Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 mar 2009, 11:54
DOKŁADNIE TAK!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez isj 06 mar 2009, 12:30
Nie tak chybko kochasie. Jeżeli ktokolwiek w moich słowach znajdzie dawanie konkretnych rad jak żyć, temu pół królestwa dam, księżniczkę i powietrze do materaca :P

Napisałem, by zacząć od czegokolwiek. Sam widzę, że CN jest wyraźnie unieruchomiony życiowo i że jest tak jak być nie powinno. Moim zdaniem CN zrobił b. mało, by poprawić swój los, o czym świadczą jego kolejne wpisy przez 2 i pół roku. Czytałem kiedyś wątek o Efectinie, gdzie CN pisał o dużej poprawie. Co się stało, dlaczego ten okres zostal zaprzepaszczony?

Fakt, komenderowanie przez komputer to faux-pas. A już niedopuszczalne jest chamskie komentowanie czyjegoś wyglądu. Tylko nijak nie zmienia to faktu, że facet jest rozbitkiem życiowym i okres, w którym zasługuje jedynie na empatyczne klepanie po plecach jest już niebezpiecznie długi.

Aha, nadmieniam, że nie zamierzam nikogo tu leczyć, z pewnością. Natomiast wedle wlasnego uznania zamierzam od czasu do czasu formułować rady, które na pewno nie zaszkodzą.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 06 mar 2009, 12:48
isj, nawet jeśli CN mało zrobił, to co nam do tego?
Pierwsze słyszę, że jest to forum tylko dla ekpresowo zdrowiejących i dla dzielnie walczących z chorobą....

Człowieku Nerwico zafascynowałeś ich tak, że prześledzili Twoje posty z 2,5 roku :mrgreen: ;)
Korba
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez isj 06 mar 2009, 13:03
Zrobił mało, więc publiczne użalanie się nad sobą przez szmat czasu jest nudne i niesmaczne. Jeśli ktoś zmobilizuje go pozytywnie, to zrobi więcej dla niego niż paru lekarzy razem wziętych. Ale oczywiście można powiedzieć sobie "co nam do tego" po czym za chwilę utyskiwać nad światem-batogiem :P, że ziemia wyjałowiona z wrażliwców, że ludzkość parszywieje, olaboga, ojej.

Prostuję - 2 i pół roku to okres, który dzieli CN od rejestracji do dnia dzisiejszego. Nie mam zamiaru śledzić niczyich postów co do sztuki, jednak te, które wpadły mi w oko zawsze były pisane w manierze cierpiętnika i nie przypuszczam, by z resztą było biegunowo odmiennie. CZY NIE CZAS <pik> NA ZMIANĘ?
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 mar 2009, 13:13
isj, no widać, że nie czytałeś ich wszystkich.

Jeżeli u Ciebie czytanie wypowiedzi CN budzi niesmak i powoduje nudę to nie czytaj. Obowiązku nie ma. Ja nie mam nic przeciw. A wątek "jęczarnia" na tym forum jest właśnie po to założony by można się powyżalać tam.

Jak założysz własne forum to wtedy możesz wymyślać dowolne inne reguły. Np. takiego wątku może wogóle nie być. Może być zakaz wstępu dla tych co szybko nie zdrowieją. Choć obawiam się, że wtedy tylko przypadkowi ludzie tam będą - bo jak ktoś szybko zdrowieje to nie spędza sporo czasu na poszukiwaniach.


A swoją drogą to zrobiliśmy niezły offtopic, więc może wracajmy do tematu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 06 mar 2009, 13:20
Empatia i chęć pomocy a przemądrzała krytyka to dwie różne rzeczy, pozwolę sobie zauważyć. Wtrąciłam się tylko po to, żeby zasugerować zakończenie tego publicznego sądu.
Osobiście na miejscu CN wypieprzyłabym to forum z mojej przeglądarki na 2 najbliższe miesiące.
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez laguna 06 mar 2009, 13:23
to ja blyskotliwie wrócę do tematu ;)

człowiek nerwica znajdz prace. i zacznij szukac kobiety!!!!!!!!! bo tego ci potrzeba. kazdy potrzebuje milosci, a znajdziesz wkoncu ta jedyna ona zaakceptuje to jaki jestes. pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez isj 06 mar 2009, 13:29
Namiestniku, opoko lobby blachosmrodziarskiego, chybiłeś z tym zarzutem o selektywności czytania postów kol. CN. Wiem, że były takie, które stwierdzaiły poprawę, np. w wątku nt. Efectinie. Cóż więc się stało, że choroba jest i dezorganizuje życie tego nieszczęśliwego człowieka? Okres, w którym leczenie farmakologiczne zaczyna przynosić efekty, to czas, gdy należy podjąć wzmożony namysł nad sobą i swoim życiem i próbować ukierunkować je pozytywnie. A jednak ta praca nie została wykonana i człowiek jest w punkcie wyjście. Budzi to z czysto ludzkiego punktu u mnie troskę o taką osobę, lecz także prowokuje pytanie, czy nie potrzebuje ona jakichś mocniejszych bodźców zachęcających do budowania swego życia na nowo. Lub choćby przebudowania go.

