"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lis 2010, 01:45
marcja,
Nie wiem od czego to zależy . Ja raczej zawsze byłam "lękowcem" ale to akurat nie budziło we mnie żadnego lęku, wręcz przeciwnie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agnieszka_1988 29 lis 2010, 01:46
wiola173 napisał(a):Chyba nie, nie słyszałam o takim przypadku:)


Ja się boję, że w ciąży będę miała ataki paniki i lęku, a potem mój dzidziuś będzie znerwicowany :(
Agnieszka_1988
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lis 2010, 01:47
Może jak kobitka miała osteoporozę:) Moja rzucała się chyba jeszce bardziej niż na tym filmiku, ale nie przypominam sobie ,żeby to kiedykolwiek bolało.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marcja 29 lis 2010, 01:47
dominika92 napisał(a):a wy czemu nie śpicie?:)


Ja wstalam po 13, bo odsypialam po imprezie:) I teraz nie chce mi sie spac;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lis 2010, 01:48
Agnieszka_1988,
Miałam kilka ataków w ciąży:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agnieszka_1988 29 lis 2010, 01:52
marcja napisał(a):
dominika92 napisał(a):a wy czemu nie śpicie?:)


Ja wstalam po 13, bo odsypialam po imprezie:) I teraz nie chce mi sie spac;)



Ja też :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

wiola173 napisał(a):Agnieszka_1988,
Miałam kilka ataków w ciąży:(


Z tego, co się orientuję w ciąży nie wolno posiłkować się żadnymi uspokajającymi?
Agnieszka_1988
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lis 2010, 01:56
Nie brałam nic. Wtedy jeszcze ataki miałam dość rzadko i nie takie silne jak później, wiec jakoś wytrzymałam.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agnieszka_1988 29 lis 2010, 01:58
wiola173 napisał(a):Nie brałam nic. Wtedy jeszcze ataki miałam dość rzadko i nie takie silne jak później, wiec jakoś wytrzymałam.


Na chwilę obecna nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji. Wolę się wyleczyć, chociaż częściowo i dopiero potem ze spokojną głową zdecydować się na dziecko.
Agnieszka_1988
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 lis 2010, 02:07
Ja jak się decydowałam, to w sumie nie miałam ataków., zdarzyły się wcześniej parę razy, za to bardzo chciałam, bo straciłam pierwszą ciążę i wydawało mi się ,że to będzie w pewien sposób "lekarstwem".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 29 lis 2010, 02:46
już się położyłam ale przypomniały mi się wszystkie te pieprzone omdlenia..boże niech oni znajdą przyczynę. chce moje życie...
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sokol48 29 lis 2010, 07:30
Żeby wreszcie ktoś wynalazł PRAWDZIWIE SKUTECZNY lek na depresję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
05 sie 2009, 06:54

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 29 lis 2010, 09:46
sokol48 wynaleźli .... skuteczny i stuprocentowy. Ale nazwa jego jest niefajna ..... Parabellum :)
a tak powaznie jakby był taki lek to bys nie mógł sobie pojęczeć w jęczarni :)

A ja weekend miałem skopany - piatek wieczór awantura - sobota markety , niedziela wielkie sprzatanie.
Dziś wszystko wróciło do "normalności" - jestem w pracy.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sokol48 30 lis 2010, 07:24
Wczoraj wieczorem w nerwach wykrzyczałem że nie chcę już żyć. Tak bardzo skrzywdziłem żonę. Był płacz........Dziś mam moralnego kaca. Nie mogę przy niej tak mówić. To dzięki niej żyję. Tak mnie wspiera i znosi moje humory, a sama jest chora na stwardnienie rozsiane i potrzebuje tak wiele spokoju którego nie potrafię jej dać. CZUJĘ SIĘ Z TYM OKRUTNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
05 sie 2009, 06:54

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tuco 30 lis 2010, 15:53
Ja już /cenzura/ tego nie wytrzymam. Tej pierdolonej samotności...jak długo jeszcze. Pozostaje już tylko się rozpić i zabić...Zazdrościć dzieciakom, że pomykają z panienkami pod rączkę, to już całkiem bez sens...
tuco
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do