Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Jovita 14 paź 2007, 20:02
poklocilam sie z facetem mam silna depreche , strasznie zle sie czuje , czemu zdrowi ludzie mnie nie rozumieja , mam pustke emocjonalana a mimo to placze.. mysli samobojcze mam potworne , ciezka noc mnie czeka , bede musiala znow walczyc..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 paź 2007, 20:13
czemu zdrowi ludzie mnie nie rozumieja

Po prostu drugi człowiek żeby zrozumieć to co czujemy musi sam przejść przez to co czujemy.
Jovita -Trzyaj się,napewno ze wszystkim sobie poradzisz i wygrasz z deprechą,masz w sobie siłe.....wygrasz z depresją,uwierz w to bo tak się stanie
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 14 paź 2007, 20:14
wojor ja też mam rodzinę i mam też cholerną nerwicę i wiem napewno że to nerwica z którą trzeba walczyć. Ja juz mam ją prawie cztery lata i chyba nigdy mnie nie opuści :-|
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mia25 14 paź 2007, 20:17
wojor
u mnie tez jest wszystko cudownie i niby też nie mam powodów do denerwowania sie a jednak mam nerwice.zastanów sie jak to sie zaczeło kiedy?
Jovita
też sie kiepsko czuje.odkąd mój mąż sie dowiedział ze jestem chora to prawie w ogole nic do mnie nie mówi i to mnie też strasznie dołuje.dasz rade.przetrwasz.odganiaj złe myśli jak najdalej.trzymaj sie dzielnie i cieplutko.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 14 paź 2007, 20:21
Ja na samą myśl że jutro wreszcie wracają do domu moi rodzice to jestem szczęśliwa :mrgreen: . (Jak to może być żeby osoba 31-letnia tak jeszcze za rodzicami tęskniła chyba zgłupiałam) ale usprawiedliwiam się tym że mam nerwicę :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez mia25 14 paź 2007, 20:28
Gosiulka
ja też tak za moimi tęsknie i tez sie tak usprawiedliwiam :smile: tylko ze moi są 120km ode mnie :(
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez Jovita 14 paź 2007, 20:33
dziekuje kochani jestescie , buziak dla was !
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 14 paź 2007, 21:43
Jovita napewno bedzie dobrze,...niemartw się!

Kurcze chyba jutro nie wstane o 5 ..nie ma szans!tylko mąż mnie wypycha na te zajecia...ale na 8 napewno nie wstane!pojade najwyzej na 9.30.... kurcze denerwuje sie ze znow sama musze jechac ...tyle km:( wiecie ja też mam tak że jak sie skupiam na jakimś celu, albo wiem ze ktoś na mnie czeka ..np.umawiam sie z koleżanka ktora zabieramw połowie drgi...to jedzie mi sie dużo lepiej! ae kurcze jutro jade sama i jakoś sie boję ze dostane jakis atak kurcze..ale musze sie odważyć...

bethimnie też możesz w krakowie odwiedzić :)
Ja byłam w Katowicach wczoraj i normalnie niepoznałam tegomiasta nie byłam tam z 3 lata...

smutno mi że nie moge być normalna :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Mooni 15 paź 2007, 10:42
Zmorek napisał(a):Może nawet plecak nie znajdzie zastosowania



ale ci się dowcip wyostrzył ;) ale przynajmniej masz dobry nastrój widzę.


Ja niestety, nie za dobrze się dziś czuję. Zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Boli mnie twarz i gardziel. Lęki mi znów wróciły, a było już tak dobrze. Permanentna huśtawka: 1 dzień euforii/ 1 dzień lękliwy huśtu-huśtu. Jest mi słabo, mam trzęsawkę i kołatanie serducha.
Muszę sobie zasadzić jakiegoś kopa albo wyemigrować na hawaie.


[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:44 am ]
*maleństwo* napisał(a):musze sie odważyć



poczytaj, co Bethi napisała o jeżdżeniu. Myslę, że to cię podbuduje ;)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 15 paź 2007, 11:43
No i nie pojechałam rano na zajecia jade na 16.30 , moje kumpele nie szły wiec ja tez tak postanowiłam ze sama tam nie bede siedziec...

Mooni nie bój się bedzie lepiej!ja też tak często mam!że przychodzi taki dzień!najlepiej połóż sie do wyrka jak możesz zrób sobie cherbatke, i odpoczywaj!może warto to czasem jak jakąś grype potraktować.....

trzymaj się , bedzie ok
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

przez smutna48 15 paź 2007, 13:10
Jak narazie dzen sobie płynie wolno i spokojnie wręcz ciągnie się jak makaron eghhh wkurza mnie tylko że nadal bez pracy!!!!!!! rety b mnie to wkurza :twisted:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 15 paź 2007, 13:12
Ja też od kilku dni na bezrobociu :cry: i też już mnie to dobija a co dalej???
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 15 paź 2007, 13:22
Dziewczyny nie lamentujcie tylko obiezcie jakis plan...zawsze jakaś robota sie znajdzie!Ja też własnie jestem na etapie projektowania mojej nowej stronki .. do sklepu internetowego...i ciagle zastanawiam się nad odpowiednim doborem asortymentu..duzo pracy nie powiem przy tym jest... zwłaszca ze robie wszytko sama!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

przez smutna48 15 paź 2007, 13:22
ja od ponad roku jestem bez :cry: bo za ost mi mowiąc grzecznie podziękowali :twisted: :lol: powiedzieli że się nie nadaje bo w miesiąc czasu się nie nauczylam i ze umowy mi nie przedłużą b mi się milutko zrobilo ale atmosfera była tam po kilku dniach na początku było ok parszywa! więc jedyne co mam im do powiedzenia to Idzcie się wypchać do tapicera!!!!! ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do