Daruj sobie passusy o zakładaniu własnego forum, litości. Pisać sobie może kto chce i o czym, jeżeli nikogo nie obraża i nie szydzi z wartości uznawanych za intymne. Można mi naprawdę wiele zarzucić, ale bynajmniej nie to, że wykazuje się nietolerancją. Jeśli więc pragniesz wzniosłych moralitetów, zaadresowałeś je źle, jeśli pragniesz ich na piśmie, zredagowałeś je źle.

Off top jest, to prawda. Ale wbrew pozorom ma cechy konstruktywnej dyskusji.

[*EDIT*]

Korba napisał(a):Empatia i chęć pomocy
Nie wiem, czemu łączysz jedno i drugie. Zakres wyrażanej względem CN empatii jest odwrotnie proporcjonalny do chęci niesienia mu pomocy.

Osobiście na miejscu CN wypieprzyłabym to forum z mojej przeglądarki na 2 najbliższe miesiące.
Ja też - w momencie, w ktorym zaczęły działać leki. NA ZAWSZE.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 mar 2009, 14:02
isj, wypraszam sobie takie teksty jak na początku postu. Chcesz chodzić piechotą to chodź. Ale nie rozkazuj innym ludziom...

Swoją drogą jak już poruszyłeś temat to co z moim biletem? ;)


isj napisał(a):Nie wiem, czemu łączysz jedno i drugie. Zakres wyrażanej względem CN empatii jest odwrotnie proporcjonalny do chęci niesienia mu pomocy.


A Ty wiesz, że tak jest napewno tak? I każdy kto myśli inaczej będzie wkrótce przez Ciebie obrażony! ??


isj napisał(a):Pisać sobie może kto chce i o czym, jeżeli nikogo nie obraża i nie szydzi z wartości uznawanych za intymne


Zwróć uwagę, że odnosi się to również do Ciebie.

A ze sprawą, że pisać każdy może i do tego co chce to bym polemizował. Co niektórzy zresztą już się o tym przekonali.

Korba napisał(a):Osobiście na miejscu CN wypieprzyłabym to forum z mojej przeglądarki na 2 najbliższe miesiące.


Oj nie nie... CN nie uciekaj. Przecież tu nie tylko upierdliwcy i krytykanci są. :) Ale też ludzie empatyczni :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 06 mar 2009, 14:15
isj, ja po prostu nie popieram uszczęśliwienia na siłę. Nie przypominam sobie, żeby CN zwracał się o pomoc do kolegi, który mu tak chamsko pojechał.
Jeśli ktoś zwróciłby się do mnie bezpośrednio i zapytałby o moje zdanie, chętnie bym odpowiedziała lub próbowała wesrzeć, ale nie będę na forum kogoś oceniać sama od siebie, bo niby jakie mam do tego prawo? A może go jeszcze bardziej zranię? Nie wezmę na siebie odpowiedzialności za terapię szokową, która może przynieść więcej szkód niż pożytku. Nie będę też udawać, że mam dla kogoś złotą receptę i nie będę się wywyższać udając, że ja to jestem super zdrowa i w ogóle taka silna, że rany boskie.....
To jest forum dla nerwicowców. Nie wiem w ogóle jak jeden może drugiemu radzić jak żyć. To absurd i to strasznie śmieszne.
Nie chodzi mi o to, żeby olewać, naprawdę, ale ten sposób "niesienia pomocy" nie wydaje mi się ani odpowiedni, ani potrzebny. Takie jest moje skromne zdanie.
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 06 mar 2009, 14:26
isj napisał(a):Namiestniku, opoko lobby blachosmrodziarskiego,


A co to u licha jest?? :shock:
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez isj 06 mar 2009, 14:38
Namiestnik napisał(a):isj, wypraszam sobie takie teksty jak na początku postu.
Czyżbyś wolał, bym zwieńczał nimi swoje wypowiedzi? :) No ale co ja poradzę, że zoologicznie nie cierpię blachosmrodziarstwa :P
Chcesz chodzić piechotą to chodź. Ale nie rozkazuj innym ludziom...
Podziwiam Cię za tę Twoją nadetyczność, za serce złote, za tłumaczenie takim zgniłym jabłkom jak ja, gdzie spaść, by się nie potłuc. Jestem poruszony do ostatniej fibry. Nie mam zamiaru nikomu rozkazywać, gdyż jestem szeregowym rezerwy, od niedawna z kategorią D :mrgreen:
Swoją drogą jak już poruszyłeś temat to co z moim biletem?;)
Po napadzie na kasę studencką w przyszłym miesiącu, mogę ufundować Ci miesięczny strefowy (1) ważny od połowy kwietnia do maja na ZTM oraz KM, nie ma sprawy. Muszę mieć tylko jakąś gwarancję, że nie będziesz w tym czasie korzystał z samochodu w czasie podróży po mieście. Szczegóły do uzgodnienia na priv lub jakimś browarze, zanim udamy się podbić Ci kartę.

