Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 11:27
Nienawidzę akatyzji, brr :evil:

Agaska- na zatrucie dobrze Ci zrobi wszystko co gazowane, ale wg mnie woda najlepsza jest. Ja jako dziecko piłam taką 'Grodziską' :mrgreen: Gazowane najlepiej się sprawdza jak coś się do ściany żołądka przykleiło, ale tutaj też powinna pomóc. Poza tym mi pomagają jeszcze jagody. Musisz przeczekać teraz... :? A następnym razem nie zabielaj zupy mlekiem w proszku.

Wova- zrób prawko, po co się pociągiem męczysz :P A pogoda fajna mmm... U mnie te słońce na razie za chmurami, ale chyba też ciepło będzie dzisiaj. Szkoda tylko że kompletnie nie ma tu gdzie wyjść jak jest ciepło... No chyba, że pod blok, posiedzieć z moherami i podyskutować o 'Piosence Tygodnia' w Radiu Maryja :? A daleko masz do morza?

Widzę, że często wymieniacie imię 'Michał', taaaak, też je kocham...ale nie powiem Wam czemu :mrgreen: :tel2: :roll: Kocham je tak samo mocno jak 'Nikodem' 8) :smile:


Mój dzień zaczął się spokojnie, telefon mnie postawił na nogi... Ale ogólnie 'nieżle', a raczej 'znośnie' czuję się fizycznie, a dla mnie to rzadkie zjawisko. Zamierzam dziś ogarnąć mieszkanie skoro mam trochę siły, a ok 20 mam małe spotkanie przed blokiem- klient z Allegro mnie odwiedzi ;) Ogólnie luz... Szkoła dopiero za 2,5 tygodnia... :smile: Chociaż coś tam wcześniej muszę jechać zaliczyć... Chyba jutro pojadę z kotem na kastrację... Ech, mam dużo do zrobienia a jakoś nie mam weny, że tak powiem :? :bezradny: Muszę chociażby lekarzy pozaliczać. Ale chyba to podświadomie odkładam jak większość ludzi, ze strachu...

Spokojnego dnia Wam życzę :*
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 29 kwi 2010, 11:40
magdalenabmw, mam 40 km do morza-pociàgiem pol godzinki i jestem na plazy-chyba w niedzielè pojedziemy,dzisiaj do pracy kuzwa muszè isc.Malzon jedzie ze mnà,pomoze mi trochè.Malowanie poczeka do jutra :D najgorsze przed nami-duzy pokoj :? wlasciwie to ja tylko dyrygujè i robiè male poprawki,a nagadam siè przy tym,ze ho ho :blabla:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 29 kwi 2010, 11:48
Witacie Kochani :mrgreen:

Dawno mnie tu nie było, bo właśnie wczoraj zdobyłam nowy zawód, więc miałam sporo zajęcia.
Teraz martwię się tym, aby znaleźć w nim pracę, a bardzo mi na tym zależy.
Ogólnie czuję się dobrze, choć nerwica ostatnio troszkę się odezwała, ale daję radę.
Gryzie mnie jednak pewna rzecz, z którą nie mogę sobie poradzić...ech... życie :?

Ściskam Was mocno :papa:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 kwi 2010, 11:54
Michał, Karol, Patryk.

Zapomniałaś dodać Darek :twisted: :mrgreen:

A dzisiejszy dzień zapowiada sie okropnie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 29 kwi 2010, 12:06
fobia, coca cola? W zyciu. Ona uzupelnia cukry wyplukiwane przez wymioty lub biegunke, ktore rownie dobrze moge uzupelnic po prostu kawalkiem czegos slodkiego - herbatnikiem. Paluszki zas uzupelniaja sole mineralne, choc glownie jod i sod. No to bym mogla pogryzac, heh. Coca cola to najgorszy z mozliwych wyborow, szybka droga do wrzodow niestety.

