Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, ironella napisał(a):

Mały piesek, szczeniak podbiegł do mnie sie przywitać machając ogonem głową i popiskując jakbyśmy się znali i za mną tęsknił

To mi przypomniało, że wiele razy gdy mijałem prowadzącą swoją suczkę na smyczy córkę sąsiadów z klatki obok, to ta suczka na mój widok podbiegała do mnie się przywitać, machając ogonem i popiskując, jakbyśmy się znali i za mną tęskniła. Od pierwszego razu jak mnie zobaczyła, to tak na mnie reaguje. Pocieszna psina. Zawsze chce, żebym ją głaskał i przytulał, lgnie do mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

To mi przypomniało, że wiele razy gdy mijałem prowadzącą swoją suczkę na smyczy córkę sąsiadów z klatki obok, to ta suczka na mój widok podbiegała do mnie się przywitać, machając ogonem i popiskując, jakbyśmy się znali i za mną tęskniła. Od pierwszego razu jak mnie zobaczyła, to tak na mnie reaguje. Pocieszna psina. Zawsze chce, żebym ją głaskał i przytulał, lgnie do mnie.

Kiedy patrzy się na takie przyjazne radosne zwierzę jego radość od razu się udziela, przynajmniej ja tak mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

To mi przypomniało, że wiele razy gdy mijałem prowadzącą swoją suczkę na smyczy córkę sąsiadów z klatki obok, to ta suczka na mój widok podbiegała do mnie się przywitać, machając ogonem i popiskując, jakbyśmy się znali i za mną tęskniła. Od pierwszego razu jak mnie zobaczyła, to tak na mnie reaguje. Pocieszna psina. Zawsze chce, żebym ją głaskał i przytulał, lgnie do mnie.

To znaczy że jesteś dobrym człowiekiem jak się pies nie boi i czuje że ty ufasz też jemu;3

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Brr. Koty super, ale psów nie lubię i się ich boję.

Bo to ludzie się boją psów jak byli pogryzieni. Zupełnie normalne. Myślę że takim ludziom pomoże samemu posiadanie psa swojego żeby nabrać zaufania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ironella napisał(a):

Kiedy patrzy się na takie przyjazne radosne zwierzę jego radość od razu się udziela

To prawda, zwłaszcza gdy się je pogłaszcze i przytuli.

Pamiętam, że jak szedłem koło bloku będąc w podłym nastroju i akurat minąłem tę psinę razem z właścicielką, i ta psina podbiegła machając ogonek i popiskując entuzjastycznie, a potem zacząłem ją głaskać i przytuliłem, gdy skoczyła na mnie, to poczułem, jak napięcie ze mnie schodzi. Jak mięśnie się rozluźniają, a poziom stresu i kortyzolu spada.

 

O ile jedne psy mnie wkurzają i budzą silną niechęć i nielubienie, o tyle inne są naprawdę fajne i pocieszne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×