Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 10 gru 2010, 14:05
Szit u mnie to jest biało od ponad tygodnia, zasypało nas fest w zeszłym tyg....paraliż drogowy trwa do dziś....dostać się gdzieś z pieprzonej Łodzi to straszna kara.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 10 gru 2010, 14:25
Natusia, linka, heh własnie się zastanawiałam jak z tym dziadostwem spać będę :evil: i co do odklejania też mam wrażenie ,że to będzie kurewsko boleć :pirate: ja pitole już się boję tego :pirate:


BTW u mnie też biało i dosyć zimno tzn wiatr jest nieprzyjemny.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 10 gru 2010, 14:28
fobia, Ja spałam z tym normalnie, nie miałam żadnych problemów. Zresztą pielęgniarka mówiła, żeby robić wszystko normalnie tak jak zawsze (oprócz mycia oczywiście) bo nic się nie odklei. A odklejanie tych plasterków przy zdejmowaniu tego cudnego urządzenia wcale nie bolało ;)
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 10 gru 2010, 14:35
coma, no mi pielęgniarka mówiła to samo, że mam robić wszytko normalnie oprócz kąpieli.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 10 gru 2010, 15:29
sypie, sypie, sypie..................
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 10 gru 2010, 17:08
Byłam w sklepie na poprawę humoru kupiłam sobie 7 figurek aniołów 6 małych i jeden większy a i jeszcze skrzydełka :) uwielbiam wręcz kocham aniołki :105: u mnie też sypie i to bardzo
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 10 gru 2010, 17:20
Natusia, ja też zbieram aniołki :yeah:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 10 gru 2010, 17:56
Korba :D
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 10 gru 2010, 19:22
Same baby plotkuja :D
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 10 gru 2010, 19:38
U mnie dzien ok:)wzielam sobie dodatkowe godzinki w pracy i jutro lecè juz na 8- czyli o 6 wstajè :twisted:
Wiècej pracy- to dla mnie jak balsam..przynajmniej wtedy nie myslè o bzdurach i glupotach :oops: :mrgreen:
U nas + 5°C ..lipa..ja chcè snieg!!!!!!!!!
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 10 gru 2010, 19:39
fobia, bedziesz spac normalnie, zobaczysz. ;) teraz te aparaciki sa malutkie, mialam zakladanego holterka 1,5 roku temu. ale rowniez 10 lat temu i wtedy ten aparacik nie byl taki maly, nosilam ze soba niezle pudelko!!! :?
odklejanie plastrow nie boli, tylko slady troche zostaja na poczatku.

ja tez lubie aniolki, nosze sie z mysla zakupienia modeliny i zrobienia wlasnie aniolka, tak dawno nic nie lepilam... :D

jutro mam to cholerne zaliczenie. :zonk: ale jakos przestalam sie tak strasznie stresowac. :shock: chyba zwyczajnie nie mam na to sily, bo caly dzien tak strasznie napieprzala mnie glowa od tego sniegu, ze nie wiedzialam jak sie nazywam. :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 gru 2010, 19:42
Natusia, ja też zbieram aniołki :yeah:

Heh,przez pomyłkę przeczytałem "ja też zbieram zwłoki" :mrgreen: .Wzrok już nie ten :smile:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Wujek_Dobra_Rada 10 gru 2010, 20:15
a ja mam nowego lapka. fiu fiu :105:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 gru 2010, 20:24
Wujek_Dobra_Rada i masz manię. Wydajesz kasę, robisz szalone rzeczy. Uważaj na siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do