Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 Gorliwy 03 lut 2017, 18:47
ZUS,
A mnie się wydaje ze większość z Was nie ma żadnej nerwicy.

a mnie się wydaje ,że masz zdrowo nasrane we łbie ,,, a ZUS-ie to Ty co najwyżej sprzątasz ,po tym jak tacy jak ja po Komisji nabrudzą swoimi brudnymi buciorami , cieknąca flegmą z nosa i kałem z dupy , hahaha.
Nerwice Ty widziałaś :time: , byś miała ją jeden dzień to by Ci ostro zwieracze ścisnęło w ataku pizdowstrząsu paniczno fobicznego !!!
Wkurzyłem się !!!! :twisted: :twisted: :twisted:
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9963
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Biolante 20 mar 2017, 21:00
Zwykła prowokacja, nie ma nawet sensu komentować. Trolle zaglądają nawet tutaj, więc nie przejmujcie się ludzie, nie dajcie zepsuć działu i wmówić sobie, że nerwica to wytwór waszej wyobraźni.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 mar 2017, 20:52
Lokalizacja
Kraków

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez positivejus 22 maja 2017, 22:21
Biolante napisał(a):Zwykła prowokacja, nie ma nawet sensu komentować. Trolle zaglądają nawet tutaj, więc nie przejmujcie się ludzie, nie dajcie zepsuć działu i wmówić sobie, że nerwica to wytwór waszej wyobraźni.

Biolante niestety muszę się z Tobą zgodzić. Od jakiegoś czasu choruję na nerwicę natręctw, którą mam również stwierdzoną w orzeczeniu.Tak więc uważajmy na trolli, których wszędzie w necie pełno :( Pozdrawiam :D
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
29 mar 2017, 15:26
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez sigmasig 29 maja 2017, 08:56
miałam ten sam problem co wy
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 kwi 2017, 09:52

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Czyzyk2 17 sie 2017, 14:33
Mam taki problem. Gdzieś na wiosnę 2014 pojawiły się u mnie tępe bóle głowy i kilka miesięcy wcześniej nawrót nerwicy natręctw. Budzę się zawsze od 3 lat z bólem głowy, czasem aż trudno mi wstać, jestem bardzo niewyspany ilekolwiek bym spał. Do tego ostatnio zaczęły boleć mnie dziąsła. Wygląda to na takie kółko: boli w skroniach i trochę w szczęce. Leczyłem się u neurologa, laryngologa, psychiatry: nikt nie pomógł. W rezonansie nie było żadnych nieprawidłości. Psychiatra nie wyleczyła mi nerwicy natręctw, sugeruje, że te bóle są od niej i powinienem iść na terapię. Nie chce mi się wierzyć, że to wina nerwicy natręctw, zwłaszcza, że całe życie co chwilę miałem nawroty jej, bywało o wiele gorzej niż teraz, a jednak wtedy takich bóli nie było. Dodam jeszcze, że od czasów bólów głowy nie robią mi się prawie wcale tzw. "kozy w nosie", w środku nosa mam na tyle sucho, że aż czasem jakby tam "piecze" i od normalnych zapachów chce mi się kichać. Alergolog też zaliczony, nie mam na nic uczulenia. Co myślicie o tym? Jest to możliwe, żeby nagle nerwica natręctw zrobiła coś takiego? (Ja nie mam 'rytuałów', tylko same myśli obsesyjne, nie umiem ich się pozbyć.) Macie jakieś rady?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 sie 2017, 14:31

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez mswm 17 sie 2017, 14:37
Czyzyk2 napisał(a):Co myślicie o tym? Jest to możliwe, żeby nagle nerwica natręctw zrobiła coś takiego?


Nerwica natręctw jest jedynie objawem, sposobem radzenia sobie z lękiem - jej podstawą i bazowym wyzwalaczem jest właśnie lęk. Aby zrozumieć skąd on się bierze, potrzebna jest psychoterapia. Tak jak mówisz, czasami ona jest, czasami jej nie ma. Nie oznacza to jednak, że w chwilach gdy nie masz natręctw, znika też pierwotny i bazowy lęk. Może on wówczas objawiać się inaczej, na przykład właśnie somatycznie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
17 sie 2017, 10:38
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez król_midas 30 sie 2017, 20:05
ja mam kotka na punkcie 69.
Moje inicjały to NR - w skrócie numer, których wyjaśnienie kryje się w zagadce mego ojca:
kto jest inteligentny inaczej? - wariat, psychiatra i ktoś jeszcze.
Kiedy pod litery alfabetu podstawimy cyfry od 1 do 10 otrzymamy, że N=6, R=9 - numer widziany inaczej.
Kryptolog - przez wieloznaczność skojarzeń.
Skojarzenia są bardzo silne.
W mym przypadku ojciec otoczył mnie siecią skojarzeń na temat skarbu - żydowskich złotych zębów. Obsesja - gryziesz marchewkę i słyszysz chrupanie (wyobraźnia wieloogniskowa, wielozmysłowa, skojarzenia) pozwalają na manipulowanie.
Ostatecznie zrobił ze mnie Króla Midasa - czego się nie tknę w złoto się obraca, złote żydowskie zęby. Jeden z etapów szkolenia - możesz być nadmiernie widoczny jak i niewidoczny dla ludzi.
Ale to tylko wstęp do szerszej zaszyfrowanej wiadomości dotyczącej żydów, kluczy i złota.
Ponieważ ojciec był żołnierzem zawodowym wszystko zaczęło się od kultu jednostki i w związku z tym wszystkimi przyniesionymi przedmiotami, które były nacechowane cyframi 69.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
24 sie 2017, 20:44

