Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Arhol

Użytkownik
  • Zawartość

    34883
  • Rejestracja

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Nie wiem czy to nie atak paniki lub czegoś? WIększość dnia czuje jakby ucisk w klatce piersiowej,raz na czas przyspieszone bicie serca/kołatanie,nie tracę przytomności ani nic takiego,w nocy nie śpię też z powodu stresu,czuje niepokój gdy jestem sam,nie mogę się na niczym skupić. Zaczęło się odkąd wróciłem do mojego rodzinnego domu w wadowicach gdzie mieszkam z ojcem (tymczasowo mieszkam u matki na czas zwolnienia lekarskiego),ktoś może mi powiedzieć czy tak wygląda atak paniki/stan lękowy?
  2. Pierdolca z kociokwikiem można dostać brat męża mojej matki potwierdzony covid. być może matka i jej chłop też zarażeni,sam osobiście nie wiem,nie sądzę. ja na zwolnieniu do 15 grudnia kurwy z zusu chcą jakichś papierzysk po nocach nie śpię. idź pan w /cenzura/. Ojciec paranoik oglądający za dużo protestów i tinfoil hat theories speców ze swoim końcem świata.
  3. @neon stawiam na genetykę w tym przypadku, i moja matka i babka mają problem z nadciśnieniem.
  4. Miesiąc minął jak jeden dzień,no nie do końca. 20 września trafiłem na sor z nieskończonym ciśnieniem między 220/140 do 240/140 po 10 godzinach i stercie gówna na nadciśnienie około 23 zrobili mi tomograf głowy podejrzenie udaru/krwawienie w moście/whatever Gówno doktorek mówiący mi że to stan zagrożenia życia i przewożą mnie na neurologie do innego szpitala confusion. tomograf nr 2,rezonans,tona gówno leków,wszelakie badania na /cenzura/ wie co punkcja lędźwiowa 1 próba nie udana,5 ukłuć,przy 4 i 5 czuje jakby ktoś mi wjebał kołek w biodro,nieudana *próbujemy jutro* plery jebią jakby czołgiem przejechali podejrzenie SM,boleriozy /cenzura/ wie czego. ok po tygodniu wychodzę,/cenzura/ wie co jest w głowie,doktory nie wiedzo,czekaj pan. 6 leków czy 7,nie pamiętam,na ciśnienie i pare innych problemów. Cóż mogę rzec po miesiącu? Na szczęście był to lekki udar/prawie nie odczuwalny,brak ubytków mózgowych,mogłem skończyć jako krzak lub czarny worek. dużo szczęścia,żyje. Z gorszych wiadomości? Nie wiadomo co to jest we łbie,grudzień-styczeń powtórka rezonansu. Z powodu wysokiego jak /cenzura/ ciśnienia poszły w pizdu jakieś nerwy w lewym oku,tylko 1/4 pola widzenia,za 2-3 miesiące być może okulista będzie mógł mi powiedzieć jakie są rokowania na to oko,czy powróci do stanu normalnego,czy też jak wiele się poprawi,czy też nie, mniej lub bardziej 6-7 miesięcy czekania. Szczerze? jeśli skończy się na lekach na nadciśnienie do końca żywota lub/też 1 zjebanym oku,częściowo lub mocno,"wezmę" ten scenariusz. Pozostaje czekać
  5. Na oko nie,na kurewsko wielkie ciśnienie,prawie,12 godzin na sorze,200-220/140 ciśnienie,neurologia w szpitalu z powodu podejrzenia krwiaka,może jutro wyjde.idź-pan-w-/cenzura/. W skrócie
  6. Jak krótko żyje alergii nie miałem,chyba że tą na głupie pier***** osób postronnych (mówiąc ogólnie,nie pije tu do kogokolwiek stąd)
  7. Hej ponownie,wiem że to raczej trzeba do lekarza i mam wizytę ustawioną,ale może ktoś się borykał/ktoś z waszego otoczenia,od paru dni nie widzę na lewe oko (3/4 widoku jakby rozmazane/zamglone) nie boli ani nie doznałem żadnego urazu na nie ostatnio,mimo to może ktoś się spotkał z czymś podobnym?
  8. Generalnie bez większych zmian dziś,jak i ostatnio,może poza postrzeloną jak 100 chu... pogodą.
  9. Witam wieczorową porą.
  10. Ach tatuaż..to mi przypomina że kiedyś muszę skończyć rękaw który zacząłem X lat temu.
  11. Ma to też więc swój pozytyw,jeśli każda smakuje jak przysłowiowa "ściera" możesz wybrać najtańszą. profit
  12. a potem kupili ekpres do kawy
  13. przesrane można rzec...
  14. Prawdopodobnie. Z moim lękiem wysokości trzeba by dodatkowo wbić srajtaśme w koszta.
×