Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 22 cze 2013, 01:00
ala1983 napisał(a):A ja za kilka tygodni przestaję całkowicie brać leki. Będzie uczta, że hej :!: Nie mogę uwierzyć, że już to prawie osiągnęłam :105:


To dopiero jak odstawisz to się przekonasz czy dasz radę bez nich ;)
Też myślałem, że dam radę, że jakoś sobie poradzę, że już trochę zmieniłem podejście do życia i sposób myślenia ale jak nerwica kopnie to sobie można to wszystko wsadzić w tyłek bo nie da się po prostu nie da się ignorować jej objawów. To tak jakbym złamał rękę i miał udawać, że nie jest złamana i sobie tłumaczyć, że sobie to wkręcam wszystko jest ok itd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 22 cze 2013, 09:08
No niestety amanda ma troche racjii ze wiekszosc to jednak materia. Ale mysle ze ludzka psychika jest jednak czyms wiecej niz tylko impulsami powstajacymi miedzy neuroprzekaznikami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez greenlight 22 cze 2013, 10:21
Mimo regularnego brania leków DD wróciło ze zdwojoną siłą. Jeszcze czuje przy tym straszny ból głowy a nigdy tak nie było...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
02 maja 2011, 16:19
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Amanda3 22 cze 2013, 10:48
nigdzie nie wyczytałam poprostu to widze tak jak dzieci widzą że ojciec przebiera sięza mikolaja........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
21 lut 2013, 20:02
Lokalizacja
śląsk

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 22 cze 2013, 14:06
Amanda3, za bardzo sobie wkręcasz wszystko. Ja jestem "out" poza sobą już od wielu lat, nie czuje siebie, jestem za matrixową kurtyną, jednak takie wkręcanie sobie textów o materii doprowadza do większych paranoi, może masz coś więcej niż DD/DP?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 22 cze 2013, 15:58
Ja to Wam współczuje, miałem dd przez jakiś czas i wiem co to jest ;/ nie wyobrażam sobie tak żyć latami...
Ale w sumie to sam już nie wiem co jest lepsze, dd ale ogólnie spokój czy pełna świadomość ale brak kontroli nad nerwami. Bo jak miałem dd to chciałem żeby mi to przeszło i wolałem czuć jakieś napięcie lęki itd a teraz tak mam i też sobie nie radzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ala1983 22 cze 2013, 17:33
Majkel86, Już daję, nikt nie przypuszczał, że o tyle uda mi się zredukować dawki. Jeszcze nie tak dawno byłam uzależniona od benzo. Także z tymi kilkoma kuleczkami które pozostały już można świętować :!:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 22 cze 2013, 17:43
No to pogratulować ;) Ja tam benzo w ostateczności jak już jest bardzo ciężko bo wiem, że uzależnia i nie ma co przesadzać.
Wiesz ja jak brałem paroksetyne i zaczęła negatywnie działać to też chciałem jak najszybciej odstawić i sobie mówiłem, nie chce już żadnych leków, jakoś dam radę bez nich, nawet jak będzie czasami źle to jakoś dam radę. No ale teraz jest źle i wydaje mi się, że nie dam tak za długo rady, ciągłe napięcie w głowie i zawroty są nie do zniesienia a obawiam się, że to się będzie pogarszać zamiast polepszać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez zmienny 22 cze 2013, 18:04
nigdzie nie wyczytałam poprostu to widze tak jak dzieci widzą że ojciec przebiera sięza mikolaja........


Amanda3, oki, nawet fajnie to przedstawiasz, spodobał mi się tekst o rurce :mrgreen: , samo postrzeganie czasowości i nieuchronności wydarzeń jest mi całkiem bliskie, tylko, że ta 'materia' mi się nie zgadza. :bezradny:

lubudubu,
No niestety amanda ma troche racjii ze wiekszosc to jednak materia. Ale mysle ze ludzka psychika jest jednak czyms wiecej niz tylko impulsami powstajacymi miedzy neuroprzekaznikami.


