Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Arhol

Użytkownik
  • Zawartość

    34852
  • Rejestracja

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Kurwica,wirusowica,plaga,izolacja. Cóż,na szczęście praca dalej jest,plagi wśród rodziny lub współpracowników też nie ma,clown-kaczka która żyje w matrixie jeszcze nie zamknęła kraju,nie trzeba wpierdalać gruzu.. jak na razie. No cóż,do izolacji,siedzenia w domu i w internecie jestem przyzwyczajony,ale ogólnie to ujnia z grzybnią.
  2. Jeśli chłopcy będą kopać piłkę na trzeźwo może coś z tego będzie,ale jak na kacu to ni hu hu
  3. Średniowiecze było,raczej bym rzekł że coraz więcej kobiet pozostaje bezdzietna/decyduje się na macierzyństwo znacznie później i nie jest to potępiane.
  4. Arhol

    sylvannas jako śmierć

    Nie sądzę że to odpowiedni dział na to pytanie,ale jako ktoś kto gra w wow'a - potwierdzę teorie że nie może.
  5. Czopki,legendarne analno-uzdrawiające naboje,pewne rzeczy wolałby człowiek zapomnieć : D...
  6. Czy na stałe,nie wiem,ale z pewnością będę zaglądał częściej niż wcześniej
  7. ach więc tu towarzystwo się bawi : D
  8. W większości po staremu,tzn - to samo miejsce pracy,dalej jestem "piwnicznym" asocjalnym stworem itd,jedyna "zmiana" to ojciec po zawale serca który na szczęście przeżył i być może wkrótce wyjdzie ze szpitala... Poza tym...istnieje jak wcześniej : D
  9. Żyję. Jakoś,psychika i jej stabilność są ok. Chujowa samoocena i absolutny brak zaufania do ludzi...też jest,jak i stagnacja. Nie wiem ile moje obecne miejsce pracy jeszcze będzie istnieć...mimo x lat może się rozjebać,ale cóż,pracę można zmienić,spróbować gdzie indziej,zobaczyć,prędzej czy później- prawdopodbnie "jakoś by było" W międzyczasie mój ojciec prawie zszedł na drugi świat,zawał serca w wieku 47 lat,człowiek zdrowy,prawie nie pijący,nie palący-pierdolona genetyka i okoliczności losu. Cóż,trzeba sobie radzić i próbować przygotować na ewentualne zmiany,tylko jak?
  10. Lody..tylko truskawka i wanilia,te były zawsze najlepsze. Jako aspołeczna menda zwykle nie kupuje żadnych prezentów dla nikogo a co za tym idzie zwykle unikam całego świątecznego cyrku w pewnym sensie.
  11. W porządku,poza faktem że czeka mnie 3 odsyłka do serwisu/reklamacja laptopa,zasrany acer.
×