Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 mar 2007, 00:27
Nie masz się czym przejmować. Z mojej lepsza agentka :? aż nie chcę o tym pisać (nawet mnie nie zmuszajcie!). Tak czasem bywa, ale ostatnia rzecz, jaką się powinno zrobić, to się tym przejmować.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 15 mar 2007, 00:44
tiaaaaaaaa widzę że rodzice jak zwykle niezawodni :roll: aż za dobrze znam to z autopsji na szczęście było dawno i poszło została nerwica :mrgreen: :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 mar 2007, 01:03
moja matka to jeszcze nic ale ojciec.....zawsze miał mnie gdzieś,tylko jak już musi na mnie pieniądze wydawać to wydaje,,a tak to w ogóle się mną nie interesuje i cały czas śmieje się ze mnie....kilka lat temu jak miał zawal to wszyscy się o niego martwiliśmy,ja przyjeżdżałem do niego do szpitala,gadalem co się dzieje w domu,razem z bratem załatwialiśmy to co było nie załatwione w pracy....myślałem,że po zawale się zmieni ale nie,nadal śmieje się ze mnie i ma moje uczucia gdzieś.Heh ale czym ja się tu przejmuje...przecież mamy piękną noc za oknem....brakuje jeszcze dziewczyny obok...i wina. ;)
Dobranoc aniołki ;)
11:30
Poranek dobry,troche mnie mdliło ale już przeszło i teraz patrze sobie na piękną pogode ;)
Zycze Wam miłego dnia z uśmiechem na twarzy :lol: - o właśnie takim
Kurcze coś tu pusto dzisiaj w tym temacie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Makcia 15 mar 2007, 14:30
Nie wiem co napisać Darku...fajnie że masz tyle siły że idziesz do przodu. Najlepiej nie oglądać sie za siebie..Ja czasami też szukam oparcia w mamie..może teraz po tylu przejściach zmienila sie w stosunku do mnie ale..nadal mam poczucie że rywalizuje ze mną jak z wrogiem o wszystko. Czuje sie gorsza od niej a nie wiem czy to dobre uczucia...
Żli są rodzicie którzy nie są odpowiedzialni i nie wiedzą jak pokazać dzieciom że sie je szanuje i kocha...jedyne co pozostaje nam to wspierać sie myślą że my nie będziemy tacy dla naszych dzieci. Uczymy sie tej dojrzałości której brakuje naszym rodzicom. Czasami jest ciężko ale wszystko można pokonać..pomyślcie za to jakie szczęśliwe będą nasze maluchy :D
U mnie troche pochmurno za oknem..za kilka godzin jade na jakieś szkolenie kilku godzinne...oczywiście myśle czy dam rade bo to tak daleko...a miałam iść na basen..wszystkiego dzisiaj nie pogodze..ale byle sie nie załamywać ..jutro też jest dzień ;)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez maiev 15 mar 2007, 14:53
wow się rozszaleli ze zdjęciami - no coraz ciekawiej. :)
Piotrek ty to chyba kiedyś nawet w avatarze miałeś?? tak coś mi majaczy ;)
Nie nadążam czytać tego wszystkiego takie macie tempo, a co dopiero jak Lusi z Wiaterkiem powrócą...będą miały spore zaległości :roll:
Troszkę odżyłam dziś i oczywiście robię kilka rzeczy naraz: pisze te nieszczęsne prace, zakładam bloga (dziesiątego z kolei - jakoś mi nie idzie pisanie) i kombinuję z nowym programem do tworzenia stron. :? No - w międzyczasie obrabiam zdjęcia na tego bloga programem o którym pisał DA. Świetny program, a do mojego aparatu (innej marki) dlai taki nieciekawy. :cry:

Makcia napisał(a):pomyślcie za to jakie szczęśliwe będą nasze maluchy

oby tak było. Czasem się zastanawiam czy zrozumiałabym moje dziecko kiedyś kiedyś jakby też (tfu tłu przez lewe ramię) miało depresję, nerwicę czy coś.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 mar 2007, 15:32
Ja swoje dziecko będe baardzo kochal,będe się z moim dzieckiem bawił, postaram się o szczęśliwe dzieciństwo,będe robił dla tego dziecka wszystko żeby bylo ze mną szczęśliwe,postaram się wychować je na porządnego dobrego człowieka i postaram się żeby nie wiedziało czym są nerwica i depresja.
PS.chciałbym mieć kiedys córeczke ;)
A dzień mija.... o 4 ide do psychologa....dam mu ultimatum albo w końcu coś zaczniemy robić albo papa
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 mar 2007, 16:29
maiev napisał(a):Piotrek ty to chyba kiedyś nawet w avatarze miałeś?? tak coś mi majaczy

dobrze Ci się majaczy ;)
Makcia napisał(a):nie wiedzą jak pokazać dzieciom że sie je szanuje i kocha...