pewnie, że czyms wiecej, wystarczy poczytac co mają na ten temat do powiedzenia naukowcy i odnieść to do własnego doswiadczenia.
zmienny
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 22 cze 2013, 18:48
A jakie maja jezeli moglbys w skrocie opisac?:) Czym jest nasza psychika dusza?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez zmienny 22 cze 2013, 20:41
A jakie maja jezeli moglbys w skrocie opisac?:)


jeszcze nie ma jednej oficjalnej teorii umysłu, co do której byliby zgodni, wlasciwie to jest ich mnóstwo, mnie osobiście przekonuje relacyjna (nie wiem czy tak się fachowo nazywa), tutaj fragment który ją przedstawia:

10. Czym są wrażenia?
Umysł jest układem kontrolnym systemu (organizmu) o specyficznej
architekturze, pozwalającej tworzyć model świata (por. Piłat 1999).
Najbardziej istotne części tej architektury to pamięć robocza (WM), pamięć
trwała, automatyczna aktywacja skojarzeń przez stany pamięci roboczej, oraz
oparta na niej zdolność do rozróżniania zmieniających się w sposób ciągły
stanów pamięci roboczej. Bardziej rozwinięte umysły, takie jak ludzkie,
posiadają również reprezentację swojego jestestwa (w postaci zespołu struktur
stałej pamięci oraz mechanizmu filtracji informacji zagrażającej stabilności
tego zespołu) oraz możliwość symbolicznego komentowania stanu WM.
Podstawowe operacje wykonywane przez takie umysły to
kategoryzacja, wartościowanie i odnoszenie percepcji do modelu
wewnętrznego jestestwa. Konieczne jest szybkie porównanie np.
postrzeganego smaku ze smakami zapamiętanymi w pamięci długotrwałej.
Szczury, jak i wszystkie ssaki, wykształciły tę umiejętność w wysokim
stopniu, gdyż ich organizm jest bardziej delikatny niż organizm gadów, a
środowisko wymusiło na nich szybkie podejmowanie decyzji. Pamięć roboczą
uznać można za centralny system dystrybucji informacji do wszystkich części
mózgu (por. teoria Baarsa 1988). Pamięć robocza (WM) jest niewielka, oparta
na dynamicznych stanach mózgu, przechowuje tylko informacje konieczne do
podjęcia bieżących decyzji. Pamięć długotrwała jest ogromna, pozwala odnieść
się do zgromadzonej w ciągu całego życia wiedzy. Jej konstrukcja umożliwia
pojawienie się szybkich skojarzeń poprzez interferencję ze stanami pamięci
roboczej. Szczur smakując nowe pożywienie wprowadza informację o wyniku
przetwarzania bodźców węchowych i smakowych do swojej pamięci roboczej.
Informacja ta udostępniana jest pamięci trwałej i pojawia się skojarzenie,
oparte na wspomnieniu, które można np. zinterpretować jako: ostatnim razem
po zjedzeniu czegoś podobnego ledwo przeżyłem. Pojawia się reakcja wstrętu i
związane z nią reakcje pochodne – wrażenia.
10
10
Adekwatna reprezentacja symboliczna zmieniających się w sposób
ciągły wrażeń nie jest możliwa. Zwierzęta i niemowlęta nie używają języka, a
jednak mają podobne wrażenia jak dorośli ludzie. Czym więc są wrażenia i
dlaczego istnieją? Dyskryminacja sygnałów z różnych zmysłów i różnych
sygnałów tej samej modalności ułatwia porównania. Rezultaty tej
dyskryminacji pojawiają się jako stany umysłu – może pojawić się myśl
(reprezentacja dźwięku, symbolu, common sensorum), lub wrażenie,
reprezentacja niewerbalna. Powstanie wrażenia wymaga stałej, niewerbalnej
aktualizacji stanu pamięci roboczej. Wrażenia można więc traktować jako
„niewerbalne nazwy” pozwalające na porównanie ciągłych reprezentacji
stanów zmysłów na poziomie globalnej dynamiki mózgu. Mechanizm tej
dyskryminacji oparty jest na „adaptacyjnych stanach rezonansowych”, zgodnie
z modelem ART Grossberga (1995).
Wrażenia różnią się między sobą jakościowo, gdyż są to różnego
rodzaju pobudzenia (globalne stany dynamiczne) mózgu, obejmują aktywację
różnych struktur mózgu w różnym stopniu. Do powstania wrażeń konieczne są
prawidłowo przebiegające funkcje mózgu, ale wrażeniom powstającym na
skutek tych funkcji w mózgu skłonny jestem przypisać status ontologiczny –
są, istnieją nie mniej realnie niż jakiekolwiek inne stany przedmiotów
fizycznych. Stany mózgu pełnią funkcję w relacyjnych strukturach
charakteryzujących obiekty umysłu, podlegając ciągłej „interpretacji” przez
wszystkie struktury mózgu, które w wyniku tej „interpretacji” przyczyniają się
do powstawania nowych stanów. Czerwony kolor wywołuje we mnie
specyficzne wrażenie nie tylko z powodu moich dyspozycji mentalnych (w
tym skojarzeń wpływających na stan pamięci roboczej), lecz również realnych
stanów mózgu/umysłu, które powstają w czasie percepcji. Nie chodzi tu o
redukcję stanów świadomości do stanów mózgu
raczej o teorię relacyjną,
gdyż wszelka interpretacja tych stanów odwołuje się do ich wzajemnych
powiązań, decydujących o powstającym ciągu stanów. Zrozumienie struktury
wzajemnych relacji pomiędzy stanami mózgu musi uwzględniać rolę
środowiska w kształtowaniu się tych relacji.

