Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez rob 16 wrz 2007, 16:01
podejscie do sprawy ;)
"... znów rozkładam skrzydła i unoszę się nad wami..."
rob
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
24 mar 2007, 20:55

Avatar użytkownika
przez slitzikin 16 wrz 2007, 20:30
Miałem pisać pracę licencjacką, ale nie mogę znaleźć żadnej motywacji. Zacząłem zaglądać do działu depresja. Mam permanentnego doła i nie widzę w niczym większego sensu.

Lubię podopowiadać innym żeby sobie ze wszystkim radzili, bo warto, a sam jakoś sobie doradzić nic nie potrafię. Brakuje mi przyjaciół i rodziny, którzy zostali w innym miejscu, choć nie są daleko. Brakuje mi też kogoś z kim mógłbym żyć wspólnie. Po prostu wszystko co teraz robię, robię tylko dla siebie, a nie chce mi się robić nic dla siebie. Nawet nei chce mi się tego pisać, bo to co piszę piszę tylko o sobie i żadnej korzyści z tego nie ma :/. Powinienem to napisać w jęczarni, ale zacząłem się bać, że któregoś dnia popełnię samobójstwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez rob 16 wrz 2007, 20:39
slitzikin, stary nie pekaj :) tu duzo osob mysli o samobojstwie :D
jak najszybciej musisz znalezc przyjaciol, znajomych. sa raz dni lepsze raz gorsze, w sumie nie wiem jak mam Cie do konca pocieszyc bo mam podobnie, ale co z tego ? :)
"... znów rozkładam skrzydła i unoszę się nad wami..."
rob
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
24 mar 2007, 20:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez slitzikin 16 wrz 2007, 20:46
Racja, trzeba się wziąć do roboty. Napisać tą pracę, zrobić pranie. Pierdolnąć piwo przed snem, może się zaśnie.

Nie podoba mi się świat po prostu. Ani trochę. Jest dla mnie smutny, straszy mnie swoimi objawami, nie mogę zrozumieć w ogóle tego systemu. Może za mały jestem jeszcze, ale obawiam się, że to chyba nie to. Do tego strasznie nieszczęśliwie się zakochałem i jest mi z tym bardzo, bardzo źle.

To tyle Wam powiem :D. Od siebie :D. Za to jestem dobry w pocieszaniu :) Jakby ktoś chciał może się odezwać :). Wezmę się do pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Zorki 16 wrz 2007, 20:49
slitzikin, mogę Ci poradzić, żebyś sobie ze wszystkim radzili, bo warto. Na serio warto. A i tak musisz radzić sobie sam dla siebie, by móc żyć dla kogoś.

Nerwusy drogie. I u mnie zaczyna być na jesień nieciekawie. Tracę mojego pałera. Przez ostatnie miesiące nauczyłem się wciąż pokonywać kolejne ograniczenia i teraz, gdy brakuje mi wyzwań - czuję pustkę. Wiedziałem, że gdy przestanę płynąć, utonę.

Ja sobie niczego teraz nie spartolę i nie wrócę do starego życia. Tylko tak coś smutno.

Powinienem zadawać się z wesołym towarzystwem i zająć się czymś konstruktywnym, ale nie mam pomysłu gdzie i jak. Weekendy są nudne, chętnie brałbym w nie nadgodziny, ale szef nie pozwala. Hobby nie mam. W pracy wszystkie fajne ludziki zostały przeniesione lub się zwolniły, a nabór na naszą linię się nie szykuje. Moi nieliczni znajomi mają zwykle jeszcze gorzej ode mnie. Pusto tak coś się robi.

Za dwa tygodnie idę do szkoły i liczę, że to mi pomoże.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez Tygryska 16 wrz 2007, 21:06
Wiecie co? To chyba ta jesień. Trzeba się z nią oswoić, przystosować do warunków za oknem to może będzie lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez slitzikin 16 wrz 2007, 21:11
Może..