moi tylko pokazują jak ja mam ich szanować i im się podporządkowywać na każdym kroku :evil: a szacunku do mnie zero... najlepiej chyba by było, gdybym pełzał pod podłogą :evil: :evil: :evil:

A co do mojego dnia... w sumie dzisiaj tylko przyszedłem na konkurs z matmy (Kangur)... w sumie nie było fajerwerków ale z drugiej strony tak fatalnie też nie było :P Trochę sobie odpocząłem, teraz biorę się za matmę (jutro znowu następny spr). A jutro chyba pójdę na 1 lekcję (na matmę), bo nie mam planowego angielskiego, polskiego i fizyki, a oprócz tego czego nie ma i matmy zostają mi biologia i geografia, na których nic nie robię (nie zdaję z tego matury), no i wf :P
Makcia napisał(a):pomyślcie za to jakie szczęśliwe będą nasze maluchy

oby ;) jeśli będą w ogóle :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 15 mar 2007, 16:45
Piotrek napisał(a):Wyjdź z ukrycia... pokaż się... bardzo prosię

a nie mam ochoty, dziś zrobiło mi sie przykro, ludzie tutaj są agresywni i złośliwi, nie chcę przebywac w takim miejscu ale żal mi opuszczać te osoby, które bardzo lubię :cry:
Piotrek właśnie tak sobie ciebie wyobrażałam :twisted:

oo, fajnie, moje ulubione nerwuski dzisiaj są :D
Ostatnio edytowano 15 mar 2007, 16:50 przez Atkaa, łącznie edytowano 1 raz
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 15 mar 2007, 16:50
Atkaa co się stało takiego że się tak zniechęciłaś?? Brzmi smutno :cry:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 mar 2007, 17:00
a nie mam ochoty, dziś zrobiło mi sie przykro, ludzie tutaj są agresywni i złośliwi, nie chcę przebywac w takim miejscu ale żal mi opuszczać te osoby, które bardzo lubię

Nie przejmuj się AtkaaObrazek. Oni zapalczywie bronią swojego. Jeśli to Cię dołuje, może lepiej sobie odpuść (tą dyskusję), bo chyba i tak nie zrozumieją. Tak jak odpisują do mnie, dyskutują ze mną - czuję, jakbym walił grochem o ścianę. Ja swoje - oni swoje. Albo lepiej - ja swoje, oni to samo, ale się ze mną kłócą że ich nie rozumiem :shock: (takie przynajmniej odnoszę wrażenie). Nie chciałbym Cię widzieć smutnej na tym forum. W ogóle nie chciałbym Cię nigdzie, nigdy widzieć smutnej. Tutaj i w twoim klubie w offtopie (i nie tylko) jest extra. I tego trzeba się trzymać :D
maiev napisał(a):co się stało

chodzi o temat "Farmakologia a psychoterapia".
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 15 mar 2007, 18:30
Piotrek napisał(a):chodzi o temat "Farmakologia a psychoterapia"

dzięki Piotruś. Faktycznie nieprzyjemnie sie tam zrobiło. Obrazek . Ogólnie temat jest kontrowersyjny. Ja się tam raz wypowiedziałam i więcej nie zamierzam, bo boję się "nagonki" i takich sytuacji. Potem jest mi przykro i czuję się podle, a tego nie chcę. Ale czasem tak mnie korci......

Piotrek napisał(a):eśli to Cię dołuje, może lepiej sobie odpuść (tą dyskusję), bo chyba i tak nie zrozumieją

Myślę Atkaa że Piotrek ma rację. Nie chcemy żebyś się smuciła z byle powodu. Posłuchaj nas. Proszę!
Trzymajcie się Aniołki i nie smucić się proszę - tylko uśmiechać. :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Atkaa 15 mar 2007, 18:35
maiev napisał(a):Ja się tam raz wypowiedziałam i więcej nie zamierzam, bo boję się "nagonki" i takich sytuacji.

a ja odwrotnie, jak mi ktoś nadepnie na odcisk to nie odpuszczę :evil:
ten upór kiedyś mnie zgubi :cry:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 mar 2007, 18:43
Ja też nie odpuściłem... i nie żałuję :twisted: szkoda tylko, że razem z ... zakłóciłem dyskusję.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 15 mar 2007, 18:43
Atkaa napisał(a):a ja odwrotnie, jak mi ktoś nadepnie na odcisk to nie odpuszczę

widzisz - zazwyczaj też tak mam i mnie to niestety gubi często :twisted: ale ostatnio nie mam siły na takie rzeczy, szczególnie że moja siostrunia ostatnio nie w sosie i "pyszczy" bez powodu. Dlatego wolę sobie chociaż tutaj nie psuć nerwów. i jestem grzeczna jak owieczka ;) :smile:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do