Tak, jestem całkowicie pewien, że mam rację co do rozkładu empatii i chęci niesienia pomocy CN wśród użytkowników forum. Każdy kto uważa inaczej, uważa inaczej.

Owszem, nie obrażanie i nie szydzenie z wartości intymnych dotyczy mnie. Jeśli jednak chciałeś zasugerować mi, iż czynie w tak paskudny sposób, to pomyliłeś się o mile i wiorsty. M.in. wczoraj pisałem dużo o roli Boga w życiu człowieka przerażony nietolerancją oraz wzajemnym docinaniem sobie użytkowników na wyjątkowo niskim poziomie. Jeśli masz ochotę, możesz sprawdzić, jeśli czytałeś, nie wiem, skąd w ogóle wzięły się Twoje zarzuty. Chyba że przypominasz mi tylko z higieny formalnej, wtedy OK.

PS. nie przypominam sobie, bym kogokolwiek zniesławił, znieważył, opluł lub obraził. Jestem co najwyżej lekko złośliwy, tak jak np. Ty zanieczyszczasz środowisko :mrgreen:

[*EDIT*]

Korba, ja też nie przypominam sobie, by CN wystosował jakąkolwiek prośbę o pomoc, jednak to nie znaczy, że wcale jej nie potrzebuje lub że sugestia takowej nie powinna mieć miejsca. Sposób, w jaki psycho-logic sprzedał swoje rady był mało wyszukany, żeby nie powiedzieć buracki, jednak sam nie jestem do końca pewien, czy w takiej stagancji, w jakiej znajduje się CN, inny ton by pomógł.

Jestem pewien, że psycho-logic nie kierował się złymi intencjami, lecz jako obserwator z zewnątrz zauważył, iż CN kompletnie pograżył się w problemach, które wydają mu się nierozwiązywalną matnią. I napisał parę wskazówek, jak zacząć z tej matni wychodzić. Czy to naprawdę tak źlę. OK, zgadzam, miejscami chamsko i to jest nie do zaakceptowania.

Forum to konglomerat różnych osobowości i mimo legitymowania się podobnym schorzeniem, które nas tu przywiodło, nadal pozostajemy sobą, nasz margines personalny nie podlega wahaniom - nie jest ani węższy, ani szerszy. Jedni radzą sobie z chorobą lepiej, inny gorzej, inni zaś nie radzą sobie wcale, komunikując się ze światem jedynie przy pomocy własnego cierpienia. Piszesz, że nie czujesz się zobligowana do udzielania komukolwiek wskazówek co do życiowego posłannictwa. A dlaczego czujesz się np. zobligowana do krytyki, pisania w różnych topicach "moim zdaniem" lub "na Twoim miejscu" co treściwo implikuje sugestię i nie stanowi jedynie suchego opisu z zakresu empirii, jeżeli to doświadczenie właśnie skłania Cię do wygłoszenia takiej opinii. Wszyscy wtrącamy się sobie w taki czy iny sposób. Tylko margines interwencji jest różny. Czasem zostaje on przekroczony, czasem nie. TY uważasz, iż sprawy zaszły za daleko, ja uważam, że nie, z wyjątkiem wyjątkowo opryskliwego stylu pełnego wtrętów personalnych.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 06 mar 2009, 15:10
Bosssszzzz........... Rozmowa się robi przefilozofowana. Nuuuuuuuuuuuuuda.
Czas zmienić temat albo wątek - tutaj padła wartkość akcji, kręcimy się w kółko.
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 mar 2009, 15:13
isj, postaraj się nie przeginać dobrze?

Już raz Tobie zaznaczyłem to wyraźnie.

Co do zanieczyszczania środowiska to rozumiem, że autobusem też już nie jeździsz?

Co do biletu to nie uwzględniam żadnych nowych warunków. Nie puszczaj słów na wiatr następnym razem.

A może mamy nowego forumowego trolla w postaci isj który to z braku argumentów posługuje się szydzeniem i obrażaniem innych ludzi?

Osobiście jeżeli już mam wybierać to o niebo bardziej lubię CzłowiekaNerwicę nawet jak narzeka od Isj szczególnie gdy krytykuje. Naprawdę takie złośliwe krytykanctwo jest mniej miłe niż narzekanie. A narzekanie na innych mniej miłe niż na to co się dzieje wkoło kogoś.


Więc przestań na wszystko tu narzekać, krytykować i ustawiać każdego jak świat powinien wyglądać. Zajmij się najpierw sobą - jak to już zostało tu wcześniej powiedziane. Popraw to co w sobie masz złego. Jeżeli oczekujesz takiej "terapii" jaką tu zgotowano CN to spokojnie możesz taką otrzymać.

psycho-logic, jesteś wielki. Choć obrażasz ludzi i mieszasz ich z błotem (za co imo już powinieneś wylecieć z forum). A wiesz dlaczego? Bo zauważyłeś, że my tu się bijemy o CN. Jest dla nas ważny. I żadne Twoje teksty tego nie zmienią. I jeżeli czuje się tu bezpiecznie to bardzo mnie to cieszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do