Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 14 lut 2012, 14:39
ja też mam takiego ,spokojna głowa!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 14 lut 2012, 14:42
anka00 mi wycięli w sumie teraz 6 zmian, z czego niektóre same z siebie a na niektóre się uparłam...

to co wyglądało najgorzej (nieregularny kształt, różne zabarwienie - tzn. miałam tj środkowe znamię, oddzielone białą lekką kreską i dookoła rozlane plamki barwnikowe, do tego rosło) okazało się łagodną zmianą złożoną (która nie przekształca się w czerniaka)
miałam natomiast 2 inne znamiona, przeze mnie średnio podejrzane i okrągłe ( jedno 3mm a drugie 2mm), które okazały się zmianami brzeżnymi (a te już często ewoluują w czerniaka)
jedna zmiana (okazała się brodawką barwnikową) na wardze sromowej ma niestety cechy dysplazji a do tego obszar zmieniony dochodzi do granicy cięcia chirurgicznego (więc myślałam o powiększeniu marginesu) ale lekarz powiedział, że nie ma sensu i że to też nic groźnego (oczywiście dr google mówi co innego, więc znowu małe nakręcanie się...)

myślę czy nie iść przed tym 08.03 jednak na dokładną konsultację do dermatologa, żeby obejrzał dokładnie wszystkie znamiona aby na zabiegu powiedzieć co dokładnie chcę mieć wycięte (tzn. chciałabym prawie wszystko, ale wtedy zostałaby ze mnie jedna wielka blizna :/)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 14 lut 2012, 15:31
Sardyna ja tez najchętniej powycinałabym wszystko w cholere, chociarz mam mało pieprzyków. Ale skoro lekarz twierdzi ze nie ma takiej potrzeby to chyba powinnam mu zaufac, ehhh... tyle sie naczytałam o różnych niesamowitych przypadkach w necie ze mam mętlik w głowie. Nie moge przecierz latac całe życie po lekarzach z kolejnymi objawami raka w różnych miejscach w moim ciele. Trace na to całą życiową energie i brak mi chęci na cokolwiek innego. Uspokajam sie jednym a zaczynam martwic kolejnym, tak nie można życ.
Mój pieprzyk jest ciemno brązowy, owalny i ma jakies 5mm, no moze 6mm. Juz miałam ochote zapisac sie znowu do lekarza ale to nie ma sensu, byłam tam 4 miesiące temu a wizyta i tak mnie pewnie nie uspokoi ( z węzłami byłam u lekarzy 5 razy i i tak nic to nie dało, chciałam skierowanie na usg ale nie chcieli mi go dac bo ich zdaniem nie było podstaw wiec wzięłam kase i sama zrobiłam to usg i oczywiscie wyszło ok)
Staram sie nie nakręcac i nie oglądac mojego pieprzyka kilka razy dziennie w poszukiwaniu sama niewiem czego, ale jest mi strasznie trudno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 14 lut 2012, 16:19
wiesz no jeśli jest jeden to można zawsze wyciąć, ale to bardziej dla świętego spokoju niż z potrzeby medycznej (coś jak to Twoje usg ślinianek :D )... ja niestety mam znamion od cholery (większość nieregularnych, o różnym zabarwieniu, niektóre wystające z czerwoną obwódką itd. - chociaż teraz wszystkie dość niewielkie - największe ok 3-4 mm, ale to idzie pod nóż w marcu) i też bym wycięła wszystkie, ale żaden lekarz się tego nie podejmie bo byłby to prawdopodobnie większy uszczerbek na zdrowiu niż chodzenie z tymi znamionami :)

mi te znamiona już trochę odpuściły, ale coraz bardziej przeraża mnie mój problem z okiem/ zatokami... za tydz mam okulistę i też bardzo się boję (niestety z okiem naprawdę dzieje się coś złego, bo gorzej na nie widzę i często mnie kuje więc nie jest to strach wyssany z palca :-| )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 15 lut 2012, 12:52
sardyna jest jeszcze cos co mnie martwi. A konkretnie miałam na łydce od bardzo dawna taki malutki blado rudy pieprzyk. Zrobiła mi sie koło niego, prawie na nim, spora krosta. Krosta sie zagoiła i zrobił sie strup który odpadl razem z pieprzykiem! To było jakies 3 tygodnie temu. Teraz mam w tym miejscu taki różowy ślad, wygląda to jak świerza skóra po zagojonej ranie i jest troszke wypukłe, tzn jak przejade palcem po skórze to delikatnie to wyczuwam. Bardzo sie boje ze to moze byc cos groźnego, tyle sie naczytałam o tym jak ktos zerwał sobie pieprzyk a potem umarł na raka. Chociarz czytałam tez wywiad z lekarzem który twierdził ze to mit ze od uszkodzenia pieprzyka moze zrobic sie nowotwór, jesli tak sie dzieje to znaczy ze ten nowotwór był juz tam wczesniej. To różowe miejsce po pieprzyku ma jakies 2 góra 3mm i wyrasta z niego włos.
Dodam jeszcze ze miałam cos podobnego na twarzy, tez miałam taki blado rudy pieprzyk i obok zrobiła mi sie krosta która niechcący zdrapałam razem z pieprzykiem. wszystko sie zagoiło i teraz nie ma śladu a było to jakies 3 miesiące temu.
Nie wytrzymałam i zapisałam sie do dermatologa, ale wizyte mam dopiero za 2 tygodnie.
W sumie to na nogach mam tendencje do tego ze robia mi sie blizny ( ślady) po krostach, nie moge np używac depilatora który wyrywa włoski bo one mi potem wrastaja i zostaja po tym blizny.

