Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Amy Lee 06 mar 2008, 00:35
Ja też mam problemy ze spaniem, codziennie prawie mi się śnią koszmary, a dla odmiany, dwa razy, żeby było śmieszniej śnił mi się mój kolega, który na jawie mi się nawet nie podoba (a przemądrzały taki), a obudziłam się z pełnym przeświadczeniem, że jesteśmy parą :lol:

W ogóle miałam dzisiaj załatwić parę spraw i żadnej ostatecznie nie załatwiłam. Poszłam tylko na solarium, żeby wygrzać zaziębienie, no ale tylko się spiekłam, a zaziębienie jak było, tak jest.
Na uczelni się dzisiaj poczułam gorzej niż w podstawówce, bo pan kazał przygotować prezentację w parach, zatem pary dobrych koleżanek i dobrych kolegów powpisywały się na terminy, a ja będę robić pod koniec semestru z jakąś osobą, której dajmy na to dzisiaj nie było. "Prose pana, niech nam pan nie kaze robić w parach, bo ja nie mam pary, bo mie nik nie luuubi" :roll: Niby nic, a ja jestem na tym punkcie przewrzażliwiona, no ale tak to jest jak widzę, że każdy z moich znajomych ma mnóstwo ludzi, których lubi bardziej niż mnie. Widocznie jestem taka okropna, po prostu.

Poza tym dowiedziałam się, że pewien [proszę wstawić dowolne przekleństwo] i złodziej ma nową dziewczynę i jest niesamowicie szczęśliwy. A tak być nie może. Przymierzam się, żeby mu jeszcze coś wygarnąć, ponieważ wcześniej nie miałam okazji, bo nie wykrystalizowało mi się jasne zdanie na temat jego osoby.

W sumie wydrukowałabym sobie zdjęcia paru osób, ale nie mam zestawu do rzutek :roll:
Amy Lee
Offline

przez wirek 06 mar 2008, 00:39
Byłem u lekarza i wiecie co? Powiedzieli mi że to wcale nie jest nerwica. Pewnie jestem zwyczajnie poj*bany,
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
13 lut 2008, 21:22

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 mar 2008, 00:49
offotpic]Racja, gdybym powiedział od razu to zaoszczędziłbym sobie i im wieleee kłopotów i uniknąłbym wielu kłótni. No ale cóż tchórzem byłem i dopiero teraz powoli staram się go przezwyciężyć. Ehh, gdyby wiedzieli od początku co jest grane ... [/quote]
Mieć wątpliwości w tej kwestii to żadne tchórzostwo. Może właśnie im było potrzeba tego wszystkiego żeby zrozumieli.
[quote="yeti napisał(a):
u mnie tez śnieg i do tego jak dziś byłam na powietrzu to omal mi z zimna uszy nie odpadły

jakiś rześki powiew mnie dzisiaj z rana dopadł... to chyba od ciebie :P
Amy Lee napisał(a):Na uczelni się dzisiaj poczułam gorzej niż w podstawówce, bo pan kazał przygotować prezentację w parach, zatem pary dobrych koleżanek i dobrych kolegów powpisywały się na terminy, a ja będę robić pod koniec semestru z jakąś osobą, której dajmy na to dzisiaj nie było. "Prose pana, niech nam pan nie kaze robić w parach, bo ja nie mam pary, bo mie nik nie luuubi" Rolling Eyes Niby nic, a ja jestem na tym punkcie przewrzażliwiona, no ale tak to jest jak widzę, że każdy z moich znajomych ma mnóstwo ludzi, których lubi bardziej niż mnie. Widocznie jestem taka okropna, po prostu.

Przewrażliwiona ;) a w sumie ja też mam jedne zajęcia w pojedynkę a reszta w parach. I leję na to. Szczególnie że jakoś nieciekawie wspominam prace w parach/grupach. Zazwyczaj żeby efekt był przyzwoity musiałem co najmniej 75% roboty sam odbębnić to po cholerę mi ktoś do pary/grupy?
wirek napisał(a):Byłem u lekarza i wiecie co? Powiedzieli mi że to wcale nie jest nerwica. Pewnie jestem zwyczajnie poj*bany,

No ale powiedział chociaż co to jest?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wirek 06 mar 2008, 00:56
No ale powiedział chociaż co to jest?

Jakieś emocjonalne prystosowawcze cośtam. Skierowali mnie na testy.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
13 lut 2008, 21:22

