Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 06 lis 2011, 18:48
jak mogę być taka głupia, niedawno, parę miesięcy "chorowałam" na raka trzustki...tomografia brzucha jakoś mnie uspokoiła...
od wczoraj boli mnie udo, przy dotyku, przy ruszaniu nogą no i oczywiście wiem już wszystko na temat nowotworów mięśni i kości, jeszcze nie do końca wybrałam konkretny rodzaj raka, ale już powoli go "zdiagnozowałam".... masakra, a myślałam, że hipochondria już mnie nie dotyczy...choć oczywiście chciałabym być pewna, że to tylko hipochondria
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lenka_23 06 lis 2011, 19:08
Ja tym razem mam guza mózgu...Osttanio boli mnie głowa, tak na samej górze, i mam mdłości, a kilka dni temu miałąm zawroty :why: do tego oczywiście dochodzą osłabienie, sennośc, brak koncetracji ;((
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 06 lis 2011, 19:41
hee guz mózgu to chyba jedyny guz, którego jeszcze sobie nie przypisywałam, bo nigdy w życiu nie bolała mnie głowa...wiem, to dziwne , nie znam bólu głowy ;) choć, że nie boli, nie znaczy, że się nie ma raka

-- 06 lis 2011, 19:42 --

osłabienie, sennośc, brak koncetracji ;((

lenka, te objawy ma przypuszczam większość ludzi na tym forum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lenka_23 06 lis 2011, 20:10
I znowu będę musiała pójść do lekarza, bo przecież zwariuję jeśli lekarz tego nie sprawdzi i nie zrobi badań, a obiecałam sobie, że już w nic się nie wkręcę i nie pójdę do żadnego pie******ego lekarza, ale jeśli to guz..;(
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 06 lis 2011, 20:20
Lenka, oprócz ewentualnych kosztów, pójście do lekarza nigdy nie zaszkodzi. Najgorzej jak ja, bać się iść do lekarza przez parę miesięcy. A tak to idziesz i masz z głowy na jakiś czas, przynajmniej póki czegoś nowego nie wymyślisz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez clone 06 lis 2011, 23:14
A potem lekarz weźmie cię za idiotę i jak naprawdę stanie się coś niedobrego, powie "nic ci nie jest".
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 07 lis 2011, 11:02
A ja dostałam po ryju. Oczywiście w sensie przenośnym.. I dobrze mi tak. Z tym że poczułam się sprowadzona na ziemię tak mocno, że powinnam długo posiedzieć dupą na ziemi zanim zacznę unosić dymki swojej pieprzonej fantazji..

http://chustka.blogspot.com/p/pomoz-mi.html

To moja koleżanka ze studiów. Z mojego roku.. Mimo wielkiego strachu przeczytałam prawie wszystko od początku do końca. Historię choroby, objawy, leczenie i jak z tym żyje... Skoro szukam jak większość z Was chorób w googlach, to przeczytanie takiego bloga jest przecież pestką.. Moja koleżanka żyje i cieszy się każdym dniem. I nie narzeka a naprawdę jest bardzo ciężko chora. Jakieś nasze niewielkie skoki ciśnienia, czy pulsu, pocenie się i sraczka to nic nieznaczące głupoty wobec tego, co przeżywają ludzie NAPRAWDĘ chorzy..

Powiem Wam, że wstydzę się tego, co sobie wymyślałam i że się nad sobą użalałam. Jak mogłam????????? Przecież to jest POTWARZ dla tych wszystkich ludzi, którzy walczą nie tylko o zdrowie, ale zwłaszcza o życie. Jestem idiotką i kretynką, bo wkręcam sobie coś, czego nikt mi nie zdiagnozował, a jak mi zdiagnozuje to uznam to za słuszną karę za swoje zachowanie
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lenka_23 07 lis 2011, 18:29
clone napisał(a):A potem lekarz weźmie cię za idiotę i jak naprawdę stanie się coś niedobrego, powie "nic ci nie jest".


