Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Daniel18 18 paź 2013, 21:30
Nie wiem czy to sukces ale zamiast wegetować w łóżku małymi krokami próbuje coś wykrzesać znaleźć osobe z którą będę się wzajemnie wspierać i która będzie miała taki sam problem jak ja. Bo kto mnie lepiej zrozumie?
Nie chce Ci się żyć bo masz przed sobą wysoki próg którego nie jesteś wstanie pokonać...No to weź kogoś na plecy tego co stoi obok, podsadź, później on wciągnie Ciebie. Nie pamiętasz jak to było na podwórku kiedy byliśmy dziećmi?
Okolice Katowic.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 10:28
Lokalizacja
Śląsk

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 27 paź 2013, 19:03
W końcu udało mi się niedawno przemóc i zadzwonić do poradni psychiatrycznej. Niestety na razie skończyły im się środki z NFZ, ale pani kazała mi dzwonić jeszcze w tym tygodniu. Po cichu liczę na to, że przyjmą mnie na oddział dzienny. Tak dalej jak obecnie żyć się po prostu nie da...
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Steviear 27 paź 2013, 22:28
@Daniel18 , a nie lepiej spróbować iść po prostu do lekarza, psychoterapia itp?
Chyba że chcesz żyć w ''symbiozie'' ale problem pojawi się ,gdy Ty wyzdrowiejesz , a ta druga osoba nie. lub na odwrót

Dzień bez kofeiny.. Troche sennie ale myślałam że wcale nie wstane. Miłym plusem była zmiana czasu :D
Steviear
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Daniel18 29 paź 2013, 12:44
Steviear, Psychoterapia nie jest w stanie mi pomóc. Tak stwierdzili psycholodzy którzy wywalali mnie z hukiem z gabinetu.

Zresztą ja też w to nie wierze tak jak w nic innego już.
Nie chce Ci się żyć bo masz przed sobą wysoki próg którego nie jesteś wstanie pokonać...No to weź kogoś na plecy tego co stoi obok, podsadź, później on wciągnie Ciebie. Nie pamiętasz jak to było na podwórku kiedy byliśmy dziećmi?
Okolice Katowic.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 10:28
Lokalizacja
Śląsk

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Steviear 29 paź 2013, 22:54
No to jacyś nieporządni Ci psycholodzy. Pewnie z NFZ
Może prywatnie spróbój ? O ile oczywiście moja teoria się potwierdza
No to uwierz, bo ktoś musi w końcu. Ludzie Ci nie pomogą , jak sam nie zechcesz sobie pomóc
Steviear
Offline

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Monar 30 paź 2013, 19:50
Kolejny plus z historii na studiach ^^
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Clementine 31 paź 2013, 09:04
Może ja wam coś opowiem? ostatnie dni były dla mnie koszmarem szczególnie nocą, brak snu, lęk, panika, histeria, dziwne zachowanie ciała...byłam u psychiatry, wypisał mi leki ale mimo to wegetowała w łóżku pewnie dlatego, że biorę leki od 3 dni a nie chcę brać leku na sen...zaczęłam szukać pomocy wszędzie i wczoraj trafiłam na księdza. To znajomy ksiądz, odbyliśmy długą rozmowę, wyspowiadał mnie, pomodlił się za mnie i dał mi pokutę do odmówienia. Zrobiłam to! a idąc do łóżka gorąco się modliłam ignorując sygnały wysyłane przez moje ciało, skupiając się na modlitwie i prośbach do Boga, na dziękowaniu i proszeniu o zdrowie i wiecie co? nie minęło kilka chwil a ja spałam jak zabita! chociaż nadal trochę obawiam się wieczorów...ale im więcej wieczorów prześpię tym mniej przestanę się ich bać! uwierzyłam w wiarę, w jego moc...może to dobry krok ku wolności?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 paź 2013, 13:53

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez pinda 01 lis 2013, 15:39
to mój ulubiony wątek na forum (procz amfce, ma się rozumieć)
Lubię czytać o tym, jak powoli udaje się nam coś zmienić.
Moje małe sukcesy- ogarnianie nowego miejsca zamieszkania, nowe środowisko, więcej energii.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Candy14 01 lis 2013, 16:09
idąc do łóżka gorąco się modliłam ignorując sygnały wysyłane przez moje ciało, skupiając się na modlitwie i prośbach do Boga,

Przestalas sie skupiac na objawach a zaczelas na czym innym.. nic dziwnego ze minelo. To nie wiara Cie uzdrowila a moze raczej wiara w to ze dasz rade.
Ja tak mam kiedy cwicze z ciezarkami.. kiedy skupiam sie jedynie na cwiczeniach jest cholernie ciezko i czuje jak boli mnie kazdy miesien. Od jakiegos czasu robie powtorzenia automatycznie ale ustawiam sie twarza do okna ...duzo latwiej sie cwiczy myslac o tym co sie dzieje na zewnatrz zamiast wsluchujac w bol miesni
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Arhol 02 lis 2013, 22:13
Candy14 napisał(a):
idąc do łóżka gorąco się modliłam ignorując sygnały wysyłane przez moje ciało, skupiając się na modlitwie i prośbach do Boga,

Przestalas sie skupiac na objawach a zaczelas na czym innym.. nic dziwnego ze minelo. To nie wiara Cie uzdrowila a moze raczej wiara w to ze dasz rade.
Ja tak mam kiedy cwicze z ciezarkami.. kiedy skupiam sie jedynie na cwiczeniach jest cholernie ciezko i czuje jak boli mnie kazdy miesien. Od jakiegos czasu robie powtorzenia automatycznie ale ustawiam sie twarza do okna ...duzo latwiej sie cwiczy myslac o tym co sie dzieje na zewnatrz zamiast wsluchujac w bol miesni

ANDD....
WWIIIIILD ATHEIST STRIKES BACK :lol: :lol: :lol:
Werble
Obrazek


Co do moich sukcesów,niestety nie ma się czym chwalić :<.

No chyba że realizacja hobby to jakiś tam "sukces" :<
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez NieznanySprawca 02 lis 2013, 22:17
Co do moich sukcesów,niestety nie ma się czym chwalić :<.

Czyli post jest nie na temat, i zgodnie z regulaminem powinien zostać usunięty.

Mój wielki sukces: Złapałem moda podczas łamania regulaminu forum. :twisted:
<prosi o oklaski>
NieznanySprawca
Offline

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

Avatar użytkownika
przez Arhol 02 lis 2013, 22:19
No chyba że realizacja hobby to jakiś tam "sukces" :<



Czyli post jest nie na temat, i zgodnie z regulaminem powinien zostać usunięty.

Mój wielki sukces: Złapałem moda podczas łamania regulaminu forum. :twisted:
<prosi o oklaski>

Niestety,1 zdanie jest zgodne z tematem
Oklaski powyżej :>
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez magnolia84 02 lis 2013, 22:19
właśnie wróciłam z dłuuuuuuuuuuuuugiego spaceru i.............. po raz pierwszy od 4 lat przeszłam przez wiadukt. Serce waliło mi jak oszalałe ale jakoś się przemogłam. Nie dostałam ataku paniki ale wiem, że bez paroksetyny nie zdobyłabym się na to. Nie mogę jeszcze w to uwierzyć i cała się trzęsę...
magnolia84
Offline

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)

przez Steviear 02 lis 2013, 22:50
1.Sukces- Sprzatanie przez 2 dni
2.zapamiętanie faktów historycznych
3. kolejny dzień bez kawy/kofeiny!
Steviear
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do