Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 10 gru 2011, 22:59
Hmn, sebastianie, czytałem, i twój problem bezsenności nie jest jedynym problemem, jest właśnie powszechny. Masz nerwicę i twoim kołem nerwicowym, które ma powodować lęk jest zaczynając : pierwsza bezsenna noc, myśl o tym że nie śpisz po nocach i zaczynasz się tym denerwować, potem gdy dostajesz lęku twój organizm rozbudza się i nie możesz zasnąć (przypominając, objawami lęku są szybsze bicie serca, drżenie rąk - to tak jakbyś w sumie wykonywał wysilek fizyczny - więc trudno zasnąć :P) i tak wkółko, 1: bezsenność 2: strach przed nocą 3: rozbudzenie spowodowane lękiem przed tym ze nie zasniesz w nocy 4: nie zasypiasz :P. Leczy to sie psychoterapia poprzez poluzowanie koła nerwicowego.
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez makus1966 10 gru 2011, 23:10
sebastian86, Cześć ja to jak nie mogę zasnąć to po prostu sobie leżę i odpoczywam. Wiem że macie lęki ale jakaś alternatywa może się przydać mi to pomaga. I nie martwi mnie że usypiam nad ranem na 2 godziny. Pozdrawiam
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
18 wrz 2011, 19:22
Lokalizacja
Kraków

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 11 gru 2011, 00:52
Makus 1966 to twój rok urodzin? :) Warto jednak iść na psychoterapię i powiedzieć o tym że nie można spać
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez Serena 11 gru 2011, 01:20
RindpvpWyobraznia swoja droga,a nerwica natrectw i mysli swoja droga.Choc od jakiegos czasu moja wyobraznia tak pracuje,ze boje sie,ze w koncu zobacze to o czym mysle i to jest dla mnie straszne.U lekarza nie bylam ale z tego co czytam tutaj i porownuje swoje "objawy" to chyba jestem we wlasciwym miejscu.W temacie o NN opisalam wiecej jak to zemna jest,wiec nie chce sie powtarzac i zajmowac miejsca.Ale odkad pamietam miałam problemy z koncentracją tzn.jak miałam jakąś myśl musiałam ją w głowie tak jakby,w pełnym skupieniu "dokończyć".Bez sensu to było,potrzebowałam czasem chwili ciszy.W międzyczasie miałam schizy religijne tzn. jak ktoś gdzieś wyjeżdżał to musiałam się za tą osobę pomodlić żeby wróciła cało i zdrowo,bo jak się nie pomodliłam to miałam lęki,że tej osobie się coś stanie typu wypadek itp.Przy tym pełne skupienie na modlitwie,jak się zdekoncentrowałam mówiłam od nowa co trwało czasem w nieskończoność,bo im bardziej się irytowałam tym bardziej nie mogłam się skupić,błędne koło.To modlenie się trwa do dziś.Apogeum tego wszystkiego mam od około dwóch,trzech lat.Jak przegladam gazetę i jest o chorobach to muszę przeczytać artykuł,bo jak nie to mam mysl, ze ktoś na to zachoruje.Jak mam złe/negatywne myśli to muszę potem je "odczyniać" żeby nic złego się nie wydarzyło.Jak mam jakiegoś schiza to czytam jeden artykuł po parę razy.Ogolnie marnuje czas na robienie rzeczy,z ktorych zdaje sobie sprawe,ze sa bez sensu ale nie potrafie przestac.A lęki w nocy to taki "dodatek" do calego tego zeschizowania.Jak mam dobry dzien to mam do tego dystans i potrafie smiac sie z siebie ale nie zawsze tak jest.
"Ogarnij sobie w umyśle ze to jest nierealne, poza tym na świecie jest ile? 9 mld ludzi? Dlaczego akurat tobie miało by się stać coś (nierealnego)?"
No wlasnie i w tym sęk,ze mysle,ze akurat mi sie to trafi ;) nie zebym sie uwazala za kogos wyjatkowego.Raczej za kogos kto przyciaga dziwne przypadki.Skoro ktos trafia wygrana w totka to i na kogos moze trafic,ze bedzie mial wlamanie do domu.Skoro ja w totka nie gram to raczej wieksze prawdopodobienstwo bedzie z wlamaniem.Moze na mnie trafic ale nie musi.Z lękami jednak tak chyba jest,ze nie zawsze da sie je okielznac.Ciesze sie kiedy jestem wykonczona po calym dniu i "padam na pysk" bez analizowania,rozmyslania,bez lękow i schizow.Takich spokojnie przespanych nocy wszystkim zycze.Fajnie z Wami pogadac.Dobranoc.
Serena
Offline

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez tahela 11 gru 2011, 04:36
niedawno na świecie urodził sie siedmiomiliardowy człowiek, ale pewnie wiecej bo nie wierzę,że w Azjji czy Afryce wszycy noo narodzeni są zapisywani w dokumenty to pewnie bedzie z 7,5 miliarda jesli idzie o ludnośc świaa
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Natręctwa myśli...

