Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 27 kwi 2010, 18:01
o właśnie mam pytanie,czy Wy też tak macie przy nerwicy,że wszystko Was męczy??ja sprzątanie muszę rozkładać na raty,bo jak się schylę,żeby zamiesc cos pod lozkiem,to mi sie kręci w głowie,od odkurzania mam zadyszkę,a w ogóle to nic mi sie nie chce;/
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 27 kwi 2010, 18:09
Shadowmere, z tego, co czytałam na forum to bardzo wiele osób jest tu ciągle zmęczonych, nie mających siły itp itd., niestety, echhh... :( Jeśli robiłaś badania i wszystkie są ok to można podejrzewać, że nerwica, depresja albo najzwyczajniej w świecie brak kondycji mają wpływ na Twój brak siły.
P.S. Ale fajki nie pomagają w zdobyciu kondycji i nabraniu sił, wiem coś o tym, bo kopciłam jak smok, jeśli palisz to rzucić trzeba. :twisted:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 27 kwi 2010, 18:12
Joaśka, niestety palę;/.badania mam wszystkie super tylko zaburzenia zdiagnozowane przez psychiatrę sie mnożą:)wśród nich nerwica oczywiście..a brak kondycji to swoją drogą..
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 27 kwi 2010, 18:17
Shadowmere napisał(a):Joaśka, niestety palę;/.badania mam wszystkie super tylko zaburzenia zdiagnozowane przez psychiatrę sie mnożą:)wśród nich nerwica oczywiście..a brak kondycji to swoją drogą..


Echhh, a nie myślałaś o rzuceniu? Wiem, wiem, łatwo powiedzieć... Bo palenie bądź co bądź odstresowuje, mi przynajmniej bardzo pomagało, pozbywałam się natychmiast napięcia, chociaż na krótko, ale zawsze to coś... No i najzwyczajniej w świecie lubiłam palić. Gdyby mnie czysto fizyczna sytuacja zdrowotna do tego nie zmusiła to bym z własnej woli nie rzuciła. :?
Dobrze, że badania masz ok. :mrgreen:
Może jakieś ćwiczenia? Zna ktoś tak w ogóle jakieś na nabranie kondycji, lekkie, nie obciążające? Mnie się bardzo przydzadzą...
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 kwi 2010, 18:37
Shadowmere napisał(a):o właśnie mam pytanie,czy Wy też tak macie przy nerwicy,że wszystko Was męczy??ja sprzątanie muszę rozkładać na raty,bo jak się schylę,żeby zamiesc cos pod lozkiem,to mi sie kręci w głowie,od odkurzania mam zadyszkę,a w ogóle to nic mi sie nie chce;/


Oj, jakbym czytała o sobie, a nawet jeszcze 21 urodzin nie miałam :? Okropne to jest.
p.s. Ja nie palę.

Joasia- pilates :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 27 kwi 2010, 18:42
Madzia - dzięki, słyszałam, że faktycznie pilates jest fajny, nie obciąża. Tylko najpierw muszę pójść do pracy, żeby się gdzieś zapisać. A żeby zacząć pracę muszę wzmocnić swoją kondycję i stan fizyczny. Błędne koło... :why:
A jakieś ćwiczonka w domu, żeby nie obciążały stawów i nie powodowały dodatkowego napięcia mięśni (bo mam z tym ogromny kłopot), takie raczej rozluźniająco-rozciągające? :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 27 kwi 2010, 18:45
moj dzien byl pracowity od rana :D padam na pysk-ale ja tak uwielbiam.Robie wlasnie sajgonki-mam sajgon (burdel) w kuchni.Malowanie chaty w trakcie,pogoda pièkna,slonce swieci.Oby kazdy dzien taki byl!!!calujè wszystkich i pozdrawiam :mrgreen: :105:
Ostatnio edytowano 27 kwi 2010, 18:52 przez wovacuum, łącznie edytowano 1 raz
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 27 kwi 2010, 18:49
wovacuum, a u mnie szaro, deszcz... Chociaż nie powinnam akurat na to narzekać, bo lubię taką pogodę. :mrgreen: Super, że masz dobry nastrój, pozdrawiamy gorąco. :smile:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 kwi 2010, 18:58
Joaśka napisał(a):Madzia - dzięki, słyszałam, że faktycznie pilates jest fajny, nie obciąża. Tylko najpierw muszę pójść do pracy, żeby się gdzieś zapisać. A żeby zacząć pracę muszę wzmocnić swoją kondycję i stan fizyczny. Błędne koło... :why:
A jakieś ćwiczonka w domu, żeby nie obciążały stawów i nie powodowały dodatkowego napięcia mięśni (bo mam z tym ogromny kłopot), takie raczej rozluźniająco-rozciągające? :roll:


