Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 05 cze 2013, 13:23
anka00 trzymam kciukasy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez julkaapril 05 cze 2013, 15:15
anka00 ja też czymam kciuki..

lutka cieszę się za lepszy dziś dzień..uśmiech na twarzy zdrowej mamy?:)

buziole dziewczyny na ten szary aczkolwiek nie zły dzień :)
,,..Tak, na to wygląda. Odbiło Ci, zbzikowałaś, dostałaś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie. Tylko wariaci są coś warci.." :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:12
Lokalizacja
Pomorze

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez renee.madison 05 cze 2013, 15:45
anka00 też trzymam kciuki :)
Cały dzień nie zagladałam na forum, a tu tyle nowych postów ;-) Muszę pochwalić się- 24 h całkiem dobrego samopoczucia! Zwiększyłam dawkę leku i to pewnie efekt a'la placebo, ale naprawde fajne uczucie- szkoda, że znów boli głowa i znów myśli, że to zblizający się koniec :)
Życzę super słonecznego i pozytywnego dnia! :) Spotkanie z Wami byłoby fajną sprawą-ja akurat jestem z Warszawy, fajnie byłoby pogadać nie tylko o domniemanych chorobach ;-)
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 05 cze 2013, 16:48
Bardzo dziekuje za wasze kciuki :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez agulk11 05 cze 2013, 20:41
anka00 Ja również trzymam kciuki!:) Powodzenia.

jeraha, dzięki za słowa otuchy:) Ja nadal trzęsę się jak galareta, no ale próbuję z tym walczyć, nie zwracając na to uwagi. Chwilę jest lepiej, chwilę gorzej. No zobaczymy jak to się skonczy :)
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
04 cze 2013, 13:00

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lutka 06 cze 2013, 00:02
Nie wiem na jak długo, ale mi pomaglo zajście w ciaze, bo nagle moja obsesja,ze na pewno mam raka minela, teraz mam zmartwienia pt, czy zarodek się zagnieździ i czy będzie serduszko, wiec ,zobaczcie co nerwica z nami wyczynia, przecież z dnia na dzień (gdybym była rzeczywiście chora) dolegliwości by tak nie minely???ta myśl coraz bardziej mnie uspokaja, to tylko nerwica, to tylko nerwica.


Kochani zapraszam na slask, a ze slaska do warszawy, a z warszawy nad morze, z potem...rzucajcie pomysłami :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez julkaapril 06 cze 2013, 00:12
ja jestem za objazdówką! :D a na końcu nad morzem zrobimy ognicho :D

lutka to napewno nerwica..ja sama coraz bardziej w to wierzę..bo dolegliwości raz są raz znikają ..jeśli coś nam pomaga..tzn., że to nerwy tak na nas działają :)

dobry obrazek znalazłam

http://kwejk.pl/obrazek/1811178/co-tam-dali.html :D
,,..Tak, na to wygląda. Odbiło Ci, zbzikowałaś, dostałaś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie. Tylko wariaci są coś warci.." :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:12
Lokalizacja
Pomorze

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 06 cze 2013, 12:46
U was wesoło, a u mnie wręcz odwrotnie. Wkręciłam się w pętlę chorobową, jedno napędza drugie. Jutro mam wizytę u ginekologa, jestem zrezygnowana i pokonana. Dawałam radę jakoś sama, ale to chyba zaczyna mnie przerastać. Teraz jestem znów na etapie raka sromu i względnie endometriozy. Boli mnie w okolicy łechtaczki podobnie jak przy przeziębionym pęcherzu, liczyłam, ze to tylko to, ale w badaniacH ogólnych nie wyszły bakterie i wyniki idealne, a paradoksalnie liczyłam, ze będą złe. Zdaję sobie sprawę, ze ten ból mógł się zrodzić w głowie, gdyż od jakiegoś czasu skupiam na tym myśli, najpierw uznałam, ze czuję jakiś dyskomfort przy siedzeniu, potem myślałam o tym ciagle i zaczęło sie nasilać, teraz boli mnie już dość nieznośnie, zwłaszcza odkąd dowiedziałam się, ze mocz ok. Czy tak intensywny ból można sobie wmówić? Jestem tym załamana, bo znów zaniedbuję dom, dzieci, siedze obecnie w piżamie, po długiej i wykańczającej lekturze na googlu. Gratuluje wam ciąż i zazdroszczę trochę, bo pamietam ten okres jako szczęśliwy, martwiłam sie o dzieci i o badania, ale to było coś innego. Teraz się staczam, bardzo, bardzo mi źle :-(
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez renee.madison 06 cze 2013, 12:49
a w ognisku spalimy wszystkie nasze wyimaginowane choroby! :)

