Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 lip 2011, 10:42
I znowu kolejny dzień spędzony w samotności w domu....
Wysiłkiem było dla mnie wyjście do sklepu... Ja już mam dość takiego życia.
Do tego wciąż boli żołądek i stawy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 02 lip 2011, 10:59
A ja znowu muszę udawać przy rodzicach, że mam siłę sprostać codziennym wyzwaniom, kiedy to nie do końca prawda.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ardash 02 lip 2011, 11:09
Pobudka o 4:49 i od razu caly repertuar "przyjemnosci": niepokoj, zoladek, mdlosci, trzesawka, jeszcze wiekszy niepokoj :evil: Obecnie tylko bol glowy, zuchwy i plecow czyli pelen luzik :twisted:

Korba trzymaj sie jakos.....
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 lip 2011, 11:10
Korba, Juz niedługo idziesz na oddział. Mam taką cichą nadzieję, ze ta decyzja była słuszna. Że Twoje życie zmieni się na Twoją korzyść.

Ja wstałam po 10-tej, piję kawę, przeglądam wątki.
Dziś sobota, więc wypadałoby posprzątać.
Na 16-tą idę na urodziny brata mojej mamy i jego żony. Urodzili się w tym samym dniu.
2 prezenty, a jedna impreza :mrgreen:
Może na jutro mnie jeszcze zaproszą ;)
Lubię chodzić na urodziny, lubię jeść te wszystkie smaczności i lubię przebywać wśród ludzi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 lip 2011, 11:19
a ja wstałam i łapia mnie lęki na myśl o poniedziałku..jestem zagubiona...już tak dawno nigdzie nie wyjeżdzałam że nie wiem co powinnam zrobić ...dodatkowo ciężko mi robić coś z lękami..nie wiem co mam robić..jedziemy w pon ale może powinnam coś zrobić? spakować już coś..nie wiem..nie idę dziś spać bo jak mamy wyjechać o 4, nie będę mogła spać i potem będę mieć ataki paniki że nie spałam nic..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 lip 2011, 11:35
dominika92, przygotowywuj się. Napisz sobie listę najpierw co masz spakować.
Myśl,że oddalisz się od domu i miejsca dla Ciebie, które jest azylem wzmaga niepokój.
Zobaczysz,że będzie dobrze.
Spakuj się, a potem sobie poleż.

Ka_Po, Czemu w sobotę tam są?
A Ty chodzisz Kasiu na terapię? Jak się czujesz?
Jak w domu relacje z męzem?
Wszystko uklada się?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 lip 2011, 11:44
Monika1974, lista zrobiona..pakować nie mam się jak do końca bo pranie schnie..sama nie wiem chyba muszę dziś po prostu starać się nie myśleć a jutro dużo roboty i wcześnie spać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 lip 2011, 11:45
Ka_Po, No tak Kasiu. Ale jak wasze relacje są jakie są, a Ty sobie chcesz na boczku zadbać o siebie, bez niego, to po co Ci On?
Sorry za szczerość, ale w tym momencie mam taki stosunek.
Tobie potrzebny jest partner, który wesprze, zrozumie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 lip 2011, 11:52
Ka_Po, No...takim sposobem przelci Ci życie przez palce. Będziesz liczyła,że się poprawią. Pamiętaj,że ludzie jak sie nie dogadują idąc na kompromisy to niestety..to nic dobrego nie wróży.
A Ty jesteś młoda.
Nadzieję można mieć przez lata.
Dajesz sobie jakiś czas , co do poprawy relacji?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 02 lip 2011, 15:16
U mnie dzień zapowiada się znów całkiem nieźle ale... Przez ostatnie 2 tygodnie dodatkowo jechałem na Rolkach 5mg i teraz jak je odstawić? Od razu? Czy po jednej tygodniowo? A może połówkę/tydz? Taki mam dylemat.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez kris001 02 lip 2011, 15:36
Dzień taki jak ostatnie - ciągle pada i jest zimno, a człowiek nie wie co ze sobą zrobić w domu. Chciałoby się wyjść na rower, pośmigać trochę, a tu lipa.
Za tydzień wyjazd nad morze, więc będzie można się odstresować leżakując na plaży 8) A później nauka jazdy... no właśnie, i tu mam do Was pytanie:
Czy leki psychotropowe nie zaszkodzą mi przy prowadzeniu auta? (biorę Asentrę 1 tabl).
Zastanawiałem się nad powolnym odstawianiem, ale bez konsultacji z lekarzem wolę nie ryzykować.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 mar 2011, 10:43

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 03 lip 2011, 04:25
OK tak przed snem. Dzień minął Git, odstawiłem połowę "Nadbagażu" benzo, z drugą połową wstrzymam się tydzień. Wszystkim życzę takiego samopoczucia ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 lip 2011, 08:08
pada.pada.pada.pada.

przygotowania..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

przez bergamotka76 03 lip 2011, 09:25
kriss a gdzie nad morze? :) bo ja tez nad morzem :D a co do asentry to bralam maxymalna dawke 200 mg - i odstawilam sama sobie z dnia na dzien bo nie czulam juz dzialania - ja nie odczulam nic

-- 03 lip 2011, 09:33 --

a tak wogole to znowu mam ciąg wiekszych lękow - budze sie rano i musze zazyc afobam- czasem musze wziasc w ciagu dnia 3 tabletki bo mnie tak telepie i mam takie leki i doły ze szok :( wyc do ksiezyca mi sie chce - swoja droga noce chyba teraz bezksiezycowe - do tego przeprowadzka i maly remont, i corka ktora czasem az za nadto zaniedbuje bo nie mam sily psychicznie zeby nawet poczytac jej ksiazke czy sie pobawic - :why:
" Uważaj na ludzi którzy nigdy się nie śmieją - sa niebiezpieczni"
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
05 kwi 2010, 10:03
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 9 gości

Przeskocz do