Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 18 lis 2014, 11:32
nefretis, będzie dobrze, jesteśmy z Tobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 18 lis 2014, 14:54
Co tam u Was? ja wczoraj spedzilem caly dzien i noc u przyjaciolki ktorej dawno nie widzialem i powiem tak jak sie przegada caly dzien i na inne tematy to nerwica znika. Troche leku mi sie dzisiaj wkraja jak wrocilem do domu, ale oby bylo ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 18 lis 2014, 15:05
Byłam u urologa - chirurga
No więc zerknął na wyniki krwi, moczu, nie widzi nieprawidłowości
Spojrzał na wczorajsze USG i wykonał swoje. Twierdzi, ze nie ma żadnej torbieli. Żadnej patologii. Ten wczorajszy lekarz coś bąknął o torbieli ale nie wpisał jej w opis, nie wiem może miał jedynie podejrzenie (to nie był urolog, to był ginekolog
No więc słowa urologa "to nie wymaga dalszej diagnozy, nie widze nieprawidłowości, nerki nigdy nie są identyczne, to co z tego, że jest zaznaczona, poszerzona miedniczka, może to taka uroda, moze pozostałośc po infekcji, zostawić, nie martwic się, duzo pić", mówię, że pobolewa pod prawym żebrem a poza tym nie mam żadnych dolegliwości ze strony ukł. moczowego. Spytał czy bóle są mocne, mówię, ze nie, raczej uwierające jakby żebro, spytał czy miewam gorączki (nie) i to tyle. Zauwazył też , że jestem nerwowa i spytał skąd u mnie takie podjeście :zonk:
Wyszłam szczęsliwa ale juz zaczynam wątpić, mam chęc szukać innego lekarza, nie dowierzam, może się spieszył (wizyta prywatna, krótka) ale zaraz mysle, czy mógłby tak ryzykować? Nie wiem ludzie, nie wiem zaraz zwariuje!!!
Badać to od nowa? :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1020
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 18 lis 2014, 15:20
nefretis, spokojnie. Nic tam nie ma takze nigdzie juz nie idź jestes zdrowa. I po raz kolejny mamy blad-nastraszenie lekarza nr 1 nie potrzebne nerwy...bo nic ci nie jest tu bylo juz wiele takich przypadków sama jestem jednym z nich. Z tego morał taki ze lepiej sie nie badać na wyrost bo tylko nie potrzebne nerwy. Uspokoj sie jestes zdrowa! A zapytalas co co by bylo gdyby byla torbiel to co wtedy sie robi? Pewnie nic...
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez PannaNerwica 18 lis 2014, 15:26
hipochondryczka777 napisał(a): a u mnie po raz kolejny wygrała choroba... mianowicie...w zeszłą środę uderzyłam się w głowę/chwilowa utrata przytomności plus guz...w czwartek znalazłam się u lekarza-wstrząsu mózgu brak...ale i to nie dawało mi spokoju głowa wciąż bolała/pulsowała/rozpierała no i dziś nie wytrzymałam i udałam się na izbę przyjęć-lekarz-badanie-zlecenie zrobienia zdjęcia rentgenowskiego-no i niby wszystko ok za 5 dni do kontroli...


Skąd ja to znam... Uderzyłam się w lutym w głowę bardzo mocno o ścianę. Leżałam na łóżku i bawiłam się ze szczeniakiem, który w pewnym momencie chciał skończyć mi na twarz, więc odruchowo cofnęłam głowę, która natrafiła na ścianę. Nie straciłam przytomności, nie było wstrząśnienia, w wypisie z izby jest napisane "stłuczenie głowy". Ale też musiałam zrobić RTG.

