Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 11 maja 2011, 21:32
Ritka7x, jutro sie wszystkiego dowiem, bo mam jechać na czysto do szpitala i tam dostane leki. zapamiętałam tylko ze cos na litere C....
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 11 maja 2011, 21:37
Ka_Po, Korzystam z chwili, czuję się ok, w miarę....ale zaczynam czuć oddech stresu na karku. Jak tylko oddam pracę, robię sobie tydzień nic-nie-robienia, a później przygotowania do sesji....i obrony....brrrrr
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 maja 2011, 21:42
linka, obrona to najprzyjemniejszy egzamin jaki miałam w życiu..., powaga. Będzie dobrze, głowa do góry :great:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 11 maja 2011, 21:44
No zajebista sprawa. Mi się tak spodobał, że 9 razy do niego podchodziłem z 10 letnim doświadczeniem za kółkiem. :twisted:
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 11 maja 2011, 21:47
Michuj, Korbie chodzi o obronę pracy magisterskiej :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 11 maja 2011, 21:48
o kurna, pisałaś coś o prawku :hide: to żem przywalił :hide:
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 11 maja 2011, 21:53
To jeszcze zalezy czy ktos ma przygotowany zestaw pytan do odpowiedzi podczas obrony, czy promotor i jego swita beda zadawac pytania z tzw. "toku studiow" bez podanej konkretnej problematyki i pytan...;)

Padlam z tym bankomatem i idacymi za wolno ludzmi :mrgreen: Jestem "zywa" i nadpobudliwa, wiec niesamowicie irytuje mnie "flegma" innych ;) Ilez to razy mialam ogromna ochote popchnac kogos, gdy tak wolno szedl :roll: :mrgreen:
I jeszcze denerwuja mnie ludzie, ktorzy w autobusie siadaja nie przy oknie, a blizej przejscia, ci ktorzy wstaja i obijaja sie o mnie, podczas gdy do przystanku jeszcze kawal drogi, a najbardziej mnie wkurza jak ktos sie nie opiera jadac, tylko siedzi prosto, jakby mial juz wysiadac ( a jak okazuje sie wcale nie ma zamiaru tego uczynic w najblizszym czasie) Mam ochote powiedziec " Wysiadasz, k...a, czy nie!? Jak nie, to siadaj normalnie". Kto by pomyslal, ze na co dzien pracuje z dziecmi i wobec nich jestem niesamowicie opanowana i wyrozumiala :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 11 maja 2011, 22:04
denerwuja mnie ludzie, ktorzy w autobusie siadaja nie przy oknie, a blizej przejscia, ci ktorzy wstaja i obijaja sie o mnie, podczas gdy do przystanku jeszcze kawal drogi, a najbardziej mnie wkurza jak ktos sie nie opiera jadac, tylko siedzi prosto, jakby mial juz wysiadac ( a jak okazuje sie wcale nie ma zamiaru tego uczynic w najblizszym czasie) Mam ochote powiedziec " Wysiadasz, k...a, czy nie!? Jak nie, to siadaj normalnie".

Mam dokładnie tak samo 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 11 maja 2011, 22:22
Hehe, ja to opanowac tej mojej furii nie moge... :mrgreen: Nie mowie nic, ale np. wymownie patrze dlugo na "ofiare", ta w koncu odwraca wzrok w moja strone i wtedy ja wzdycham glosno, przewracajac oczami :lol: Niestety to nic nie daje :bezradny: :mrgreen: Wkurza mnie tez fakt, ze jak ja przychodze spozniona 2 minuty na autobus, to okazuje sie, ze pojechal juz, natomiast kolejny, na ktorego czekam jak na zbawienie (bo wiecznie jestem spozniona) spoznia sie 5 minut... 8) Zawsze tak jest, chyba ze pojde do kiosku po cos - wtedy przyjezdza za wczesnie :roll: :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 11 maja 2011, 22:24
A już nic mnie tak nie wkurfia jak akcja, pół autobusu wolne, ale ten ktoś musi stanąć koło mnie i mnie obijać...albo usiąść obok...wrrrrr
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 11 maja 2011, 22:27
Buehhehe, dokladnie - ja tak mam czesto, ludzie widac jakos lubia kolo mnie siedziec :D
Przesiadam sie wtedy i bywa, ze osoba ktora obok mnie siedziala, tez wtedy zmnienia miejsce. Jak w dniu swira :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 11 maja 2011, 22:31
marcja napisał(a):To jeszcze zalezy czy ktos ma przygotowany zestaw pytan do odpowiedzi podczas obrony, czy promotor i jego swita beda zadawac pytania z tzw. "toku studiow" bez podanej konkretnej problematyki i pytan...;)

Ja będę miała egzamin z lektur uzupełniających do magisterki, a jako że i promotorka i recenzentka mnie lubią, to myślę, że wstępnie ustalimy problematykę pytań. No ale to dopiero we wrześniu, najwyżej do tego czasu kręćka dostanę, bo kota już mam.

linka, powodzenia.

Ja dzisiaj byłam na uczelni i innych interesujących wykładach.

A teraz ćwiczę chodzenie wcześniej spać :o
Amy Lee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 12 maja 2011, 13:11
ehhhh wczoraj popiłem dzisiaj się czuje jakbym nie żył :(

Zamknę oczy aby zasnąć , to aż takie prądy przechodzą po ciele.

-- 12 maja 2011, 19:54 --

Ale mam jazdy :zonk: Trzepie mnie jakbym pił przez rok , a głowę to mi chyba zaraz rozsadzi. Aż mi się ciepło momentami na twarzy robi.

Nigdy więcej alkoholu dopóki nie wyjdę z nerwicy !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 12 maja 2011, 20:56
jestt zdałam polski hehe....nie wiem jakim cudem lol...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 15 gości

Przeskocz do