Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez LitrMaślanki 17 paź 2010, 16:02
smutna48, ja bym się rozwiódł ,ot co . Partnerstwo to wzajemny szacunek ,a jak wykorzystuje fakt ze jesteś chora do wyzywania Ciebie od ..... to takie scierwo ma miejsce w rynsztoku
LitrMaślanki
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 paź 2010, 16:11
LitrMaśalanki napisał(a):w pizdu dawno poszła


:pirate: no to lipa..jak sie utrzymjesz na powierzchni??szukasz czegos nowego? :smile:

[Dodane po edycji:]

smutna48, to nie chlop-to potwor-rzuc go w cholerè!!ratuj siebie i bliskich.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 17 paź 2010, 16:12
smutna Witaj kope lat ;)
Kochana spakuj zabawki księciunia i pokarz mu drzwi nie pozwól aby tak Cię traktował jesli będziesz, żyła w takiej matni prędzej cy później złapiesz syndrom kobiety umęczonej a wtedy będzie jeszcze ciężej cokolwiek z tym zrobić.... z tego co zrozumiałam dzieciątko jeszcze malutkie, ale małe dzieci są jak barometry świetnie wyczuwają nastrój rodziców.... pamiętaj szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko! Życzę dużo siły i wytrwałości łatwo nie będzie nigdy nie jest........... ale warto wiem z autopsji!
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Toshiba 17 paź 2010, 16:13
smutna48, myślę, że rozwód to jedyne wyjście lub na początek separacja.
Toshiba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 paź 2010, 16:18
Jaśkowa napisał(a):smutna
Kochana spakuj zabawki księciunia i pokarz mu drzwi


Jeśli masz ochotę i nastrój. A jak nie - wypierdol przez okno albo przekop za drzwi - jeśli w jakiś sposób ma ci to sprawić przyjemność, to się nie wahaj.
Zasłużył, czego by nie mówił, jak bardzo by tobą nie manipulował i ile dobrego by nie zrobił na trzeźwo - pamiętaj, ZASŁUŻYŁ.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 17 paź 2010, 16:39
My na całe szczęście nie jesteśmy małżeństwem. Więc trudno pod względem formalnym nie będzie go wykopać do mamusi na wieś niech sobie tam gnije zdycha z zimna i głodu macie racje tak żyć nie można, bo krzywdzi nie tylko mnie, ale i dziecko. Jaśkowa jak miło cię widzieć :) myślałam,że już osoby z którymi pisaliśmy parę lat temu nie mają tu kont :) ;)

[Dodane po edycji:]

LitrMaśalanki napisał(a):smutna48, ja bym się rozwiódł ,ot co . Partnerstwo to wzajemny szacunek ,a jak wykorzystuje fakt ze jesteś chora do wyzywania Ciebie od ..... to takie scierwo ma miejsce w rynsztoku


ja chora nie jestem po prostu ciągle mi wypomina w kłótni po pijaku (on) że siedziałam całe życie w kąciku u mamusi i płakałam nad tym jaka biedna jestem. A dlatego że parę lat temu żyłam w toksycznym związku i b bardzo po wszystkim cierpiałam, ale to stare dzieje.
Teraz przez to że z z nowym partnerem zyje znowu zaczynam się bać i denerwować, mam dość po prostu jak wraca zły i pijany to się wyżywa na mnie, że jaka to ja jestem nie doskonała, itp. itd. Bo on ma taką siostrę jedną w sumie ma 3 i ona też wiecznie w biedzie w domku zlepionym niemal z gliny mieszka i się użala nad sobą, porównuje mnie do niej, a mnie to denerwuje, że ona wiecznie w domu siedzi dzieci rodzi i się nimi zasłania żeby do pracy nie iść że jest ćma- jak on to mówi strasznie mi jest przykro tego słuchać.
wpadnę do was później lub jutro, bo teraz chyba moja mama wróciła z dworu z dzieckiem.
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 17 paź 2010, 16:48
mają konta :) ja wracam jak bumerang bo znowu mnie nerwica męczy
przykro mi, że u Ciebie taka lipa ma nadzieje, że uda Ci się wyplątać z tej chorej sytuacji szybciutko, fajna babka jesteś, mała śliczna, cały świat przed Wami stoi, dasz radę teraz masz dla kogo walczyć
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 17 paź 2010, 16:57
nie wiem czy to dobrze, czy źle że mają zależy jak na to spojrzeć :). niestety związałam się z nieodpowiednią osobą żył w takiej a nie innej rodzinie i takie same "wartości" wnosi w naszą rodzinę żadne! nic tylko chamstwo.
i co najgorsze brak szacunku nie szanuje niczego co robię :((( to że siedzę w domu z dzieckiem to nie znaczy, że śpię całe dnie też pracuje 24h nie jak on od do, bo przy małej też nie pomaga, zupełnie nic nie robi :cry:
Masz rację Jaśkowa książe w krzywej koronie! ja jego tołdim nie będę :nono: :nono: :nono:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez _Pete_ 17 paź 2010, 17:16
Kaaaaaac.....


Wciąż trzyma :evil:
_Pete_
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 paź 2010, 17:19
_Pete_, witaj w klubie skacowanych :twisted: jak siè ratujesz??ja pijè mineralnà z cytrynà..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez _Pete_ 17 paź 2010, 17:24
Miałem dzisiaj nudności nawet po herbacie. :/ Właśnie wypiłem łyżkę amolu i o dziwo się poprawiło! O samopoczuciu nie wspomnę nawet - dzień wyjęty z życiorysu. Je..ne umieranie. Mam zamiar coś zjeść zaraz, zobaczymy....

Na kaca najlepsze jest benzo swoją drogą.
_Pete_
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 paź 2010, 17:29
_Pete_, tez tak slyszalam..ale ja nie ryzykujè :D wolè mineralkè,ewentualnie jakis rosolek.aspiryna z witaminà c jest bardzo dobra.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez _Pete_ 17 paź 2010, 17:35
Nie brałaś nigdy benzo?
_Pete_
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 paź 2010, 17:38
_Pete_, alez bralam kiedys i to sporo-na kaca jednak nie..-naprawdè tak dobrze dziala??
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do