Co? :shock: Ja pilates kilka lat 'męczyłam' - to są ćwiczenia których się nie wykonuje w siłowni itd tylko W DOMU :smile: Polecam Ci, żebyś kupiła sobie jakąś książkę na temat pilatesu- tam są wszystkie ćwiczenia. Jedyne co jest Ci potrzebne do ćwiczeń to mata na początek, potem mogą dojść jakieś lekkie obciążenia czy gumy. Ale na początek sama mata. Także możesz zacząć od dziś :smile:

Wova- Ty malujesz a ja siedzę, czytam 'Cztery Kąty' i robię projekty- planujemy remont mieszkania, i muszę wszystko na picuś glancuś dopracować :smile: Więc robię masę projektów- część rzeczy będzie robionych na zamówienie- np stolik i krzesła 'otwierane' ze ściany, a tutaj ogranicza mnie jedynie moja fantazja. Także łączę się z Tobą 'w bólu' remontów ;)

p.s. Zobaczcie: http://www.sfora.pl/Jesz-czekolade-Moze ... oty-a19576
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 27 kwi 2010, 19:06
No fakt z tą czekoladą, że ja np. duuużo więcej jej ostatnio jadłam, ale to chyba jest kwestia tego, że zawiera fenyloetyloaminę...
Ale nieco się zapędzili z tekstem, że czekolada może być przyczyną depresji, bo to taka teza, że o kant d...y rozbić :roll:

byłam u psychiatry, w końcu miałam porządny wywiad, dostałam leki, jutro mam mieć badanie mózgu ;) dostać testy i za 3 tygodnie będę wiedzieć czy sie nadaję na terapię grupową, czy tylko indywidualną.
a przed chwilą się zdrzemnełam. ;)
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 27 kwi 2010, 19:16
Madzia - tak? :shock: Kurcze, to kupię sobie jakąś książkę i zacznę te ćwiczonka robić :mrgreen: , nie wiem dlaczego pilates zawsze kojarzył mi się z jakimiś zorganizowanymi zajęciami. :smile:

Paradoksy - a kiedy można się nie nadawać na terapię grupową? Jakie badanie mózgu będziesz mieć?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 27 kwi 2010, 19:19
Joaśka napisał(a):Paradoksy - a kiedy można się nie nadawać na terapię grupową? Jakie badanie mózgu będziesz mieć?

a bo ja wiem? może jeśli problemy są nie w kontaktach z ludźmi i kiedy człowiek widzi siebie jakim jest, albo gdy ktoś nie zniósłby oceniania innych?
nie znam szczegółów badania,wiem że ma być komputerowe i ma trwać 2 godziny.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 27 kwi 2010, 19:19
magdalenabmw, nie martw sie Kochanie ja wlasnie skonczyłam 22,a takie samopocxzucie dokucza mi od 17;)
Pilates..brzmi kusząco:)najlepiej mi sie wydaje pod okiem instruktorki w jakims fitness clubie..jedynym problemem,jest tutaj moja (okresowo pojawiająca i znikająca) agorafobia;/.oby se poszla w piz**u!!!

[Dodane po edycji:]

paradoksy, masz jakąś konkretną diagnozę?

[Dodane po edycji:]

i jakie leki dostałaś jeśli można spytać?..wiem,wścibska jestem.ale tak mam :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 kwi 2010, 19:25
Shadowmere- powtarzam: pilates nie ćwiczy się w żadnym klubie, tylko U SIEBIE W DOMU :smile: Zestaw na początek:
-książka traktująca o Pilates, zawierająca opisy ćwiczeń
-ewentualnie płyta dvd z ćwiczeniami
-mata
-przydadzą się także: ciężarki po 1kg, piłka na której można usiąść, guma do rozciągania (na Allegro wszystko jest :smile: )

Także nie wymigujcie się agorafobią, bo pilates ćwiczymy w domku :P
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do