Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Kerstina

Użytkownik
  • Zawartość

    172
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Dzięki wszystkim za odpowiedź na moje pytania. Będę zwiększała dawkę do 15 mg, mam nadzieję że to będzie optymalna dawka leku. Pozdrawiam.
  2. Uran, dzięki za odpowiedź . Jeżeli możesz odpowiedzieć, to chciałabym Ciebie zapytać ile potrzebowałeś czasu na poprawę samopoczucia po zwiększeniu dawki esci z 10 mg na 15 mg. Mnie też interesuje temat zmiany citalopramu na escitalopram. Czy jeżeli ktoś wcześnie już brał citalopram i przestał działać to zmiana na esci jest uzasadniona?. Pozdrawiam.
  3. Kiedy poznać ,że dawka esci jest albo za mała albo za duża. Przyjmuję 10 mg od 3 miesięcy , ale jakoś nie czuję się dobrze. Po kilku godzinach, po wzięciu leku, czuję napięcie, niepokój, jakieś zamotanie i nie wiem czy to za duża dawka czy za mała. Może jeszcze trzeba poczekać aż lek się na tej dawce rozkręci? A może zwiększyć , ale o ile? Czy to dobry lek? Kiedy uzyskaliście dobre samopoczucie?
  4. Kiedy poznać ,że dawka esci jest albo za mała albo za duża. Przyjmuję 10 mg od 3 miesięcy , ale jakoś nie czuję się dobrze. Po kilku godzinach, po wzięciu leku, czuję napięcie, niepokój, jakieś zamotanie i nie wiem czy to za duża dawka czy za mała. Może jeszcze trzeba poczekać aż lek się na tej dawce rozkręci? A może zwiększyć , ale o ile? Czy to dobry lek? Kiedy uzyskaliście dobre samopoczucie?
  5. Może ktoś wie czy aciprex 10 mg można dzielić na pół. Jest to tabletka powlekana. Niestety 5mg nie ma w aptekach, a na początku zaleca się brać 5 mg.
  6. Gratuluję dobrego samopoczucia, teraz tylko poukładać sobie wszystko w głowie i wyjdziesz z choroby ( potem już bez leków), czego Ci z całego serca życzę. Pozdrawiam.
  7. Dawno tu nikt nie pisał? Jak tam samopoczucie sertralinowcy?
  8. Dawno tu nikt nie pisał? Jak tam samopoczucie sertralinowcy?
  9. sebastian86 » dzisiaj, 11:18 ja trace cierpliwosc juz...nie dam rady tak wytrzymac drugiego miesiaca...tak bardzo pragne chociaz minimalnego odpoczynku psychicznego a tu ciagle napiecie , pobudzenie i zmartwienie...drzenie miesni sie nasililo niestety a takze oslabienie sily miesniowej przy minimalnym wysilku fizycznym...znow mysle ze mam lekoopornosc... Szkoda przerywać, inne leki wcale nie są lepsze. Bez uspokajaczy ciężko wytrzymać. Ja posiłkowałam się , jak już wspomniałam wcześniej, tranxene ( ok. 2 tygodnie codziennie 5 mg) . Poza tym brałam ze dwa razy na tydzień 0,5 mg lorafenu, tak gdzieś przez ok. 2 miesiące ( za pozwoleniem lekarza czywiście; taka dawka nie wymagała odstawiania przez redukcje dawek). To pozwalało mi przetrwać, ale przyszła w końcu nagroda w postaci dobrego samopoczucia. Też różnie bywało, byłam pobudzona, miałam niepokoje, słabo spałam, byłam też osłabiona, ale zagryzałam zęby żeby nie brać za często tych ww. leków, brałam wówczas hydroxyzynę i inne ziołowe uspokajacze. Pozdrawiam i trzymaj się, może jednak coś weźmiesz z benzo na przetrwanie. Lek powin ien zaskoczyć już n iedługo. Ppozdrawiam, -- 20 maja 2018, 10:18 -- Jak Ci bardzo ciężko to porozmawiaj z lekarzem, może coś doradzi. Ludzie różnie reagują na leki, a tylko on po objawach może coś powiedzieć konkretnego. Trzeba się słuchać lekarza, bo tu na forum nie ma znawców, każdy tylko pisze swoje spostrzeżenia a każdy jest przecież inny. Trzymaj się, pozdrawiam.