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 mar 2008, 01:03
No to jeśli zaburzenie emocjonalne to ta sama waga co nerwica, bo w końcu ona też jest zaburzeniem emocji. A po testach może wyjdzie co i jak dokładnie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 06 mar 2008, 12:34
Dzis w nocy znowu dopadł mnie jakis lek,trzesłam sie jak galareta :( ,chcialo mi sie spac ale nie moglam balam sie czegos jakies dziwne przezcucia, :roll: balam sie po ciemku zasnac,zapalilam swiatlo meczylam sie ze 2 godziny i jakos usnelam ,ale nawet sie dobrze czuje teraz :roll: Moze powinnam zaczac brac leki ktore przepisal mi lekarz :?: Ale boje sie bo wiem co sie dzialo ze mna po poprzednich :roll: Myslicie czy da sie zyc z nerwica bez brania lekow,czy robie sobie krzywde tym ze ich nie biore :?: Ale chce zwalczyc to sama w sobie ,silna wola,bez tabletek :roll:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 mar 2008, 13:09
Z lekami trudno powiedzieć, ludzie mają podzielone zdania. Ogólnie niestety zauważyłem że leki same w sobie mogą z jednej strony pomóc, a z drugiej zagłuszyć poczucie czy ta nerwica faktycznie jest czy nie ma. I czasem się zdarza że po odstawieniu jest nawrót czyli leki nic nie dały. Jednak silna wola jest podstawą, leki ponoć pomogą, ale pytanie jak z nich skorzystać żeby faktycznie były pomocne a nie złudne.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez smutna48 06 mar 2008, 14:50
Czesc słonka :D Darek Darek tez się zastanawiam nad tym co za ludzie Cię otaczają :twisted: Nie przejmuj się ktos tu b trafnie napisał puste spalone laski własnie tak :-) pozdrawiam. A ja czekam jeszcze 4 dni i <hura><hura><hura> miesiac z moim J :)))))
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 mar 2008, 16:09
Mnie dzisiaj dopadłmocny lęk jak wstałem...ale przetrwałem go i już czuje się ok ;)
Darek Darek tez się zastanawiam nad tym co za ludzie Cię otaczają Nie przejmuj się ktos tu b trafnie napisał puste spalone laski własnie tak :-) pozdrawiam

Kurcze jutro znowu zaczyna się zjazd....i znowu będe wśród ludzi....staram się nie przejmować nimi.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 mar 2008, 16:29
No a ja się wkurzyłem właśnie. Primo dostałem pod adresem swojej osoby zarzuty że nie sprawdzam się jako admin - argumentem był nieusunięty spam w którymś dziale określony jako "brutalne porno", owy użytkownik sobie zrobił z tego pożywkę i sensację zamiast zwyczajnie zaraportować.
No i to co mnie naprawdę wkurzyło bo to pierwsze to pierdoła, wczoraj zepsuł mi się laptop - padła bateria i działa tylko na zasilaniu zewnętrznym. No ok - zepsuł się to się zepsuł. Ale dzisiaj na jaw wyszła przyczyna - otóż instalacja elektryczna na stancji (na którą nie jeden raz zwracałem uwagę właścicielce) ma 40 lat i właśnie od paru dni zaczęło mrygać światło - przyszedł elektryk i powiedział że przewody się palą :| i lepiej wymienić instalację bo chata może pójść z dymem. A przy takim czymś są na tyle duże skoki napięcia, że teraz już jestem praktycznie pewny że spalił mi się układ w kompie odpowiedzialny za obsługę baterii. Jeśli na gwarancji mi nie przyjmą, to wiem już kto mi sprzęt odkupi :evil: :evil: :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 06 mar 2008, 16:57
Dziś stwierdzam po raz pierwszy od kilku lat (!) - życie jest wspaniałe. Chce mi się żyć. Rozpiera mnie radość :D
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez offtopic 06 mar 2008, 17:26
zimbabwe napisał(a):Dziś stwierdzam po raz pierwszy od kilku lat (!) - życie jest wspaniałe. Chce mi się żyć. Rozpiera mnie radość Very Happy

Gratulejszyn :) Oby Ci się to stwierdzenie utrwaliło jak najdłużej. :)

Ja po chyba 2 tygodniach nie wychodzenia praktycznie z domu, wreszcie się wyruszyłem, poszedłem na spotkanie z psychologiem, potem do fryzjera, spotkałem kolegę i też mam dobry humor.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Avatar użytkownika
przez xCarmen 06 mar 2008, 17:55
zimbabwe napisał(a):Dziś stwierdzam po raz pierwszy od kilku lat (!) - życie jest wspaniałe. Chce mi się żyć. Rozpiera mnie radość

coz takiego sie stalo ?:D

a ja jestem wymeczona, godzine jezdzilam na rolkach z kolezanka i padam teraz jeszcze sie troche pouczyc i pasc do łóżka...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 06 mar 2008, 18:08
xCarmen mój umysł dostał po prostu parę razy niezłego kopa w d... i tyle, zrozumiałam wiele rzeczy, uświadomiłam sobie że astma i nerwica to żadna skaza,że tak naprawdę mam szczęście, że powinnam cieszyć się życiem... Ale nie myśl sobie, że to przyszło tak od razu, nie, to była wielomiesięczna praca nad sobą. Kiedy pomyślę ilu jest wśród nas ludzi cierpiących naprawdę, wtedy czuję impuls żeby im pomóc. Wiem, że niektórym może wydać się to głupie, ale w moich myślach kiełkuje zamysł wolontariatu... Mam nadzieję także że będę wspierać i Was - emocjonalnie :D A nawiasem mówiąc, nikomu nie życzę tego co przechodziłam przez ostatni czas, nawet najgorszym wrogom.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do