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Marcin1234 01 wrz 2017, 11:45
Ja niestety od najmłodszych lat muszę męczyć się z nerwicą natręctw. Zaczęło się niewinnie od mycia rąk po kilka razy, sprawdzania czy są drzwi zamknięte i takie tam. Oczywiście potem obawa o swoje życie bo jak nie zrobię czegoś to może stać się to i to. Miałem ledwo 12 lat i już musiałem się męczyć strachem przed rakiem. Nie podjąłem pomocy u psychologa i wiecie najśmieszniejsze że to samo przeszło. Od tak wyrosłem z tego. Przynajmniej na chwilę bo już za parę lat gdy miałem 16 lat to znowu wróciło. Zaczęło się niewinnie strachem przed HIV, oczywiście wykonałem badanie wynik negatywny ale to zapoczątkowało znowu to co się działo wcześniej. Niestety to wszystko wróciło z podwojoną siłą żeby nie powiedzieć że potrojoną. Kiedy byłem mały to na zewnątrz NN nie było po prostu znikało przy ludziach. Teraz? Teraz ciężko mi funkcjonować przy ludziach i dziwne że nikt na to jeszcze nie wpadł że mam nerwicę natręctw.. niestety teraz muszę już chodzić do psychologa bo to przybrało ogromnych rozmiarów i średnio sobie z tym radzę. :/ Niedawno chyba nawet odkryłem skąd to się wzięło.. wydaję mi się że u mnie spowodowały takie głupie łańcuszki na NK śmiesznie to brzmi :P ale tak chyba było, jeśli nie wyślesz tego do .. to stanie się to i to. Brzmi znajomo? Mam nadzieję że kiedyś znowu będę żyć normalnie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
20 sie 2017, 12:28

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez positivejus 15 gru 2017, 23:56
Marcin1234 napisał(a):Ja niestety od najmłodszych lat muszę męczyć się z nerwicą natręctw. Zaczęło się niewinnie od mycia rąk po kilka razy, sprawdzania czy są drzwi zamknięte i takie tam. Oczywiście potem obawa o swoje życie bo jak nie zrobię czegoś to może stać się to i to. Miałem ledwo 12 lat i już musiałem się męczyć strachem przed rakiem. Nie podjąłem pomocy u psychologa i wiecie najśmieszniejsze że to samo przeszło. Od tak wyrosłem z tego. Przynajmniej na chwilę bo już za parę lat gdy miałem 16 lat to znowu wróciło. Zaczęło się niewinnie strachem przed HIV, oczywiście wykonałem badanie wynik negatywny ale to zapoczątkowało znowu to co się działo wcześniej. Niestety to wszystko wróciło z podwojoną siłą żeby nie powiedzieć że potrojoną. Kiedy byłem mały to na zewnątrz NN nie było po prostu znikało przy ludziach. Teraz? Teraz ciężko mi funkcjonować przy ludziach i dziwne że nikt na to jeszcze nie wpadł że mam nerwicę natręctw.. niestety teraz muszę już chodzić do psychologa bo to przybrało ogromnych rozmiarów i średnio sobie z tym radzę. :/ Niedawno chyba nawet odkryłem skąd to się wzięło.. wydaję mi się że u mnie spowodowały takie głupie łańcuszki na NK śmiesznie to brzmi :P ale tak chyba było, jeśli nie wyślesz tego do .. to stanie się to i to. Brzmi znajomo? Mam nadzieję że kiedyś znowu będę żyć normalnie :D