Ach, pochwaliłam dzień przed zachodem słońca i mam za swoje... Tętniak poszedł w odstawkę, ale za to nasiliły się lęki odnośnie raka przełyku. Od pewnego czasu po zjedzeniu mam wrażenie, że kawałek jedzenia utknął mi w gardle, kiedyś leczyłam się na refluks, 3 lata temu mialam gastro i przełyk był ok, ale teraz panikuje... Już chce lecieć do lekarza,ale wiem, że to nie będzie najlepsze dla mojej nerwicy... Przypuszczam, że to nerwica, ew refluks, ale boję się, że oleje, a to będzie rak i z każdym miesiącem będą malały szanse na wyleczenie. ECH. Ile bym oddała za rok życia bez codziennych myśli o chorobach :(
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 06 cze 2013, 12:52
Kochani niestety sie nie udało. Jestem wściekła i smutna. Dowiedziałam sie ze prace dostała dziewczyna po znajomości z duzo gorszymi kwalifikacjami od moich
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 06 cze 2013, 12:54
Ja zaczynam myśleć, ze to chyba niemożliwe, ale co to za życie, z którego nie można się cieszyć, bo lęk o chorobę wszystko przytłacza :-(
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 06 cze 2013, 12:54
jovana kochana trzymaj sie.


Ja juz jestem tym wszystkim załamana. Nie moge zajsc w ciąże, nie moge znalesc pracy, siedze w domu bez sensu i bez celu...

-- 06 cze 2013, 12:02 --

tzn to są tylko podejrzenia ze dostał sie ktos po znajomości. pewnosci nie mam ale wszystko na to wskazuje. BYłam tylko ja i jeszcze jedna dziewczyna totalnie bez doświadczenia ani wykształcenia w tym kierunku. Przyprowadził ja chyba jakis pracownik urzędu- wiec wszystko jasne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 06 cze 2013, 13:05
Anka przykro mi, ale coś się ruszyło w końcu, moze następnym razem sie uda, możesz się pocieszyc, ze to nie z powodu tego, że byłaś gorsza, niestety ale często te castingi organizuje się dla ściemy, a faworyci są już dawno upatrzeni, przeżyłam to.

Ja czuję, ze niedługo zwariuję, siedze z tymi dziećmi i życie przepływa mi przez palce. Teraz troszkę się uspokoiłam i ból lekko zelżał, nie wiem czy w ogóle wspominac o nim u ginekologa, bo skieruje mnie jeszcze na jakąś biopsję, a jesli ból jest w głowie, to po co się kroić niepotrzebnie. Już nie widze wyjścia z tego, albo zwariuję doszczętnie, albo się podniosę. ZWyzywałam się dziś do lustra od wyrodnych matek i beznadziejnych wywłok, a także innymi niecenzuralnymi słowami. Jestem zła na siebie, że marnuję swoje życie, własciwie juz czuję się przegrana. Współczuję mojej rodzinie, ze musze żyć z kimś takim.
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 06 cze 2013, 13:06
Dziewczyna była bardzo młoda, wyglądała jakby ledwo co zdała mature. A mi napisali ze miałam niewystarczające kwalifikacje. Ja niewiem co to znaczy w przypadku zwykłego wprowadzania danych do sysytemu. Na każde pytanie jakie mi zadali odpowiadałam ze juz to robiłam, ze to znam, umiem. Pracowałam przez kilka lat przy komputerze i robiłam duzo bardziej skomplikowane rzeczy.

-- 06 cze 2013, 12:09 --

jovana a moze przydałby sie jakis dobry psycholog? Myslałas o terapi? Bardzo Ci współczuje bo wiem co czujesz. Musisz znalesc w sobie siłe i jakos sie podniesc. Ja wiem jakie to trudne ale mozliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do