Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _wovacuum_ 25 lis 2011, 21:09
bardzo pracowity i mily :great: , jak tam wasze przygotowania do swiàt?????? ja juz jutro ubieram choinkè :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: (z chlopcami oczywiscie) :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
Belgia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 lis 2011, 22:01
_wovacuum_, naprawdę ubierasz już choinkę? :shock:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 25 lis 2011, 22:32
Trzeba przeżyć Mikołaja, a będzie ciężki patrząc na ubiegły rok. W tym tygodniu dopinam budżet na Mikołaja, o Świętach jeszcze nie myślę.
Narazie kupiłem kilka drobiazgów by poprawić sobie nastrój.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lady17 25 lis 2011, 22:35
ja juz nie mogę się doczekać swiat uwielbiam świąteczną atmosferę:)
Zamknęłam się sama ze swoim bólem nie wiedząc, że zamykając innym dostęp do swojego serca, odcinam sobie drogę ucieczki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
05 wrz 2011, 19:59
Lokalizacja
W świecie własnych myśli...

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 25 lis 2011, 23:08
dune napisał(a):z£y, okropny dzien
od rana lèki i z£e mysli
znow boje sie spac w nocy
g£owa peka
brzuch boli ze strachu
smuto :(


Nie smuć się również miałem problemy z zasypianiem i z czasem udało mi się wykluczyć te objawy. Jak są myśli to ucinaj je, ja tak to nazywam. Kiedy pojawia się myśl, urywam ją i zastępuję rozmyślaniem o czymś przyjemnym np. planach na jutro. Lub klatka stop, pomyśl co ja robię, przecież niema to sensu tak myśleć jest dobrze, zajmij się czymś, na początku możesz niemieć chęci ale oto chodzi. Kidy poddajemy się tracimy wiarę i chęci na co kolwiek.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 25 lis 2011, 23:39
wypijam drugi kieliszek wina....

msauto,
ucinac mysli...rewelacyjny pomysł...powiesz jak? :roll:
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 26 lis 2011, 00:14
dune napisał(a):wypijam drugi kieliszek wina....

msauto,
ucinac mysli...rewelacyjny pomysł...powiesz jak? :roll:


Urwać myśl, skup ją na czym innym. Zwróć uwagę ile jesteś w stanie powstrzymać się do powrotu myśli. Chodzi nawet o przerwanie tego nakręcania się.
Trudno przerwać coś co nam towarzyszy każdego dnia, musimy sobie wyrobić nowe nawyki. Złam schemat dnia, jeśli każdego dnia robimy to samo cyklicznie, pojawiają się nawyki . By nawyki nie wracały urozmaicamy dzień.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 26 lis 2011, 00:22
msauto,
Ja rozumiem o co Ci chodzi z tym ucinaniem myśli mozna tak i to działa, trzeba tylko się nauczyć tego:):):).
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 26 lis 2011, 00:29
Jeśli w poniedziałek jest nam smutno i we wtorek to samo aż do niedzieli tak samo. Bardzo prawdopodobne że przyszły tydzień będzie podobny. Lecz gdy np. w ostatni dzień tygodnia go zmienimy wychodząc na zakupy, do tego spacer, odwiedzimy znajomych i to nam sprawi przyjemność. To jest bardzo prawdopodobne że następny dzień zaczniemy pozytywnie. Tak robię i to działa, im więcej się zaangażujemy tym większe będą efekty.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 26 lis 2011, 00:43
msauto, nie mam nawyków, nie mam gazu, auta nie zamykam....
swiadomosc mysli mam dopiero kjiedy czuje ból fizyczny, kiedy sie czuje wyczerpana
czasami trwa to 30 min czsami 2 godziny
wtedy przerywaja sie same
bo jestem wyczerpana
tak jakby mózg sam robił stop...
zeby mnie nie zabic
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majkel86 26 lis 2011, 00:53
Popieram przedmówcę, jeśli dzisiejszy dzień był zły, dopadły jakieś lęki itp to jutrzejszy będziemy sobie wyobrażali podobnie, dlatego trzeba zrobić wszystko, żeby ten następny dzień był lepszy i potem kolejny kojarzony z tym dobrym. Wiem, że łatwo się mówi trudniej robi ale to jest najlepszy i sprawdzony sposób ;)
Wczoraj miałem dosyć ciężki dzień, od rana nerw, potem na początku pracy mocny atak paniki ale udało się jakoś ogarnąć i dotrwać do fajrantu. No i nie chciałem by dzisiejszy dzień wyglądał tak samo, więc wczoraj wieczorem już sobie powtarzałem, że wstanę i będzie lepiej, rano to samo. Wstałem z łóżka, śniadanie, siłownia potem do pracy, a w myślach poprzedni dzień i ten atak ale powiedziałem sobie "spokój! przestań się nakręcać" i było dobrze, dzień minął całkiem dobrze, chociaż jeszcze by mogło być lepiej ale do wszystkiego się dojdzie hehe:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 26 lis 2011, 00:56
Dzień dość spokojny. Udało mi się odespać noc. Miałam wyjść na spacer i zakupy, ale nie wyszło. Może jutro....
Ogólnie jestem w niezłej formie, ale dlaczego pojawia się ten lęk przed wyjściem??? Nie tracę nadziei, że to minie, pracuję nad tym usilnie...wiem, że to potrwa.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 26 lis 2011, 09:28
dzień zaczął się cudownie :D :105:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _wovacuum_ 26 lis 2011, 11:23
kornelia_lilia napisał(a):_wovacuum_, naprawdę ubierasz już choinkę? :shock:


Tak :D czekam na malza az wroci z pracy i zabieramy siè za choinkè.Michuj cos tam brzèczy pod nosem ale nie ma zmiluj siè!!! :twisted:
Dzien zapowiada siè spokojny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
Belgia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do