Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 06 sty 2011, 22:36
ja tez, i nie zazdroszcze. ale w tym przypadku czas powinien leczyc rany. trzymaj sie ;)
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 06 sty 2011, 22:38
maksinek, jacas, może jakieś rady, jak w miarę bezboleśnie to przetrwać? :mrgreen:
Na stan kryzysowy mam Afobam w torebce, ale wolałabym poradzić sobie z tym bólem bez wspomagaczy.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 06 sty 2011, 22:39
Agnieszka_1988, napewno nie zapijaj ;) mi w takich sytuacjach pomaga wygadac sie komus, wyzalic, ale jak Cie naprawde bardzo telepie to ja bym wzial ten Afobam.
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 06 sty 2011, 22:43
Aguś mnie facet zostawił dla innej.Bardzo to przezyłam.
Wyrzuc wszystko co ci go bedzie przypominac,spotykaj sie ze znajomymi,płacz jesli czujesz taka potrzebe.
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 06 sty 2011, 22:44
i jesli nie chcesz z nim miec zadnego kontaktu to pokasuj numery, bo moze Cie bedzie korcic, zeby napisac
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 06 sty 2011, 22:46
no własnie skasuj jego nr.
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 22:51
Tez bym skasowala numer...Bo jakos wydaje mi sie, ze emocjonalnie do konca pewna swej decyzji chyba nie jestes. A po co kusic los. Skasuj nr i sprawa zamknieta. 2 razy nie wchodzi sie do tej samej rzeki. Powodzenia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 06 sty 2011, 22:52
jacas napisał(a):i jesli nie chcesz z nim miec zadnego kontaktu to pokasuj numery, bo moze Cie bedzie korcic, zeby napisac


tylko, że numer można znać na pamięć, a tego już niestety nie wykasujesz.

Ja właśnie się dowiedziałam, że mój chłopak, z którym mi się nie układa pisze sobie z inną. Najwidoczniej szuka pocieszenia jakiejś ładnej, zdrowej i przebojowej dziewczyny, i przede wszystkim takiej, która nie ma dziecka. Szkoda tylko, że to taka wywłoka, że szok i leci na pieniądze.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 06 sty 2011, 22:54
tylko, że numer można znać na pamięć, a tego już niestety nie wykasujesz.

no wlasnie, ja znalem na pamiec, i pisalem przez 1,5 miesiaca prawie codziennie, az w koncu sie do mnie odezwala.
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 06 sty 2011, 22:57
jacas, i wyszło Ci to na dobre?
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 06 sty 2011, 22:58
sunset, czy ja wiem? mamy kontakt, ale nic pozatym. a ja sie ludze, ze cos jeszcze z tego bedzie
tyle, ze my sie nie rozstalismy z powodu klotni czy "braku uczucia", problemem jest odleglosc
Ostatnio edytowano 06 sty 2011, 23:01 przez jacas, łącznie edytowano 1 raz
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 06 sty 2011, 23:01
Co do skasowania numeru i pozbycia się "pamiątek" Agnieszko, jestem jak najbardziej za. A teraz kochana spróbuj mimo łez i strasznych uczuć się czymś zająć. Czymś, co mogłoby Cię choć trochę pochłonąć. <pociesza>

Czasami brakuje mi tych ikonek - pocieszenia, tulenia... tak wiele tego potrzeba tu, na forum...

Co do zapamiętanych numerów, można spróbować pamięć oszukać - zapamiętać kilka podobnych numerów i je powtarzać w kółko - może w końcu się pomieszają :D Śmieję się, ale wiem, że jest to problem. Przepraszam.
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 06 sty 2011, 23:05
jacas, ja to jestem taki wielki natręt. Nawet gdybym skasowała numer to wykopała bym go spod ziemi byleby tylko dręczyć tą drugą osobę. Taki ze mnie psychol.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 06 sty 2011, 23:10
sunset, ja dzisiaj wykopalem z archiwum gg numer telefonu dawnej przyjaciolki, z ktora sie poklocilem i nie gadalismy ze 2 miesiace. wiec chyba mamy ceche wspolna.
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do