Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 paź 2010, 22:51
niemądry, jak możesz mnie pokochać? Miłość to poważne uczucie.

Zastanawiam się, czy nie wydzierżawić mojego Hamleta, mojego słoneczka...
Czy to jest część odpychania? Nie wiem.
Nie wiem też, na ile chcę tym siebie skrzywdzić a na ile jemu pomóc. Czy to mu pomoże?
Nie mam siły jeździć do niego, nie poświęcam mu tyle czau ile potrzebuje, nie daje mu tyle miłości na ile zasłużył.
Nie wiem.
Jakieś pomysły...? :cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 paź 2010, 22:54
chojrakowa,

A może lepiej poszukaj jakiejś fajnej dziewczyny , która chce pojeździć i będzie parę razy w miesiącu Cię wyręczała w opiece.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 paź 2010, 22:56
ALEKS*OLO, Oluś, to trzymajmy jutro za siebie wzajemnie kciuki :great:

PS. wiesz, moja psychiatra powiedziała, że jej ta diagnoza nie jest do niczego potrzebna :shock:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 paź 2010, 23:00
wiola173, on musi chodzić co najmniej co drugi dzień, pod doświadczonym jeźdźcem - inaczej w ogóle stanie się "niejezdny"
niemądry, za co mógłbyś mnie pokochać? Dziwnie nawet to słyszeć. Pytam z ciekawości. Pw poproszę.

Nie wiem co zrobić. Chcę dla niego jak najlepiej. Nie jestem dobrą pańcią, ostatnio nie...
Może ktoś przez parę miesięcy zająłby się nim lepiej?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 paź 2010, 23:02
Wiesz oddanie w obce ręce, bez możliwości nadzoru to dla mnie kiepski pomysł. Myślę,że chętnych z doświadczeniem tez znajdziesz bez problemu. My tak robiliśmy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 11 paź 2010, 23:03
Panna_Modliszka, obawiam się, że nawet własnego konia krzywdzę. I szukam rozwiązań...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 11 paź 2010, 23:53
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 12 paź 2010, 00:23
zdarza się taki wieczór czasami...., że boleśnie potrzebuję i pragnę, aby ktoś powiedział "Chodź, połóż się, spróbuj zasnąć, będę przy Tobie. Jutro wszystko będzie dobrze"
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 12 paź 2010, 07:55
O 12 spotkanie w pracy aaaaaaaaaaaaa!!! mam zawał znowu :why: :hide: :cry:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 12 paź 2010, 09:33
po krótkiej przerwie znowu obudziłam się w środku nocy z dużym lękiem :why: :cry:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 12 paź 2010, 09:42
Smutek.
Wielki i czarny... :why:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 12 paź 2010, 10:58
chojrakowa, trzymaj się tam jakoś... :?

Ja dzisiaj idę do nowego psychiatry. Niestety, ostatnia pani doktor się nie popisała. Miałam wrażenie, że chce mi tylko na złość zrobić :? Nie miało to na pewno nic wspólnego z pomocą. Na szczęście ten nowy lekarz to facet. Mam większe zaufanie do lekarzy płci męskiej.

Ale to nie zmienia faktu, że odczuwam ogromny strach przed tą wizytą… :zonk: Z drugiej strony dobrze, że coś czuję :roll:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 12 paź 2010, 11:03
strach mnie zżera od środka, jest mi niedobrze.... boję się.
jestem niepoważna, że zdeklarowałam się jutro wrócić do pracy. nie dam rady.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 12 paź 2010, 11:13
Korba, a moze jednak dasz radè co??nie zakladaj z gory..wiesz ja jakies poltora roku temu,tez zakladalam,ze nie podolam,ale jak juz poszlam do tej pracy,zrobilam co mam zrobic-to czulam takà satysfakcjè,ze siè udalo,mimo,ze bylo to okupione strachem,lèkiem i chooj wie jeszcze czym..
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do