Dzięki Zorki. Mądrze napisałeś, dzięki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 16 wrz 2007, 22:03
rob napisał(a):slitzikin, stary nie pekaj :) tu duzo osob mysli o samobojstwie

taaaaaaaa smutno mi bo sama nie dośc że myśle to jeszcze probuje :lol: kompletny idiotyzm nie wiem co zrobić bezradna jestem co do siebie samej albo taka się czuję nie wiem jak sobie pomuc chciała bym a boje się co kolwiek zrobić to chyba to boje sie i nie mam siły wszystko mi jakos idzie jak krew z nosa .... :roll: :roll: :roll:
zakręcone to życie jak stado pędzących imadeł jak mawiał moj 1 śp. chłopak tez miał problemy ale dobry człowiek z niego był :smile:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 wrz 2007, 22:40
Widzę że się dobry temat o jesieni rozwinął. Właśnie - jakiś nieżywy ostatnio jestem. Ja chcę lato!! Jesień niech sp...... yy.. tego znika :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 wrz 2007, 23:07
Masz rację dżejem. Wskutek jesieni może zmieniam swoje nastawienie - ale to nie zmienia faktu - że to jesień wszystkiego winna :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 16 wrz 2007, 23:51
no nie było mnie przez weekend a tu takie jesienne marudzenie ;) nie no banda leniuszków zrywać fajne tyłki z ciepłych łóżeczek :mrgreen: iść do parku pozbierać kasztany ( dobre ponoć na reumatyzm ;) ) , na łąkach jeszcze rumianki kwitną (mam wielki bukiet w wazonie) a nie marudzicie i to jeszcze nie w tym topiku co trzeba ;) że jesień do bani, każda pora roku jest piękna pytanie tylko czy chcemy to piękno dostrzec?

a ja miałam fajny dzień cały spędziłam no łonie natury :mrgreen:, jadłam orzechy, łowiłam ryby, zbierałam rumianek i kamienie do skalniaka :mrgreen: i wiecie co teraz to sobie uświadomiłam, że tylko raz przez cały dzień pomyślałam o chorobie, jak szłam nad staw pomyślałam, że nie mam przy sobie hydro lub lorafenu na atak i wiecie co nie zwróciłam po moje "koło ratunkowe" poszłam bez leków i żyje :mrgreen: może to zabrzmi głupio, ale jestem z siebie dumna 8)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez rob 17 wrz 2007, 00:16
Jaśkowa, ja tez jestem dumny z Ciebie, bo udowodnilas cos ;))))
TAK TRZYMAJ!!!!!!!!!!!
"... znów rozkładam skrzydła i unoszę się nad wami..."
rob
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
24 mar 2007, 20:55

Avatar użytkownika
przez samotniczka 17 wrz 2007, 00:25
Jaśkowa ale miałaś super dzień, aż zazdroszczę! :D
Ja też wreszcie dzisiaj ruszyłam tyłek z chaty, połaziłam po parku, poznałam paru fajnych ludzi, aż się sama sobie dziwię :P
Niestety jak to zwykle bywa po fajnych zdarzeniach, zawsze potem mam silne ataki lęku "za karę", jak przed chwilą, na szczęście trochę się już uspokoiłam, ale i tak zaśnięcie nie wchodzi w grę przez następne kilka godzin
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 wrz 2007, 00:32
Jaśkowa gratuluję naprawdę fajnego dnia. Ja się wybiegałem po marketach i pokupywałem trochę rzeczy na stancję. Ogólnie mam na najbliższy nieokreślony czas dosyć widoku marketów. Za 7 godzin mam jazdę - przynajmniej jakaś przyjemność :D a potem co będzie - się okaże. Jakieś echo mnie doszło o grillu u cioci - jeżeli tak to się nawet ucieszę bo u tej cioci imprezy i okoliczności zawsze dopisują ;) byle pogoda była bardziej letnia niż jesienna jutro.

PS. Dżejem, Jaśkowa - apropo uroków jesieni to bardzo lubię polską złotą jesień, oczywiście ze słoneczkiem i przyzwoitą jak na tą porę temperaturą. Ale jak mam oglądać skalę odcieni szarości za oknem to mnie nieco trafia szlag że lato już się skończyło.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do