Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 21 paź 2014, 08:10
Poki co zostaje na sertralinie, spamilanie i zolpidemie. Dziś czuję się ok ale zasnać nie mogłam bez mirty. Nie wiem czy uda mi się bez podbijania dawki zolpidemu. Lekarz chciał dobrze,dał mi ten lek w nadziei,że pomoże. Też nie jest duchem świętym,a wiadomo jak jest w psychiatrii. Na jednego coś zadziała,a innemu zaszkodzi. Níestety często trzeba dobierać metodą prób i błędów. :roll:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 21 paź 2014, 08:49
Psychotropka`89, no wiadomo, każdy inaczej reaguje, ale sam fakt, nieźle musisz się namęczyć, współczuję kobitko i duchem jestem przy Tobie :(

Ja dzisiaj pojechałam rano na uczelnię ale odwołali kilka zajęć i wróciłam do domu do tych małych rozrabiaków. Rano nic mi o dziwo nie było, ale jak wracałam, to zaczął boleć mnie żołądek i przez co teraz jest mi niedobrze...
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez aly096 23 paź 2014, 20:56
A mnie przez mój ostatni stres dopadło przeziębienie i boje się że przez to może mi się obniżyć odporność a co za tym idzie - jelitówka.
Ogólnie nie słyszałam jeszcze w tym roku żeby ktoś miał, ale i tak żyje w strachu, bo przez kaszel mam taki dziwny posmak i czasem mam wrażenie że już inna choroba mi się rozwija :x
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
18 gru 2013, 08:48
Lokalizacja
Gorzów Wielkopolski

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 paź 2014, 13:40
U nas jelitówka panowała teraz. Najpierw szwagierka, potem 2. szwagierka, potem ja, a na końcu mój mąż. Rzygały szwagierki, mąż ani ja na szczęście nie. U mnie się jeszcze to wszystko zbiegło ze zmianą leków, więc sraczka do kwadratu <fizyczna i psychiczna>. :evil: Jak ja kooocham odstawianie i zmienianie leków... :silence:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 24 paź 2014, 19:10
u nas w radomiu też była jelitówka ale już minęła... przynajmniej z tego co wiem. Bałam się, na szczęście mnie to ominęło... Chociaż bywały chwile, gdzie już myślałam, że się zaraziłam. Ale to jak zwykle moje wyobrażenia...
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez inca89 25 paź 2014, 10:58
Nie straszcie mnie tą jelitówką, jade zaraz na spotkanie do centrum handlowego i oczywiście panikuję. Jeszcze w dodatku od kilku dni czuję się "niewyraźnie", jestem troche podziębiona, więc boję się że będzie mnie łapać wszystko co możliwe. >.<
Najchętniej jeździłabym teraz w takich maseczkach na twarzy, ale przypał. ;)
Ostatnio - puk, puk - było ze mną lepiej, nie miałam jakiegoś wielkiego ataku paniki, owszem zdarzyło się że wysiadłam z autobusu, bo lekko spanikowałam, ale to nic w porównaniu z niektórymi napadami. 3 listopada mam wizytę u psychiatry, trzymajcie kciuki, podobno babeczka jest fajna. 3 lata temu chodziłam do psychiatry, który tylko coś mruczał i notował w swoim kajeciku - poszłam tylko kilka razy, mam nadzieję, że teraz mi się poszczęści w doborze lekarza.

mggabijp, pokaż kociaki ;D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 paź 2014, 00:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 25 paź 2014, 11:10
inca89, 3mam kciuki za wizytę u psychiatry. :smile: Ja też błądziłam z psychiatrami i za 3 razem udało mi się trafić na świetnego specjalistę.
Z tymi maseczkami, to się nie śmiej, bo też bym najchętniej w nich śmigała... :oops:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 27 paź 2014, 22:44
Wiecie co Wam powiem... nienawidzę jesieni!!! zawsze w jesień mam większy strach owszem odkąd piję ziółka to atak miałam może z 2 razy tak naprawdę to nawet tego atakiem nie można było nazwać , więc pod tym względem jest super ale ten strach którego nie potrafię zwalczyć i ciągła myśl że ten dzień na pewno nadejdzie i zwymiotuje przeraża mnie. Do tego jeszcze w jesień mam ciągły strach przed jelitówką obłęd po prostu jakiś. Dziewczyny macie jakieś sposoby żeby chociaż zmniejszyć ten stach?
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 28 paź 2014, 09:33
Kacha89, "pocieszę" Cię. Też tak mam. Jesienią, zimą i w sumie wiosną. W lecie dla odmiany boję się zatruć. :roll: Moje sposoby? Niestety, jedyny sposób, który na mnie działa, to leki. U mnie teraz nastąpiło duże pogorszenie <stwierdzenie psychiatry, które potwierdzam>; depresja i zaostrzenie nerwicy. Leki mi pozmieniał i nie chcę zapeszać ale jest lepiej ale grypy żołądkowej się boję nadal ale ataki paniki mam na szczęście rzadko, ale to zasługa leków. Dodatkowo przed okresem już się boję... Zawsze bardzo mnie wtedy boli, mam mdłości, biegunkę, muszę się faszerować ibuprofenem. Boję się tego bólu i prze ...ujowego samopoczucia. :(
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 28 paź 2014, 10:43
Ja jestem na ziołach pomagają na ataki paniki, psychiatre na razie odłożyłam bo chce z tymi ziołami spróbować na razie pije je 3 miesiąc i widzę poprawę ale przyszła jesień i znów większy lęk. Ja miesiączki to miałam tak bolesne że zawsze w ten pierwszy dzień byłam odcięta od świata nawet palcem nie potrafiłam ruszyć , ale po ciąży mi ten ból się zmniejszył i jest ok póki co a rodziłam 8 miesięcy temu, oby tak zostało. Mam nadzieje ,że uda mi się uniknąć na razie leków od psychiatry ale już sama nie wiem bo ten lęk w jesień-zima znów większy może uda mi się jakoś przeczekać , oby do wiosny :D i jak tu nie zwariować . A od kiedy bierzesz nowe leki? jak szybko Ci pomogły?

