Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Kaska22 02 mar 2009, 16:58
Nie mam podobno wskazań do rezonansu,do tomografii też nie było więc zrobiłam prywatnie, ale gdzieś wyczytałam że tomografia nie jest tak dokładna jak rezonans więc zaczęłam się niepokoić ,jestem tak wystraszona że w tej chwili mogłabym iść na rezonans,nie wiem co mam robić.W każdym razie mam nadzieję, że gdybym miała guza mózgu to tak nieszczęsna tomografia coś tam by pokazała,czy nie?
Kaska22
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez isj 02 mar 2009, 17:00
Na 200%.

Chyba że to implant wszczepiony przez obcych, wtedy potrzebny jest jednak rezonans.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez basia33 02 mar 2009, 17:19
a mi sie wydaje ze mam przerzuty do kosci- czuje sie strasznie, wszystko mnie boli- rece, nogi, czuje sie okropnie oslabiona a wyniki badan wcale nie sa ok :(
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
08 paź 2008, 18:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Kaska22 02 mar 2009, 17:20
Dzięki,trochę mnie uspokoiłeś,nie wiem dlaczego ja tak mam, że nie wierzę żadnym badaniom,łeb mnie boli od 7 lat a ja ciągle się boję że mam guza,męczy mnie to wszystko,codziennie panikuję i umieram.Kiedyś myślałam że jak zrobię tomografię to wszystkie lęki miną ale strasznie się pomyliłam,zawsze naczytam się gdzie jakichś głupot i później panikuję
Kaska22
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez astalavista 05 mar 2009, 01:48
no świetnie... dziś moj chłopak trafił do szpitala, podobno jest chory na rumień guzowaty...to choroba ktora spowodowana jest najprawdopodobieniej gruźlicą osoby bliskiej z ktora mial stycznosc. w trybie natychmiastowym mam wykonac trg klatki piersiowej;\ juz sie boje. a jak napisalam wyzej od kilku dni bola mnie pluca. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lalamonita 10 mar 2009, 00:24
Hej! jestem tu nowa. Mam 15 lat. Przypadkowo znalazłam tą stronę. Podobnie jak melissa mam rozszerzone źrenice, choć nie jestem zakochana i nie przez leki.. Mam nerwicę lękową, napady niemalże identyczne jak przy padaczce, choć to nie padaczka, łapią mnie silne drgawki, boję się przebywać w większym gronie ludzi, panicznie boję się ciszy, być sama, w ciemności, boję się samotnie wchodzić do domu, ciężko mi usnąć, bo śpię sama w pokoju i jest ciemno, niedawno miałam jakiś paskudny koszmar, przez który kilka godzin płakałam w nocy i jak się obudziłam byłam cała czerwona, poduszka była bardzo mokra, że od razu poszła na kaloryfer. Nie mam wsparcia u rodziców, bo mama ma od kilkunastu lat ( od moich narodzin) deprechę i nerwicę a tata od kilku lat ma deprechę. Można to nazwać domowym horrorem. ja też 2 lata temu na nią chorowałam i nawet się krzywdziłam (tzw autoagresja), ale przyjaciele mi pomodli i żyję. Miałam tomografię, ale wszystko wyszło ok. W EEG wyszły jakieś nieprawidłowości, ale chyba mało znaczące. Migrenę mam niemal co drugi dzień. Nie wiem co robić. Może ktoś ma pomysł?
PS: przepraszam, że 'doczepiłam' się do tego forum, jeszcze nie znam reguł jakie tu rządzą więc wybaczcie.
lalamonita
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 10 mar 2009, 00:54
lalamonita, Witaj na forum !
Moim zdaniem powinnaś udać sie do psychologa/psychiatry, powinien coś poradzić na to:)
Szkoda że nie masz wsparcia u rodziców, ale przynjamiej wśród przyjaciół, to juz cos.
Spróbuj poszukać pomocy wśród lekarzy/psychologów :)
pzdr!
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lalamonita 10 mar 2009, 02:26
Dzięki, Aleks*0l0, za odp. Dzisiaj byłam u psychologa i neurologa.. Dostałam tabletki od deprechy i nerwicy- Pramolan i Dexak. Za miesiąc mam się stawić na kontrolę. U psychologa dowiedziałam się, że powinnam najpierw spróbować z tabletkami a potem, jak nie pomogą- terapia ( ale to ewentualnie). Czas mokarze co będzie dalej. Leki zaczne brać dopiero jak zrobię morfologię, bo zdaje się mam anemię :( Jeszcze raz dzięki! Ta odp dużo dla mnie znaczy. Miłej nocki!

[*EDIT*]

Dzięki, Aleks*0l0, za odp. Dzisiaj byłam u psychologa i neurologa.. Dostałam tabletki od deprechy i nerwicy- Pramolan i Dexak. Za miesiąc mam się stawić na kontrolę. U psychologa dowiedziałam się, że powinnam najpierw spróbować z tabletkami a potem, jak nie pomogą- terapia ( ale to ewentualnie). Czas pokarze co będzie dalej. Leki zaczne brać dopiero jak zrobię morfologię, bo zdaje się mam anemię :( Jeszcze raz dzięki! Ta odp dużo dla mnie znaczy. Miłej nocki!
lalamonita
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 10 mar 2009, 03:25
Jeśli chodzi o hipochondrie, to mialem to na samym początku nerwicy(z jakieś pierwsze dwa lata).Choroby jakie sobie przypisywałem?Standard: NOWOTWORY, nie bede wymieniał jakie, bo można by tu wymienić wszystkie rodzaje(oczywiście ból narządów wewnętrznych różnego rodzaju temu towarzyszył) :-) Mam juz z tym spokuj od conajmniej 6 lat,a wiecie czemu?Bo teraz jak mnie coś zakuje, zaboli, to poprostu mam to w d...Niestety mam inne objawy nerwicy(ataki, lęki, derealizacje itd...)Czemu?Bo się jeszcze nie nauczyłem ich miec w d... :mrgreen: I to jest klucz do wyzdrowienia, przestać się bać i zmienić sposób myślenia.Fajnie się mówi, nie?Ja wiem że cieżej zrobić, ale też wierze że jest to możliwe i że damy rade.Pozdrawiam! :smile:

[*EDIT*]

Ps. Dodam jeszcze że kołatanie serca(i strach przed zawałem oczywiscie)oraz strach przed wylewem, też przechodziłem.Wszystkie objawy somatyczne mi przeszły w tym samym czasie.
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

zawal?

przez evelina 28 mar 2009, 00:52
boje sie ze zaraz cos mi sie stanie nie mam z kim porozmawiac pomocy
evelina
Offline

Re: zawal?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 mar 2009, 00:54
Spokojnie nic Ci sie nie stanie.....to napewno znowu atak nerwicy.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: zawal?

przez evelina 28 mar 2009, 00:56
tak mi serce wali duszno boje sieeee
evelina
Offline

Re: zawal?

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 28 mar 2009, 02:06
Typowy atak paniki, miałem to tysiące razy i żyje :-)
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: zawal?

przez Venus 28 mar 2009, 15:42
evelina sorry że to napiszę, ale co rusz zakładasz nowy temat, który tak naprawdę nic nie wnosi. Przepraszam, ale takie mam odczucie!
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do