Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 07 maja 2015, 20:36
Ale ja się boję go zostawić bo boję się że sobie coś zrobi. On też jest ode mnie uzależniony, jestem kolejnym jego nałogiem.
Sprawa nie jest taka prosta jak myślicie. Widzicie go jako nieczułego i zimnego, a on umie być kochany i miły. Tylko że on choruje na depresję już długo, jest na ciężkich lekach, jest niedowartościowany, ma myśli samobójcze. Bardzo chciałabym mu pomóc!! W dodatku w młodym wieku stracił matkę. Może dlatego nie chce się wiązać, bo boi się porzucenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez NN4V 07 maja 2015, 20:47
bedzielepiej napisał(a):...Może dlatego nie chce się wiązać, bo boi się porzucenia.

A mi to wygląda na psychomanipulację.

Dusza towarzystwa, posiadająca wielu przyjaciół.... no proszę Cię.
Przyciągasz toksyczne jednostki, które Tobą manipulują.
W zdrowym związku partnerzy dbają o siebie, dają sobie WZAJEMNIE wsparcie.

To prawda, że wiemy ile napiszesz. Jednak piszesz motywowana watpliwościami. Do Ciebie nalezy ocena, czy ten związek niesie korzyść dla OBOJGA, czy warto go kontynuowac.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez refren 07 maja 2015, 20:59
Ale ja się boję go zostawić bo boję się że sobie coś zrobi.


I dlatego powiedział, że z Tobą zerwał?

Sprawa nie jest taka prosta jak myślicie. Widzicie go jako nieczułego i zimnego, a on umie być kochany i miły


Oczywiście, gdyby był zawsze nieczuły i zimny, to nie byłabyś uzależniona i nie byłby toksyczny dla nikogo, bo wszystkie kobiety by go omijały z daleka.

Tylko że on choruje na depresję już długo, jest na ciężkich lekach, jest niedowartościowany, ma myśli samobójcze. Bardzo chciałabym mu pomóc!!


Tylko że zamiast mu pomóc sama możesz wpaść w depresję, a ta jego niestabilność nie przemawia na jego korzyść (ani nie zwiększa szans na zdrowy związek...), widocznie on potrzebuje wyrozumiałej, ciepłej kobiety, która go będzie akceptować bezwarunkowo i koić jego problemy z poczuciem własnej wartości, ale czy to miłość? Nie powinnam oceniać, ale on sam Ci to chyba wyjaśnił... Być może Ty również nie wierzysz w siebie, dlatego chcesz faceta słabego, który Cię będzie potrzebował i będzie od Ciebie uzależniony, boisz się mieć takiego, który poradziłby sobie bez Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 maja 2015, 22:20
bedzielepiej napisał(a):
zima napisał(a):bedzielepiej, niee, uciąc znajomość.
to sa pierdoly, liczy się konkret.

Potem zaprowadził mnie w jedno miejsce i zebrało mu się na wspominki, że tu się kochał ze swoją byłą... :( zrobiło mi się przykro. Spytałam też o nasz związek, czy zerwaliśmy, to powiedział że tak. I że nie czuje zakochania tylko pożądanie. A potem jeszcze mnie dobił bo się spytałam a co będzie jak kogoś pozna i się zakocha w nim to czy mnie zostawi, a on "Nie wiem, pewnie tak". Jestem głupia, ciągle liczę że coś się zmieni, że mnie pokocha :why:

hahahaha :mrgreen: :lol:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 07 maja 2015, 23:39
agusiaww napisał(a):
bedzielepiej napisał(a):
zima napisał(a):bedzielepiej, niee, uciąc znajomość.
to sa pierdoly, liczy się konkret.