Teraz sobie wkręcam, że może mam tego guza mózgu od tego uderzenia... Byłam dzisiaj na zajęciach, próbowałam jakoś walczyć z tymi myślami, ale nie... Są natrętne. Patrzę na współstudentów i myślę jacy oni szczęśliwi, na pewno nie podejrzewają u siebie żadnych guzów, zdrowi. I ciekawe co powiedzą na wieść o mojej śmierci... Czy w święta będę już w stanie terminalnym. No masakra no :( Teraz siedzę w wynajmowanym pokoju całkiem sama i myślę. Mam ochotę rzucić to mieszkanie i dojeżdżać na zajęcia od chłopaka. Myślicie, że to dobry pomysł? Jestem już na ostatnim roku studiów, w przyszłym semestrze nie mam już zajęć, jedynie piszę pracę mgr. Od lutego miałam zrezygnować z tego mieszkania, ale korci mnie żeby to zrobić już, bo u chłopaka czuję się bezpieczniej... Ech :(

nefretis napisał(a):Badać to od nowa? :why:


Kochana, myślę, że skoro badanie krwi i moczu wychodzi dobrze, to nie ma powodów do obaw. Przy poważniejszych schorzeniach zmiany są raczej wyraźnie widoczne, poza tym występuje krew w moczu :*

Jak się dzisiaj miewacie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
17 lis 2014, 12:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 18 lis 2014, 15:35
nefretis, nie nie badać! uwierzyć lekarzowi! to był urolog chirurg- specjalista a jak wiadomo chirurdzy wszsytko wycinają! tylko mądry chirurg wie kiedy nie wycinać!
jest o i tego się trzymaj

-- 18 lis 2014, 15:42 --

PannaNerwica, myślę,że raźniej Ci będzie u chłopaka, po co masz się męczyć sama. będąc razem będzie Ci lepiej bo będziecie mieć inne zajęcia:)
ja dzis nawet nawet:) cały czas się boje ,że zadzwoni telefon z TK ,że mam natychmiast się zgłosić :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez hipochondryczka777 18 lis 2014, 16:48
Panna nerwica-moim zdaniem takze lepsze wyscie to mieszkanie u chlopaka niz siedziec sama w 4 scianach...
J dzis znowu wariuje...glowa pobolewa i mam wrazenie za zaraz zaczne wymiotowac wlasnie przez ta glowe:(((((
A moze to atak paniki????sama juz nie wiem:((((
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez PannaNerwica 18 lis 2014, 16:57
malenstwo31 napisał(a):PannaNerwica, myślę,że raźniej Ci będzie u chłopaka, po co masz się męczyć sama. będąc razem będzie Ci lepiej bo będziecie mieć inne zajęcia:)
ja dzis nawet nawet:) cały czas się boje ,że zadzwoni telefon z TK ,że mam natychmiast się zgłosić :-|


Na szczęście już jutro wracam do niego, bo czwartek, piątek i weekend wolny mam :) Porządnie o tym pomyślę i pogadamy, bo tylko mnóstwo kasy tracę na to mieszkanie :roll:

Dalej zazdroszczę Ci tego TK :) Ale jestem na 100% pewna, że wszystko jest u Ciebie w porządku. Czekam w takim razie z Tobą na wynik :) I dalej myślę nad tym swoim badaniem...

Mam też dodatkowo jakieś takie wrażenie jakby mózg był w czaszce niestabilny. Łapię się na momentach, że zastanawiam się czy głowa mnie boli czy jednak nie.

Jutro mam mecz siatkówki. Jestem ciekawa jak ja to psychicznie zniosę.

hipochondryczka777 napisał(a):Panna nerwica-moim zdaniem takze lepsze wyscie to mieszkanie u chlopaka niz siedziec sama w 4 scianach...
J dzis znowu wariuje...glowa pobolewa i mam wrazenie za zaraz zaczne wymiotowac wlasnie przez ta glowe:(((((
A moze to atak paniki????sama juz nie wiem:((((


Kochana, ja miałam/mam to samo. Parę dni temu miałam silne nudności na granicy z wymiotami. Teraz jakoś przeszły. Jak się uderzyłam wtedy w lutym, to wmówiłam sobie krwiaka. Nic takiego tam nie było w tej mojej główce i w Twojej też nie ma - przecież robili Ci RTG :) Na pewno też badali Cię neurologicznie :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
17 lis 2014, 12:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez hipochondryczka777 18 lis 2014, 17:12
PannaNerwica napisał(a):
malenstwo31 napisał(a):PannaNerwica, myślę,że raźniej Ci będzie u chłopaka, po co masz się męczyć sama. będąc razem będzie Ci lepiej bo będziecie mieć inne zajęcia:)
ja dzis nawet nawet:) cały czas się boje ,że zadzwoni telefon z TK ,że mam natychmiast się zgłosić :-|