P.S A są jakieś leki bez recepty który mógłby mnie wspomóc jakby coś?
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 paź 2014, 19:34
Kacha89 Bez recepty to niewiele tego jest, głównie ziołowe, a Ty już ziółka pijesz, więc nie ma sensu mieszać. Z ziółkami też nie ma co szaleć, zwł. jak masz mieszankę różnych. Dziewczyny pisały, że z takich bez recepty to pomaga im doraźnie Validol ( tabletki z walerianą do ssania ), nie zaszkodzi spróbować ( ja akurat nie przepadam ). Ja dla odmiany noszę ze sobą wszędzie Mentoval ( podobne do Validolu, tylko w kroplach i strasznie śmierdzący i przy okazji tłusty :roll: ). No, ale ja przeważnie te krople ściskam w ręce tudzież oblizuję korek ( zawsze się trochę nawdycham ) :? Bo jak się weźmie te krople bez popicia, to ma się wrażenie, że człowiekowi całą jamę ustną chce wypalić :? A tak w ogóle to ja cały czas na benzo jadę :bezradny: Dla mnie to nie ma żadnego znaczenia - jesień, zima czy środek lata, jak mam fazę na lęki, to zawsze o podobnym nasileniu :roll: Pozdrawiam i trzymam kciuki za skuteczność długoterminowej terapii ziółkami ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 28 paź 2014, 20:23
Arasha, miałam dać znać jak czuję sie po braniu paro. Minął już miesiąc, wyjechałam na studia i żyje mi się całkiem dobrze, można nazwać to w miarę normalnym życiem. Nie miałam ataków od zażycia 1 tabletki. Nie żałuję ,że wtedy podjęłam taką decyzję. Chwilowe lekkie uboki przez 1 tydzień to nic w porównaniu do namiastki normalności.. codziennie nachodzą mnie lęki, lecz nie nękają w każdej minucie, jak jeszcze niedawno. Nie liczę póki co na nic spektakularnego, nie chce zapeszać czy coś ale również wiem ,że to wszystko nie minie ot tak. Żyję tym co trwa. :) pozdrawiam wszystkie kobitki na forum przy okazji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 28 paź 2014, 22:13
Mnie ostro wzięło jak miałam do roboty na nockę.

W ogóle zauważyłam, że jak zbliża się nocka ja mam nasilane objawy. Dlatego wieczorem jem jak najmniej, a i tak mnie mdli :(
inca89, pokażę, tylko później, na razie nie mam jak za bardzo wrzucić zdjęcia do neta :(
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 28 paź 2014, 23:53
Kacha89, niedługo, półtora tygodnia jakoś. Tzn. nowy jest tylko spamilan. Zolpidem musiałam podbić z 10mg na 15, bo spać nie mogłam, odstawienie mirtazapiny przeszłam, hm... źle. Ale wytrwałam, całe szczęście, że toto nie uzależnia. Cieszę się też, bo w końcu odzyskałam moją normalność jedzenia. Do słodkiego mnie praktycznie w ogóle nie ciągnie, na noc się nie obżeram, brzuszek pomalutku ale maleje. :D Wręcz bym powiedziała, że apetyt mam duuuużo mniejszy <ale rok brania mirty nieco zaburzyło postrzeganie "normalności", głownie w żarciu słodyczy na noc :roll: >.
Więc uważam, że ten spamilan już pomału zaczyna działać. Nie mam już nalanej mordy jak księżyc w pełni.

Ziołowe specyfiki? Dla mnie to nabijanie ludzi w bambuko. Mogę se pić melisę litrami, wpieprzać kalmsy garściami, deprimy, perseny, itd. Na faktyczną niestrawność <ale nie ma to właściwości uspokajających, czy nawet pseudo uspokajających> to Rapacholin. Moja babcia to jeszcze brała. Dobry, tani, ziołowy, bezpieczny lek. Jak mi niedobrze, to nie potrafię przełknąć nic o ostrzejszym zapachu <krople żołądkowe na przykład>. A te tabletki są małe, powlekane więc nie przyklejają się do podniebienia, bez smaku, bez zapachu.

I na temat ziółek mam tyle do powiedzenia. Ale ja już tyle benzo-mózgojebów mam za sobą, że możliwe, że to też kwestia "wyrobienia" jakiś tolerancji. Słabe rzeczy nie działają. Hydroxyzyna to też niby uspokajacz, a na mnie nie działa. Relanium 5mg wcale nie czuję <pomijając nieobecność ataków paniki :roll: >. Po mircie tylko meeega zmulona chodziłam.

Ech, rozpisałam się. :P

Spokojnej nocki dziewczyny! :mrgreen:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do