Haha, skąd ja to znam. W tej chwili na fejsie również są głupie łańcuszki. Po prostu osoby z zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi nazywanymi częściej nerwicą natręctw mogą mieć tego typu problemy. Najlepiej zgłoś się do psychiatry po pomoc albo na psychoterapię, dobrze Ci radzę. Z tym, że musiałbyś zasięgnąć języka u kogoś, kto leczy się na nerwicę natręctw i zna dobrego lekarza-psychiatrę.
Ale u mnie zaczęło się całkiem inaczej. W szkole z rówieśnikami się nie dogadywałam. Będąc dzieckiem (jeszcze w przedszkolu) zatrułam się gazem, po tym fakcie zaczęłam wymachiwać rękami. Stwierdzili: do neurologa. Jednakowoż neurolog nie pomagał, to wysłali mnie do psychiatry. Najpierw przez 2 lata byłam u takiej lekarki dziwnej, że koniec! Nic mi nie potrafiła pomóc. Po kliku latach pod wpływem obserwacji psychiatrycznej trwającej, o zgrozo, długie 3 miesiące razem z rodzicami (miałam wtedy z 15 lat) stwierdziliśmy: Dobra, ten będzie spoko gość, bo przecież ma tytuł profesora i będzie lepiej leczył. Gówno prawda za przeproszeniem. Bierze tylko kasę i to cala jego pomoc to zapisywanie recept i pytanie: "Jak się czujesz" i "Jak śpisz". I UWAGA PONAD STÓWA ZA WIZYTĘ!!!
Niestety, tak wygląda nasza służba zdrowia. Pozdrawiam :D
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
29 mar 2017, 15:26
Lokalizacja
Poznań

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez positivejus 15 gru 2017, 23:57
positivejus napisał(a):
Marcin1234 napisał(a):Ja niestety od najmłodszych lat muszę męczyć się z nerwicą natręctw. Zaczęło się niewinnie od mycia rąk po kilka razy, sprawdzania czy są drzwi zamknięte i takie tam. Oczywiście potem obawa o swoje życie bo jak nie zrobię czegoś to może stać się to i to. Miałem ledwo 12 lat i już musiałem się męczyć strachem przed rakiem. Nie podjąłem pomocy u psychologa i wiecie najśmieszniejsze że to samo przeszło. Od tak wyrosłem z tego. Przynajmniej na chwilę bo już za parę lat gdy miałem 16 lat to znowu wróciło. Zaczęło się niewinnie strachem przed HIV, oczywiście wykonałem badanie wynik negatywny ale to zapoczątkowało znowu to co się działo wcześniej. Niestety to wszystko wróciło z podwojoną siłą żeby nie powiedzieć że potrojoną. Kiedy byłem mały to na zewnątrz NN nie było po prostu znikało przy ludziach. Teraz? Teraz ciężko mi funkcjonować przy ludziach i dziwne że nikt na to jeszcze nie wpadł że mam nerwicę natręctw.. niestety teraz muszę już chodzić do psychologa bo to przybrało ogromnych rozmiarów i średnio sobie z tym radzę. :/ Niedawno chyba nawet odkryłem skąd to się wzięło.. wydaję mi się że u mnie spowodowały takie głupie łańcuszki na NK śmiesznie to brzmi :P ale tak chyba było, jeśli nie wyślesz tego do .. to stanie się to i to. Brzmi znajomo? Mam nadzieję że kiedyś znowu będę żyć normalnie :D


Haha, skąd ja to znam. W tej chwili na fejsie również są głupie łańcuszki. Po prostu osoby z zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi nazywanymi częściej nerwicą natręctw mogą mieć tego typu problemy. Najlepiej zgłoś się do psychiatry po pomoc albo na psychoterapię, dobrze Ci radzę. Z tym, że musiałbyś zasięgnąć języka u kogoś, kto leczy się na nerwicę natręctw i zna dobrego lekarza-psychiatrę.
Ale u mnie zaczęło się całkiem inaczej. W szkole z rówieśnikami się nie dogadywałam. Będąc dzieckiem (jeszcze w przedszkolu) zatrułam się gazem, po tym fakcie zaczęłam wymachiwać rękami. Stwierdzili: do neurologa. Jednakowoż neurolog nie pomagał, to wysłali mnie do psychiatry. Najpierw przez 2 lata byłam u takiej lekarki dziwnej, że koniec! Nic mi nie potrafiła pomóc. Po kliku latach pod wpływem obserwacji psychiatrycznej trwającej, o zgrozo, długie 3 miesiące razem z rodzicami (miałam wtedy z 15 lat) stwierdziliśmy: Dobra, ten będzie spoko gość, bo przecież ma tytuł profesora i będzie lepiej leczył. Gówno prawda za przeproszeniem. Bierze tylko kasę i to cala jego pomoc to zapisywanie recept i pytanie: "Jak się czujesz" i "Jak śpisz". I UWAGA PONAD STÓWA ZA WIZYTĘ!!!
Niestety, tak wygląda nasza służba zdrowia. Pozdrawiam :D


Dodam jeszcze, że już jakieś parę lat się u niego leczę, a mam ponad 20 lat.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
29 mar 2017, 15:26
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do