Na szczęście już jutro wracam do niego, bo czwartek, piątek i weekend wolny mam :) Porządnie o tym pomyślę i pogadamy, bo tylko mnóstwo kasy tracę na to mieszkanie :roll:

Dalej zazdroszczę Ci tego TK :) Ale jestem na 100% pewna, że wszystko jest u Ciebie w porządku. Czekam w takim razie z Tobą na wynik :) I dalej myślę nad tym swoim badaniem...

Mam też dodatkowo jakieś takie wrażenie jakby mózg był w czaszce niestabilny. Łapię się na momentach, że zastanawiam się czy głowa mnie boli czy jednak nie.

Jutro mam mecz siatkówki. Jestem ciekawa jak ja to psychicznie zniosę.

hipochondryczka777 napisał(a):Panna nerwica-moim zdaniem takze lepsze wyscie to mieszkanie u chlopaka niz siedziec sama w 4 scianach...
J dzis znowu wariuje...glowa pobolewa i mam wrazenie za zaraz zaczne wymiotowac wlasnie przez ta glowe:(((((
A moze to atak paniki????sama juz nie wiem:((((


Kochana, ja miałam/mam to samo. Parę dni temu miałam silne nudności na granicy z wymiotami. Teraz jakoś przeszły. Jak się uderzyłam wtedy w lutym, to wmówiłam sobie krwiaka. Nic takiego tam nie było w tej mojej główce i w Twojej też nie ma - przecież robili Ci RTG :) Na pewno też badali Cię neurologicznie :*
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pimpek82 18 lis 2014, 18:43
ja mam jazdy na temat raka tarczycy.zrobiłam sobie od tak usg tarczycy(oczywiście lekarz pierwszego kontaktu po sprawdzeniu tsh i macance szyi, stwierdził, że nie potrzebuję usg)wyszły mi dwa guzki wielkości 1,5cm.Endokrynologa mam prywatnie dopiero pod koniec stycznia.
Wcześniej robiłam sobie rezonans magnetyczny głowy zlecony przez neurolog,żebym się uspokoiła,że nic mi nie jest.Oczywiście wszytko ok oprócz 5mm torbieli na szyszynce.Podobno bardzo dużo ludzi ją ma i nawet o niej nie wie.Kontrola co rok.i weź tu człowieku normalnie żyj.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 18 lis 2014, 20:41
pimpek82, Torbiel na szyszynce ma co druga osoba jak i guzki ma tarczycy takze spokojne. Tarczycę przerabialam juz kiedyś..
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 18 lis 2014, 21:04
malenstwo31 napisał(a):nefretis jak wiadomo chirurdzy wszsytko wycinają! tylko mądry chirurg wie kiedy nie wycinać!


Cała prawda!!!

Nefretis, jak powyżej - gdyby było trzeba - powiedziałby Ci, że trzeba wyciąć. Urolog zna się na rzeczy lepiej niż ginekolog jesli chodzi o drogi moczowe.

PannaNerwica, równiez jestem za mieszkaniem u chłopaka :great:

Sinister, miło czytać dobre wieści od Ciebie ;)

Angie,
u mnie podobnie jak u Ciebie, czyli średnio, nie tragicznie i nie super ale w skali od 0 do 10 dałabym sobie 6, czyli nawet nieźle. Jakiś czas temu wykreśliłam ze swojego podpisu jeden objaw: duszności a to już barzo duży krok w przód. Odetchnę całkowicie gdy wykreślę hasło: ucisk w szyi.
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 18 lis 2014, 21:53
Alice in wonderland, Cieszę się ze jeden objaw mniej to zawsze kroczek do przodu i życzę Ci żeby nie dlugo byla 10 :)
Dziś u mnie bylo w sumie dobrze...zobaczymy co jutro przyniesie.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 19 lis 2014, 09:19
Cześć dziewczyny:) ja zaczęłam dzień dobrze, ale ciągle się boję ,że zadzwonia z TK ,że mam się natychmiast zgłosić :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do