Sama prawda, pójdę do lekarza, a on pomyśli znowu jej odje***o, i coś sobie wymyśliła, a jak akurat wtedy naprawde będzie coś nie tak..
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 wrz 2011, 23:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Quantum 08 lis 2011, 11:15
A lekarz zapytał o podejrzenie żółtaczki a nie raków! A dlaczego masz mieć TK ?


Żółtaczka to częsty objaw nowotworów.
Pomyliło mi się - miałem na myśli USG a nie TK.
Doszedł nowy niepokojący objaw - bóle węzłów chłonnych. Właśnie zawaliłem bardzo ważne kolokwium tylko dlatego bo nie mogłem się za nic skupić na nauce. :lol:
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
05 lis 2011, 16:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Quantum 09 lis 2011, 08:48
Niestety, mój lekarz juz mnie uważa za hipochondryka. Chodzę do niego już od dziecka i gdy się pojawiam i zaczynam opowiadać o tym co jest nie tak, zaczyna wzdychać. W styczniu coś stało się z moją kością śródstopia - bolała jak diabli. Wybrałem się do kobiety i mówię: ostry ból, promieniuje do dużego palca itd itp. Spojrzała na mnie jak na przewrażliwionego młodzieńca, pokręciła głową i stwierdziła, że niedługo minie.Boli tak samo do dziś.

Lista chorób które sobie przypisywałem w przeciągu ostatnich 4 lat:

-HIV
-stwardnienie rozsiane
-stwardnienie zanikowe boczne
-nowotwór mózgu
-nowotwór żołądka
-nowotwór jelita grubego

Z najnowszych, ktore trapią mnie w tej chwili:
-rak trzustki'
-rak wątroby
-rak kości
-autoimmunologiczne zapalenie wątroby
-jakaś choroba wirusowa na "p", lecz nie pamiętam dokładnie co to było. Po prostu objawy się zgadzaly.

Wyniszczające mnie psychicznie objawy:
-bóle nadbrzusza (niezbyt silne)
-bóle pleców od bioder po łopatki (dość silne)
-bóle węzłów chłonnych (doszły ostatnio)
-jakby napompowane nadbrzusze (gazami)
-gęsty mocz (morfologia wykazala zwiększony urobilinogen ....shit)

To chyba tyle. Jak wspominałem 14 (w urodziny) mam USG. Ciekawe czy mi zepsuje ten dzień.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
05 lis 2011, 16:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 09 lis 2011, 10:44
secretladykkk, masz pracę biurową przy kompie?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 09 lis 2011, 12:17
secretladykkk, wszystko idzie racjonalnie wytłumaczyć. Ja muszę poszukać info o tętniaku, co miała Hanka M.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 09 lis 2011, 12:26
kornelia_lilia napisał(a):secretladykkk, wszystko idzie racjonalnie wytłumaczyć. Ja muszę poszukać info o tętniaku, co miała Hanka M.

Mało masz kłopotów i będziesz szukać nowego problemu :evil:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 09 lis 2011, 12:28
secretladykkk, na wszelki wypadek, aby nie przegapić potencjalnych objawów. Jak już jakieś paskudztwo się przyczepi, to już człowiek jest wyczulony albo inaczej przewrażliwiony :?

-- 09 lis 2011, 12:33 --

Dariusz_wawa napisał(a):
kornelia_lilia napisał(a):secretladykkk, wszystko idzie racjonalnie wytłumaczyć. Ja muszę poszukać info o tętniaku, co miała Hanka M.

Mało masz kłopotów i będziesz szukać nowego problemu :evil:

wręcz przeciwnie. Skupienie uwagi na problemach nie do końca realnych, odciąga myśli od tych istniejących. A taka odskocznia dobrze mi robi, tzn. na stan emocjonalny, ma się rozumieć. I po co ten groźny pyszczek?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do