Potem zaprowadził mnie w jedno miejsce i zebrało mu się na wspominki, że tu się kochał ze swoją byłą... :( zrobiło mi się przykro. Spytałam też o nasz związek, czy zerwaliśmy, to powiedział że tak. I że nie czuje zakochania tylko pożądanie. A potem jeszcze mnie dobił bo się spytałam a co będzie jak kogoś pozna i się zakocha w nim to czy mnie zostawi, a on "Nie wiem, pewnie tak". Jestem głupia, ciągle liczę że coś się zmieni, że mnie pokocha :why:

hahahaha :mrgreen: :lol:


Co Cię śmieszy, jeśli można wiedzieć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

przez Wehmut 07 maja 2015, 23:40
Och. Ona liczy, że zmieni jego oziębłą duszę i stanie się bardziej romantyczny niż chłopak z podstawówki.
I w dodatku bi, skoro zakocha się w nim, a nie jej.
Wehmut
Offline

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez refren 08 maja 2015, 00:58
Wehmut, czy śmieszy Cię również zdanie "Nie będę mówić o Michale, bo nie chce mówić o osobie, która mnie tak potraktowała" ? W końcu "potraktowała" to rodzaj żeński, czyli dziewczyna, czyli Michał musi być obojnakiem, co nie? A może ma problem z tożsamością płciową?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 08 maja 2015, 10:04
Coraz bliżej jestem zakończenia tej błazenady. Nie odzywa się do mnie, wczoraj wysłałam mu fajnego smsa na dobranoc, nie raczył odpisać, olał mnie totalnie. Czuję się żałosna i nie mam już siły tego ciągnąć. Ale...

...boję się samotności, boję się że nie dam sobie rady, będę za nim tęsknić i będę żałować że go zostawiłam...

Nie wiem też jak to zrobić, spotkać się z nim i porozmawiać, czy też napisać mu wszystkie swoje żale?

Zaproponować mu przyjaźń?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

przez NaaN 08 maja 2015, 10:14
bedzielepiej napisał(a): Wytknął mi, że nie umiemy ze sobą rozmawiać jakby to była moja wina. Ja się staram ale zwykle ciężar rozmowy spada na mnie, a on nie mówi nic, albo jakieś "yhy", albo "i co jeszcze powiesz". Potem zaprowadził mnie w jedno miejsce i zebrało mu się na wspominki, że tu się kochał ze swoją byłą... :( zrobiło mi się przykro. Spytałam też o nasz związek, czy zerwaliśmy, to powiedział że tak. I że nie czuje zakochania tylko pożądanie. A potem jeszcze mnie dobił bo się spytałam a co będzie jak kogoś pozna i się zakocha w nim to czy mnie zostawi, a on "Nie wiem, pewnie tak". Jestem głupia, ciągle liczę że coś się zmieni, że mnie pokocha :why:


Co jeszcze ten facet może zrobić albo powiedzieć, żebyś w końcu dopuściła to do siebie, zrozumiała i dała mu iść jego drogą?
Ma ci nabluzgać czy Cię pobić? Bo wygląda, żę innych sposobów nie rozumiesz.
Powiedział Ci jaką rolę pełnisz w jego życiu, w jaki sposób masz to robić i jak długo. Zgadzasz się na to to ok Twoja sprawa tylko pogódż się z tym, że on się nie zmieni.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 maja 2015, 10:26
Co Cię śmieszy, jeśli można wiedzieć?[/quote]

facet Cie zaprowadza w jakies miejsce i gada wprost ze sie bzykał ze swoja była, gada o tym itd a Ty zebrzesz o jego uczucie, na dodatek wprost powiedział ze Cie oleje ...dziewczyny gdzie Twoj szacunek do siebie? To az smieszne, ze TWOJ NIBY facet opowiada o seksie PRZY TOBIE I DO CIEBIE z była, a jest Z TOBA itd a Ty na to pozwalasz. Ja rozumiem jestes zakochana itd itd, ale jak w koncu do Ciebie nie dotrze ze facet jest beznadziejnym typem -w ogole zeby takie cos mowic bedac z Toba to dalej bedzie Cie ponizał.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 08 maja 2015, 10:42
Może on to niechcący powiedział, nie przemyślał do końca że mnie to może zaboleć.

