Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

przez Ridllic 14 kwi 2009, 03:51
no noc kolejna udana .....
Ridllic
Offline

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

Avatar użytkownika
przez scrat 14 kwi 2009, 04:02
Ch..jnia stary :/ A jutro na nogach od rana do późnego wieczora, kufa już to widzę...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

przez Ridllic 14 kwi 2009, 04:05
nie mów mi bo mam dziś część nr 2 umierania ;) czekam jak mojej nerwicy się znudzi i organizm wpadnie na pomysł ,że może by tak odpocząć i przełożyć to umieranie na część 3 kiedyś tam :!:
Ridllic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

Avatar użytkownika
przez scrat 14 kwi 2009, 04:07
Ridllic napisał(a):nie mów mi bo mam dziś część nr 2 umierania ;)

Z powodu tego co pisaliśmy na czacie?

czekam jak mojej nerwicy się znudzi i organizm wpadnie na pomysł ,że może by tak odpocząć i przełożyć to umieranie na część 3 kiedyś tam :!:

Jeszcze nigdy się nie zdarzyło żeby ktoś umarł z nerwicy..
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

przez Ridllic 14 kwi 2009, 04:13
scrat, :D w przenośni umieram Ataki nerwicy mam wiem ,że nie umrę przecież od tego :mrgreen: tylko stary wiesz co wolał bym spać ;)
Ridllic
Offline

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

Avatar użytkownika
przez scrat 14 kwi 2009, 04:16
Wiem że wiesz :D Ale niektórzy czasem czują że np. mają zawał itd. niby też wiedzą a jednak czują że umierają, tak to jest...

A jest coś co mógłbyś zrobić żeby poczuć się bezpieczniej? Albo jakoś lepiej? Masz jakieś objawy ciała teraz?

Ja ostatnio jak mnie złapało zacząłem zatrzymywać powietrze w płucach (Linden pisał żeby tak zrobić) i w sumie było trochę lepiej - na tyle że nie uciekłem od razu tylko po godzinie a to spory sukces.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

przez Ridllic 14 kwi 2009, 04:20
no mam puls 139 i ciśnienie podwyższone zawroty głowy i uczuci Lęku taki podstawowy zestaw ataku nerwicy szkoda że wyrzuciłem wszystkie leki typu hydrxyzyna itp jedziemy na żywca ze szmatławą nerwicą :mrgreen:

dokładnie to taki pseudo zawał
Ridllic
Offline

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

Avatar użytkownika
przez scrat 14 kwi 2009, 04:24
Staraj się trzymać powietrze w płucach (to zapobiegnie hiperwentylacji) - i odwrócić jakoś uwagę od tego, może jakaś mega wciągająca gra albo film?

[*EDIT*]

Gościu pisał jeszcze o tym żeby ugryźć jabłko albo zanurzyć twarz w zimnej wodzie - to wywoła taki odruch organizmu który masz jak nurkujesz, że zwalnia tętno bo nie wie kiedy będzie następny oddech.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

przez Ridllic 14 kwi 2009, 04:31
nie tego sie już nauczyłem nadto dotleniony organizm przy hiperwentylacji wyłączą się poprzez omdlenie ,utratę przytomności a w mojej sytuacji jest mi to nie za bardzo na rękę ;) trudno sie stary skupić mi zawsze tak miałem Tv drażni wole w spokoju i samotności posiedzieć jednego i drugiego mi nie brakuje ;) wymyśliłem kawal dzięki tej rozmowie

wiesz jaki jest szczyt oszustwa

zawał serca u chorego na nerwice lękową z objawami somatycznymi :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

Avatar użytkownika
przez scrat 14 kwi 2009, 04:35
No to właśnie dlatego wstrzymuj to powietrze żeby się nie hiperwentylować :) A spokój i samotność uspokajają, i brak rzeczy które musiałbyś teraz robić, ja często jak mnie złapie chcę wejść do nas na czata ale wtedy czuję że będzie jeszcze gorzej :) bo będę z kimś rozmawiał i nie będę mógł nagle uciec, tzn. zawsze można ale wiesz jak się myśli w takich chwilach :) paranoja i schizy + to że nie chcę nikogo obciążać bo boję się że ktoś nie wytrzyma, no jak małe dziecko :D Ogólnie stary cisza spokój, do rana dużo czasu, nic nie musisz robić i będzie dobrze...

Wisielczy humor widzę :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

przez Ridllic 14 kwi 2009, 04:40
byłem sie przejść po Świerzym powietrzu jakiś czas temu mijałem mojego psa w przed pokoju obudził się podniósł głowę wydał dziwny dźwięk położył głowę i poszedł spać wię chyba nie ma się o co martwić :mrgreen:

[*EDIT*]

wstrzymywanie jest nie dobre lepsza torebka i wdychanie powietrza o większej zawartości CO2

Ps . scrat, będzie można zrobić z tego skrypt jak walczyć z hiperwentylacją :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

Avatar użytkownika
przez scrat 14 kwi 2009, 04:43
Jasne że nie ma czym - to tylko cholernie nieprzyjemne ale pamiętaj że nic ci nie grozi :)

[*EDIT*]

No torebka też - ale nie wiem czy na pewno bezpieczna jak jesteś sam, nie można od tego zemdleć?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

przez Ridllic 14 kwi 2009, 04:46
Adaś gdybym się bał to bym pisał w innym temacie w tym moim ulubionym ;) poza tym "umieram" ....setny w życiu tak że luzzz
Ridllic
Offline

Re: Nocne marki - czynne 22:00 - 9:00

Avatar użytkownika
przez scrat 14 kwi 2009, 04:49
Kumam :) Tak to jest kurna mamy te same objawy tyle razy, wiemy że to tylko nerwica a zawsze potrafią nas tak rozwalić...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do