymiaja problemy - nie wiadomo, ile w tym wszystkim uzaleznienia, a ile podstawowej choroby. Dlatego jedyne wyjscie to oddzial psychiatryczny. A najlepiej odstawiac w domu, w uzgodnieniu z psychiatra lub lekarzem rodzinnym. Trzeba przyznac, ze wiekszosc z nas benzocpunow cierpi na wyuczona bezradnosc i wygodnictwo, chcielibysmy, by ktos inny za nas rozwiazal problem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 12 lis 2015, 05:34
Nie rozumiem pojecia detoks w odniesieniu do benzo. Czy ja jestem zatruty jak lykam codziennie benzo? Nie sadze. Czy benzo to trucizna? Chyba nie.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 lis 2015, 06:51
achino, tylko, że w tych specjalistycznych ośrodkach przy cieżkich uzależnieniach jak odstawiają np. benzo, to nie metodą chałupniczą, a z użyciem różnych specyfików, które umilają cały proces i pozwlają go przyspieszyć.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 12 lis 2015, 08:16
A co moga zrobic? Zamieniaja inne benzo na diazepam i schodza z niego, podajac antykonwulsanty i antypsychotyki. Co tu jeszcze mozna wymyslic?
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 12 lis 2015, 08:28
Lekarze nie uważają uzależnienia od benzo za realny problem, bo np. w porównaniu do alkoholizmu to jest nic. Alkoholikom podaje sie na detoksach benzo, najczęściej diazepam, wychodzą do domu z receptami na Relanium. No i nagle wkracza ktos uzależniony od benzo na oddział i chce, aby go poddać terapii. Taki lekarz drapie się po głowie. Sami nas wpędzili w uzależnienie, a teraz maja nas leczyć - to im sie nie mieści w głowach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do