On nie jest beznadziejny, tylko mega zagubiony, jest DDA.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 08 maja 2015, 11:44
bedzielepiej napisał(a):Może on to niechcący powiedział, nie przemyślał do końca że mnie to może zaboleć.

On nie jest beznadziejny, tylko mega zagubiony, jest DDA.

:time: Jak długo go jeszcze będziesz tłumaczyć :?: :!: No może jest DDA, sratata, blablabla, ale kompletnie NIC z sobą nie robi :!: Czy Ty to widzisz czy tego nie widzisz? To, ze ktoś bierze leki jeszcze NIC nie znaczy, tutaj jest cała masa takich, którzy twierdzą, ze leki są panaceum na wszelkie zło i tkwią w bagnie latami. Ma depresję? No chyba jednak nie ma depresji skoro jest duszą towarzystwa, ma wielu przyjaciół/znajomych, chodzi z Tobą na randki i ma jeszcze siłę i ochotę wspominać o seksie z byłą! Może kiedyś miał depresję, być może leki zamaskowały objawy, ale w życiu nie zamaskują jego chorej osobowości i podłego charakteru. A nawet jeśli ma w tej chwili "depresję", w co szczerze wątpię to pomóc powinien mu PSYCHIATRA, ewentualnie psychoterapeuta, a NIE TY. Ale jemu widocznie jest tak wygodnie, ma wszystko czego może oczekiwać od kobiety bez zobowiązań i starania się, bo sama ładujesz się w jego ramiona. Więc jak się ładujesz to on Cię bierze, co ma do stracenia? Jak sobie znajdzie inną to Cię kopnie w tyłek, co z resztą sam powiedział, a Ty się będziesz ciężko zastanawiać jak to się mogło stać? No i stanie się, bo takie jest pewnie jego założenie, jesteś na przeczekanie, a skoro jeszcze chcesz grać w tą jego egoistyczną gierkę to dla niego bomba sytuacja. OTWÓRZ OCZY i nie usprawiedliwiaj go! Mówi o tym, że nie potrafi kochać, bla bla bla, ale nie robi NIC żeby to zmienić i przede wszystkim Cię wykorzystuje, bo trafił na taką, która sama mając ze sobą problemy jest w stanie zrozumieć co on może czuć nie podejrzewając, że to zwykła MANIPULACJA. Ile osób ma Ci to jeszcze napisać żebyś zrozumiała? A może Ty zwyczajnie potrzebujesz spaść w dużej wysokości i się ostro poobijać, żeby zrozumieć, że nikt tutaj nie wciska Ci kitu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez bittersweet 08 maja 2015, 11:45
Bedzielepiej on nie daje Ci szczescia ani Ty jemu, im dluzej bedziesz sie go czepiac, tym pozniej bedziecie mieli szanse znalezienia sobie kogos odpowiedniego. Zamiast sie tak bez sensu meczyc , juz dawno moglabys byc w zwiazku z kims wartosciowym , tylko ze w tym celu musisz zakonczyc te nieudana relacje.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Mój schemat- dlaczego przyciągam mężczyzn co nie chcą związk

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 08 maja 2015, 14:59
Napisał mi w końcu tylko "co słychać jak samopoczucie", a ja mu na to że "Mam mieszane uczucia po naszym ostatnim spotkaniu. Myślę że powinniśmy ograniczyć kontakty. Męczy mnie to, że Ty nie wiesz czego chcesz. Ograbia mnie to z poczucia wartości. Nie mam zamiaru udawać, że jestem szczęśliwa z tym jak jest". Wiecie co mi na to odpisał? "Rozumiem Cię. Masz rację". I tylko tyle!!! Tyle dla niego znaczyłam, że mu nawet wisi, może się nawet ze mnie śmieje teraz że tak długo byłam żałosna!!! Nienawidzę go!!! Czuję sie teraz tak źle że nie da sie tego wyrazić słowami. Mam dość mojego chujowego życia. Tylko cierpienie i nic więcej, po co życ.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do