Joaśka, no ale mleko w proszku to nie taki szajs, male dzieci je pija :P Tylko ja nim inteligentnie zurek zaprawilam, a to juz blad. Popijam rumianek, zjadlam kawalek murzynka, ktorego wczoraj upieklam i tak mi troszku lepiej.

magdalenabmw, jagody tak! One pomagaja na wszyyyyyyystko :mrgreen: Niestety nie mam juz ani w sloiku ani zamrozonych :(

Venus, wiem, wieeeem. Ja wsio wiem :P Bedzie dobrze ;)

Jestem jeszcze w betach. Nie chce mi sie wstawac.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 29 kwi 2010, 12:32
a ja dzisiaj do psychiatry idę.ciekawe czego się dowiem :angel:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 29 kwi 2010, 12:51
Agaska, może i tak. ;) A ja nie mogę pić mleka chociaż lubię... Nie piłam już od roku. :roll:

Shadowmere, powodzenia na wizycie!

A mnie mdli, głowa boli, mroczki, migrena się zaczęła... Po południu mam fryzjera, włosy troszkę podciąć muszę. Nie chce mi się iść, ale skoro już jestem umówiona...

Agaska, co do coli to mnie pomagała, gdy miałam niestrawność i nudności jak mi coś zaszkodziło, zawsze mi się po niej porządnie odbiło, nawet usłyszałam od lekarza, że owszem, cola ogólnie jest niezdrowa, ale czasami jak są problemy z żołądkiem to pomaga.
A jak mieszkałam w bloku w Wawie to raz mój starszy sąsiad wieczorem w niedzielę po mieszkaniach biegał i pytał czy ktoś coli nie ma, bo już sklepy były zemknięte, a on miał problemy z żołądkiem. :smile:
Ostatnio edytowano 29 kwi 2010, 12:55 przez Joaśka, łącznie edytowano 1 raz
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 29 kwi 2010, 12:53
O rany, toć to jakiś dzień do kitu dzisiaj, wszyscy się paskudnie czują :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 13:05
Hola, ja się czuję całkiem w pompkę dzisiaj :P
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 29 kwi 2010, 13:33
Wizyta u lekarza "kobiecego" :mrgreen: - wszystko dobrze, jestem zdrowa jak ryba.
No więc postanowiłam sobie umilić dzionek ...czym? Oczywiście zakupami - szmery bajery, bielizna, maseczka do włosów, nowy pędzelek do różu - i odrazu lepiej się czuję, a do tego zajebista pogoda - żyć nie umierać.
Zaraz przybędzie do mnie chłopak, zjemy sobie obiadek i zalegniemy na seans filmowy - tzw lazy afternoon :105:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 29 kwi 2010, 13:37
To ja się też przyłączam do konkursu na imię. :mrgreen:

Borys, Wiktor, Franciszek, Florian. XD
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 29 kwi 2010, 13:52
esprit Dawid, Max. Piotr, Jan, Krzysztof. Ale bez nazwiska nic nie wymyslimy, wszak do nazwiska pasować musi ;)

Wrócilismy z Łyncznej. Niewyspani za to z pustka w kieszeniach bo przeciez i do tesco trzeba było zajść i do pepco i do rossmana ;)
Ale fajnie było choc pewnie stary tego nie powie bo do roboty musiał wyjść o 5,30 a wrócił o 19...nie no, bez samochodu to mi chłopina padnie no..
Ale nie miałam żadnego lęku o dziwo, moze to ten dom tak na mnie działa
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 13:57
linka napisał(a):Wizyta u lekarza "kobiecego" :mrgreen: - wszystko dobrze, jestem zdrowa jak ryba.

Przypomniałaś mi. Idę na cytologię już od stycznia :? Ych...

Goldielocks napisał(a): Florian. XD

Omg... jak mój profesor na studiach.. haha... Taki zgarbiony, z długą, siwą brodą, wygląda jak Jozin z Bazin :mrgreen: :lol: :pirate:

puszekokruszek napisał(a):Ale bez nazwiska nic nie wymyslimy, wszak do nazwiska pasować musi ;)

O, i to jest najprawdziwsza prawda :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 29 kwi 2010, 13:58
Jadę na miasto... OMG. Do boju! XD

[Dodane po edycji:]

A tak w ogóle... ale dziś mam ADHD fazen. Rozrywa mnie... :mrgreen:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do