Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 11 mar 2011, 20:32
myśle, że jak marcja uważa chłopaka za dobre ciach to nie widze przeszkód na niezobowiązującą kawe tudzież spacer po parku. :105:
Trzeba korzystać z zycia :roll:
a opowiadania o listonoszu, który opiekuje się cudzą żoną jak męża nie ma w domu to tylko .. >>> plotki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 11 mar 2011, 20:34
Thazek, no to fajnie macie... :mrgreen:
Zapalka w ustach...Coz, ja jadac kilka lat temu pociagiem, widzialam goscia, ktory niemal przez cala droge zul...uwagaaaa...konika polnego! :D A przynajmniej tak to wygladalo. Inni pasazerowie plotkowali o tym podczas stania na korytarzu, ale nikomu nie przychodzilo do glowy, coz to moze rzeczywiscie byc... :lol:
Luk Luk, no ja nawet nie wiem, jak ew. mialabym odmowic, bo go ciegle bede przeciez widziec i tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 mar 2011, 20:38
był nawet taki film "Listonosz zawsze dzwoni 2 razy"... :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 mar 2011, 20:40
ja myślalem,że puka 2 razy...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 11 mar 2011, 20:40
Korba,
Ja bym powiedział, że listonosz zawsze wraca w to samo miejsce ho, ho ..
Pan Edzio :p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 11 mar 2011, 20:43
Puka tylko 2 razy? Hmmmmmm :mrgreen: 8)

Nie wiem, w razie czego za ktoryms razem powitam go w maseczce z ogorka i moze mu sie odwidzi :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 mar 2011, 21:15
Jadę do dspzitala, mój brzuch zrobił się niebezpiecznie krzywy i wielki, boję się że mam powikłania :-|
Trzymajcie kciuki żeby mnie tam nie zostawili na noc!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 mar 2011, 21:15
Trzymam!
Shadowmere
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 mar 2011, 21:20
Shadow, Twoje są dla mnie nadal szczególnie ważne.
Ok, wychodzę z domu. Cholera ale się boję :cry: Mam brzuch jakbym była w 4 miesiącu ciąży, takie mi się zrobiły krzywizny i w ogóle masakra jakaś! O Boże... Dobra, idę. Ech...

Modliszka, mam nadzieję, kurde.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 11 mar 2011, 21:35
Tez trzymam kciuki!




Alez mam duzo energii i entuzjazmu w sobie, chyba wiosna tak na mnie dziala. Czuje, ze moge wszystko :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 11 mar 2011, 21:38
Pinkii, trzymamy kciuki...


ja się dziś postawiłam w robocie, powiedziałam, że nie będę sprzątać po godzinach pracy (bo specjalnie przyszłam później żeby tego W OGÓLE NIE ROBIĆ) bo to nie należy do moich obowiązków :mrgreen:
a że miałam rację to kierowniczkę zatkało i tyle gadania :mrgreen:
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 11 mar 2011, 22:26
Pinkii, Trzymaj się kochana !!! :shock:


A ja pięknie połknęłam syskie tabletecki :angel:


paradoksy, tak trzymać :great:
Ostatnio edytowano 11 mar 2011, 22:28 przez coma, łącznie edytowano 1 raz
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kai 11 mar 2011, 22:27
Pinkii, ja również trzymam.
paradoksy, :mrgreen:
" Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię. "
" Gdy odczuwamy brak samych siebie, wszystkiego nam brak. "
— Johann Wolfgang Goethe
" Po co żyć, nie czując że żyjesz ?"
Avatar użytkownika
Kai
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
05 lut 2011, 23:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 mar 2011, 22:27
paradoksy, Basiu....no toś postawiła na swoim!
Jaja.
Nie wyoobrażam sobie,żeby mój pracownik powiedział,że tego nie ma w zakresie czynności. Dlatego zawsze dopisuję takie sformułowanie " i inne polecenia dyrektora". No, ale przecież to normalne,ze nie powiem kucharce,żeby poszła zrobić zajęcie dzieciom albo nauczycielce,że ma obiad ugotować. :mrgreen:
Nie jestem surowym dyrkiem.
Ale np. przedwczoraj w łazience przejechalam palcem w pewnym miejscu, zawołałam panią odpowiedzialną za to miejsce i powiedziałam "Pani X.....tu jest brudno". I wyszłam. Wzięłam zeszyt kurend i napisałam,że w poniedziałek odbędzie się kontrola czystości przeprowadzona prez dyrektora.
NIgdy nie robilam takich jazd.
No...ale w tym przypadku trzeba było.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do