  10. ponuryżniwiarz napisał: ..........................Normalnie przechodzę z 60mg duloksetyny na 15mg escitalopramu potem 20 (gdzieś tak po 2 dniach 15stki). ....................... Dzięki za swoje spostrzeżenia i doświadczenie. Pozdrawiam
  11. Ja miesiąc to byłam na 10mg ,żeby przyzwyczaić organizm, tak mówił lekarz. Poza tym niektórym wystarczy 10 mg. Potem dopiero zwiększałam do 20 mg. Za pierwszym razem jak brałam antydepresanty, w tym citabax to 10 mg bez tranxene 5 mg nie dałabym rady . Lek w dawce 20 mg zaskoczył po ok. 2,5 miesiącach systematycznego brania. Za drugim razem była podobna procedura brania leku. Lek w dawce 20 mg zaskoczył po ok. 3 miesiącach. Brałam też tranxene 5 mg. Leki SSRI zaskakują z opóźnieniem. Czasami jak się już bierze dłuższy czas lek to szkoda przerywać, szkoda tego czasu. Ale każdy organizm jest inny co do dawki, co do czasu, na pewno trzeba wszystko konsultować z lekarzem. Pozdrawiam.
  12. sebastian86 » dzisiaj, 16:14 .......................... ranki wciąz sa takie ciezkie...czuje niepokoj w brzuchu i nadgarstkach Trzymaj się , to w końcu minie. Ja złe samopoczucie tłumaczę sobie skutkami ubocznymi leku, które w końcu przecież miną. Pewnego ranka poczujesz ,że jest jakoś fajnie, tak błogo jeszcze trochę podrzemać. Po prostu lek zaskoczy i będzie spokojny czas na poczynienie pewnych zmian w życiu bądź zmiany podejścia do niektórych spraw, gwarantujących pełne wyzdrowienie. W internecie Ajahn Brahm ma fajne filozoficzne pogadanki, warto posłuchać. Pozdrawiam.
  13. ponuryżniwiarz » dzisiaj, 14:21 Brałem miesiąc dawkę 60mg rano. Schodząc jednocześnie z Escitalopramu. .... Wracam do Escitalopramu + Mirtazapina na noc, po miesiącu dołączamy Mysimbę. A jak zamierzasz odstawić dulsevię? Napisz jak Ci to idzie, będzie to pomocne dla wielu biorących ten lek. Przejście z SSRI na SNRI jest na ogół bezbolesne, ale odwrotnie jest ciężko , przynajmniej dla niektórych, w tym dla mnie. Czy escitalopram ma podobne działanie do citalopramu? Jak z objawami ubocznymi, mógłbyś coś skrobnąć, jeżeli oczywiście jeszcze zaglądasz na to forum. Pozdrawiam.
  14. Sebastian napisał: biore znow jedna tabletke.bo mdlosci nie chcialy przejsc.dopiero dzis nie czuje ich pierwszy raz od dawna. mam niestety przewlekły niepokoj i pobudzenie. doraznie biore dobroson i baldivian Pobierzesz jakiś czas dawkę 20 mg i ocenisz jej działanie. Organizm bardziej się przyzwyczai do leku i jeśli będzie taka potrzeba to zwiększysz dawkę. Konsultujesz to z lekarzem?
  15. sebastian86 » wczoraj, 14:13 mdlosci nadal mam ,najczesciej rano. i niestety bardzo mi sie trzesa rece...magnez ,wapn i wit d3 biore ale bez efektu Ja Cię rozumiem bardzo dobrze. Cital jest lekiem , który późno zaskakuje , w związku z tym efekty uboczne dłużnej się utrzymują . Stosunkowo szybko przeszedłeś na maksymalną dawkę, choć lek może wcześniej zaskoczy. A oprócz tych wymienionych objawów masz jeszcze jakieś inne , typu niepokój, lęk, pobudzenie? Na pewno z tymi lekami trzeba być cierpliwym, ale to już zapewne wiesz. Po tych wszystkich "bólach" powinna przyjść za jakiś czas "nagroda" w postaci dobrego samopoczucia. Bierzesz jakieś uspokajacze?
×