Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 12 sty 2013, 18:30
fatuma03, żebyś u schyłku życia nie żałowała, że jego połowę poświęciłaś na walkę z wiatrakami. Nie będzie drugiej szansy.
Kilka lat temu moja znajoma po ponad 20 latach odeszła od pasożyta pijaka. I całą radość z odzyskanego życia psuje jej żal, że nie zrobiła tego 20 lat temu.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 12 sty 2013, 18:37
Ja do dzisiaj żałuję, że zwlekałam ponad 5 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 12 sty 2013, 18:55
fatuma03, chociaż moja historia jest, że tak określę, delikatniejsza, bo dotyczyła tylko /aż???/ sfery psychicznej, jednak w pewnym momencie dotarło do mnie, że albo odejdę, mimo naprawdę skomplikowanej sytuacji, albo skończę swoje życie na oddziale zamkniętym...
Decyzja była oczywista...
Jeśli człowiek jest na granicy wytrzymałości, musi uciekać, chronić siebie i dzieci, jak było w moim przypadku. Chociaż problemy nie dotyczyły bezpośrednio dzieci, ale nie chciałam, by przesiąkały atmosferą braku szacunku, ciepła, zrozumienia itd..
Jak pokazało życie..decyzja była słuszna bez wątpienia :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 12 sty 2013, 19:21
Lukrecja.,
jeden z moich chłopaków
:shock: no to nieźle :D

Dobrze.Udało mi się posprzątać pokój co mnie bardzo cieszy tylko Brat przyszedł pijany to mi mina zrzedła.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 sty 2013, 20:28
nie ma to jak urodzinowa kłótnia z (v-)przyjacielem... Najlepszy prezent ever :evil: :evil:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 12 sty 2013, 20:37
Kinky Kylie, masz urodziny?

Obrazek
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 sty 2013, 20:38
kasiątko, tak... A ktoś postanowił, że to będzie najlepszy dzień na wygarnięcie mi wielu rzeczy....
Dziękuję :*
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 12 sty 2013, 20:39
Kinky Kylie, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :D
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 sty 2013, 20:41
amelia83, dziękuję ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 12 sty 2013, 20:46
dopiero wstalam. dostalam w glowe,znow i oglupiala jesttem
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Selenhe 12 sty 2013, 20:51
Kinky - wszystkiego najlepszego.

Fatuma - jak dostałaś w głowę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 12 sty 2013, 21:03
Kinky Kylie, 100 lat, albo 105 nawet :)
Dzisiaj czuję się megaa zmęczony... nie wiem czemu może organizm potrzebuję "odsapnąć" po tych ostatnich wariackich dniach?
Mam pytanko bo może będę miał więcej kaski więc chciałbym zrobić badanka w celu "upewnienia" się:
I chce zrobić ogólnie tak:
-Ob, pełna morfologia z rozmazem
-potas,magnez,wapń
-tsh, ft3, ft4
-badanie na pasożyty ( tylko jakie? Kał na pasożyty + IgM + IgG ? )
Co do jasnej cholery może dawać lęki, napady lękowe, ciągłe zmęczenie etc? :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 12 sty 2013, 21:18
Kinky Kylie, życzę Ci, by przyszłość pozwoliła Ci żyć w miłości, szacunku, zrozumieniu,u boku kochającej osoby :!: :!:


Mightman, przecież chodzisz na terapię i tam własnie znajdziesz odpowiedź na to pytanie, ale potrzeba do tego czasu...
Badania możesz wykonać, nie zaszkodzi. Ale nie sądzę, by to była przyczyna Twoich problemów...zajrzyj głęboko w przeszłość i zastanów siię również, czy nie chcesz za wiele, czy nie wymagasz od siebie za dużo, czy nie robisz czegoś wbrew sobie, itd...
Sądziłam, że terapia powoli wyjaśnia Ci to/???/.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 12 sty 2013, 21:44
Pani Aniu. Dużoooo rzeczy się dowiedziałem dzięki terapi, ale mam wzloty i upadki. "Upadki" powodują u mnie chęć badania się jestem hipochondrykiem i przyznaję się do tego w 100%. Poprostu mimo terapii, setki rozmów nt. nie potrafię pojąć że to psychika tylko szwankuje tylko coś jeszcze. Miałem bardzo ciężkie dzieciństwo to fakt. Awantury, alkoholizm, wyzwiska, ucieczki z mama i siostra przed ojcem tyranem, znecanie pscyhiczne i fizyczne, bójki potem z ojcem, chęć jego unicestwienia itp. to wszystko stworzyło w głębi mnie brak bezpieczeństwa który jest myślę rozwiązaniem zagadki. Ludzie którzy w sytuacjach zagrożenia mieli ciepło są silny, ja natomiast musiałem być pocieszeniem sam dla siebie i dla siostry i matki i przejąć w sumie w wieku kilku, kilkunastu lat cieżar właśnie głowy rodziny po stronie męskiej bo ojciec miał i ma przyjaciela w postaci alkoholu. Tylko kurde nie potrafie zrozumieć jednego że przez to dzieciństwo (znaczy bardziej całe życie) bo tak jest od zawsze potrafiło to doprowadzić mnie do takiego stanu :(
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do