Takie ujęcie natury wrażeń pozwala zrozumieć wiele aspektów
dotyczących ich przeżywania.



tu całość tego tekstu http://www.fizyka.umk.pl/publications/kmk/02-neuro.pdf
zmienny
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Amanda3 22 cze 2013, 21:57
tymbardziej utwierdzam się w tym co napisałam marionetki mechaniczne prosty czy skomplikowany mechanizm zależy dla kogo dla mnie banalnie prosty postrzegając z perspektywy wyższej cywilizacji śmieszne marionetki odbierające wlasne ja jako wrażenie trwalości i sensu bo inaczej by nie funkcjonowały tak dobrze ((...) milośći nienawiść to dzieci niewoli wydane na świat dla le[szej kontroli......(...) N.A.S.)Wydaje mi się że mój mozg sam sięrozgryzł i przez to tak się dzieje ..........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
21 lut 2013, 20:02
Lokalizacja
śląsk

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 22 cze 2013, 23:23
tymbardziej utwierdzam się w tym co napisałam marionetki mechaniczne prosty czy skomplikowany mechanizm zależy dla kogo dla mnie banalnie prosty postrzegając z perspektywy wyższej cywilizacji śmieszne marionetki odbierające wlasne ja jako wrażenie trwalości i sensu bo inaczej by nie funkcjonowały tak dobrze ((...) milośći nienawiść to dzieci niewoli wydane na świat dla le[szej kontroli......(...) N.A.S.)Wydaje mi się że mój mozg sam sięrozgryzł i przez to tak się dzieje ..........


Ja także mam deterministyczną wizję świata, ale ona może być przyjemna. Niektórzy polscy kognitywiści uważają, że świadomość i postrzeganie rzeczywistości to tylko pewne następstwo działań. Nie podejmujemy decyzji, a tylko jesteśmy układami, które wykonują pewne skrypty. A potem to odczuwamy, a także mamy wrażenie "wolności woli". I mimo tego, że tej wolności nie ma, warto czerpać przyjemność z tego, co się dzieje. Przyjemność, te odczucia oraz postrzeganie rzeczywistości to po prostu coś fajnego. Dalej możemy przeżyć życie ciesząc się z przyjemności, którą odczuwamy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Amanda3 22 cze 2013, 23:32
To dlaczego ja nie czuję wolności woli czuję tylko że jestem w takim ciągu i dzięki czasowi nie jest to martwy ciąg czyżby moje przemyślenia były zapisem prawdy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
21 lut 2013, 20:02
Lokalizacja
śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pholler i 30 gości

Przeskocz do