przez konwalia123 11 gru 2011, 09:37
serena w zyciu bym nie obejrzala horroru typu "egzorcyzmy ' 'klatwa" itd .Lata leczenia psychiatrycznego by mnie czekalo:)..W dziecinsstwie obejrzalam 'stygmaty' to przez 4 lata spalam trzymaajc sie za nargarstki i trzesac ze strachu.
Albo jakies prpgramy typu o dziwnych ,nadprzyrodzonycj zjawiskach ,pozniej wszystkie masowo mialy mnie spotkac !- nie dziekuje:P
nerwica natrectw robi wode z mozgu.A ja nauczylam sie omiajac sytuacji ,ktore moge je wskrzesic ,bo kiedy sie pojawia ich nie zatrzyma ,a slad w psychice pozostaje.
„[...] każdy na nią czeka, jak na stacji stoi, wypatruje, skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje”
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
06 mar 2011, 17:03

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sebastian86 11 gru 2011, 14:03
Rindpvp, nie mam lęku w nocy , nie czuje zagrożenia zadnego, po prostu glowa jest pelna mysli o tym co bylo , jest i bedzie.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 11 gru 2011, 14:40
Sereno, jedno pytanie: dlaczego nie poszłaś do psychoterapeuty/psychiatry? Ja po pierwszych objawach siedziałem w internecie i doszedłem do wniosku po 1 miesiący że mam TYLKO lęki i że nic mi sie nie dzieje, jestem coraz zdrowszy i wychodze z tego.
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez ania_taka 11 gru 2011, 19:03
Rindpvp a czy Ty bierzesz jakieś leki czy sama psychoterapia?
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez monk.2000 11 gru 2011, 20:05
Podpisuje się pod ostatnie posty. Lęk przed strasznymi nadprzyrodzonymi rzeczami jakie mogą się stać jest dominujący. Bo jak sobie z takimi poradzić? Nagle coś jest na tyle silniejsze od człowieka że ma wpływ nawet na jego myśli, uczynki. Myślę, że strach przeciw siłą wyższym dominował u ludzi od zawsze. Kiedyś bali się piorunów, bo nie znali ich pochodzenia. Teraz boimy się złych duchów po obejrzeniu horroru "na faktach".

Trzymajcie się ciepło, miejmy w sobie wsparcie, bo ja wciąż mam, choć już mniejsze, natrętne myśli właśnie na temat negatywnej strony religii. Trochę przechodzi, także trzymajcie za mnie kciuki. Problem opisuję w wątku "A jednak zakładam wątek". Jakby ktoś chciał pomóc, albo ma podobny problem, a zna jakieś "nieschizujące" rozwiązanie to zapraszam.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 12 gru 2011, 00:04
ania_taka chodze na psychoterapie nie biore leków, jedyny lek jaki biore to magnez :P przez jego niedobór dostałem nerwicy a poza tym leki nic nie załatwiaja, nie miałem porządnej nerwicy by brać leki. Ja też probowałem mieć lęk przed rzeczami nadprzyrodzonymi ale jakoś nie działało to na mnie ;)
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez Serena 12 gru 2011, 00:55
konwalia123 ja do tej pory nie ogladnelam "Stygmatow",choc mnie kusi ale wiem,ze potem bede miala schizy.Z programami o jakis dziwnych,nadprzyrodzonych zjawiskach mam tak samo,zaraz potem mysle,ze mnie to spotka.Szczegolnie boje sie takich naukowych na Discovery itp.Staram sie nie ogladac takich programow ale horrory ogladam wszystkie,cos zemna jest chyba nie tak.
Rindpvp boje sie,ze jak pojde do lekarza to przepisze mi leki po ktorych przestane byc soba.Choc przeczytalam,ze Ty masz tylko psychoterapie,wiec moze i u mnie by sie obylo bez lekow?Drugi argument to taki,ze moze kiedys w przyszlosci zechce adoptowac dzieciaczka i czy wtedy mi go dadza?jak w wywiadzie powiem,ze np.lecze sie u psychiatry?czy nie bede wtedy skreslona juz z gory?
Serena
Offline

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 12 gru 2011, 01:02
Nie nie będziesz, jesteś osobą poczytalną i odpowiadającą za swoje czyny i ruchy. To tylko zaburzenia myślowe i lękowe. Panujesz nad sobą więc jak będzie wywiad to zapytają jaki to typ choroby/ zaburzeń. Na dodatek nie chodząc do psychologa czy psychiatry można sobie to pogłębić i dojść nawet do etapu psychoz co już troche gorzej się leczy, na dodatek nic z tym nie robiąc wchodzi się w dalsze koła nerwicowe i problem jest większy z przerywaniem ich :P.
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Natręctwa myśli...

przez Serena 12 gru 2011, 01:23
Rindpvp skad prosze pana,pan tak wszytko wie?prosze pana?a tak na powaznie to jakos nie moge sie przemóc i pojsc do tego lekarza.Teraz mam okres wzglednego spokoju,tych wszystkich powtarzanych czynnosci jest troche mniej,wiec mysle,ze sama dam sobie rade ale wiem,ze przy najblizszym stresie znow moze wszystko wrocic z podwojna sila.
Serena
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do