Bardzo boje sie tego ze moja panika wraca, ciągle oglądam tą kropke na łydce i ściska mnie w gardle z nerwów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez tęcza 15 lut 2012, 13:51
witam,jestem tu nowa i dopiero się rozglądam.
Ale u mnie było też tego sporo: bóle mięśni,kłócie serca,bole głowy i zawroty.....i wiele innych które do dzis się powtarzają.
ale najbardziej dokuczają mi dusznościi,z tym walcze praktycznie dzień w dzień ale bywaja dni bądz miesiace(tak jak teraz)że nawet zasnąć nie moge,poce sie,mam sucho w ustach,i ciągle boję sie że umrę bo nie mogę oddychać...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 15 lut 2012, 14:49
Droga tęczo to co opisujesz to typowe objawy nerwicy. Tez tak miałam i ten strach ze umrę albo ja albo mój mąż jest ze mną ciągle. Zaczynam teraz terapie, a ty próbowałas jakiegos leczenia? Szukania przyczyn twojego stanu???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez tęcza 15 lut 2012, 15:25
Co do farmakoterapii to przepisal mi internista ale nie zdecydowalam się ze wzgledu na to że mam schorzenie hormonalne Pcos,i biore multum leków aby udalo mi się zajść w ciąże więc uważam że to ciut koliduje.Ta choroba to jedna z przyczyn nerwów,pozatym dzieciństwo odbiło się na mnie najbardziej(bieda,ojciec pił,awantury)do tej pory są ciągle klótnie tyle że bez alkoholu.Chciała bym pójść na psychoterapie ale nie wiem jak to zalatwić,narazie wolała bym bez leków jak najdlużej się da-zapisałam się do psychiatry ale za 6miesięcy około,i też myśle że jak poprzedni powie że najpierw leki ehhh.
Dodam że lecze się prywatnie u ginekologa(bo przez nfz choroba sie tylko poglębiała) więc niestety nie stać mnie na prywatna psychoterapie :(
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 15 lut 2012, 15:43
tęcza witaj w klubie!!!
Ja tez mam pco i do tego insulinoopornosc, tez biore na to leki i staram sie zajsc w ciąze. Ja za terapie nie płace bo chodze do psychologa na NFZ. Leków brac nie chce bo w razie ciązy to maja one bardzo niebezpieczny wpływ na dziecko.
Tez mnie dobija moja przypadłosc ale mam super ginekologa który jest specjalistą w leczeniu takich rzeczy i tez niezły z niego psycholog:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez tęcza 15 lut 2012, 17:39
ehh a rejestrując się na forum o pcos myslalam że jest nas niewiele a ciągle liczba uzytkowników rośnie :shock: i spotykam dziewczyny z tym problemem na każdym kroku, nawet jak tu wchodziłam to bylam w szoku że i nerwicowców tyle.no u mnie leki też odpadają,mysle ze jak powiem psychologowi ze sie staram i mam pcos to narazie doradzi coś bez leków bądz skieruje na terapie
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 15 lut 2012, 18:37
witam

Czy moge ponownie dolaczyc??Ja rowniez zmagam sie z ta glupia NL i tez chce zajsc w ciaze i mam problemy:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez tęcza 15 lut 2012, 23:56
:D Witam
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez zjebnerwicowy 16 lut 2012, 00:15
No to się uśmiejecie - grzybica układu pokarmowego :D
Moja walka. Z nerwicą. Nie uznaję kompromisu. Na polu bitwy w starciu o czystość mojego umysłu może zwyciężyć tylko jedna strona, druga musi zostać całkowicie zmiażdżona. Wiem, że wygram. Absolutne unicestwienie nerwicy, oto cel do którego dążę:

http://www.youtube.com/watch?v=6qG1sZhO74A
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:16

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lut 2012, 00:33
zjebnerwicowy, masz ją stwierdzoną czy masz podejrzenia? ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do