Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 27 lut 2013, 02:53
freya, nie było mowy o szpitalu ? moja zawsze powtarzała, że jak się będę głodzić albo znowu schudne to przerwie terapie i skieruje mnie do szpitala.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 27 lut 2013, 02:56
Snejana, ostatnio chce mnie wysłać do specjalistycznego ośrodka dla osób z zaburzeniami odżywiania. Nie jestem gotowa na pobyt w takim miejscu.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 27 lut 2013, 09:06
ja natomiast przeżrę się na śmierć :( chociaż dzisiaj obudziłam się z nastawieniem, że zwalczę potwora. Jutro terapia, ale od dzisiaj już działam. Wracam do starych nawyków żywieniowych, od których nie miałam napadów. Może to coś pomoże. Już przemogłam się i zjadłam musli z mlekiem, które jadłam przez 3 lata non stop na śniadanie. Czułam wstręt (bo jajka mniej kaloryczne) ale jak zjadłam to nawet poczułam się ciut lepiej. Zwłaszcza, że od 'cudownej diety cud south beach' podskoczył mi cholesterol O_o
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 27 lut 2013, 13:41
pisanka, ja po pierwszym tygodniu SB przytyłam 3kg :!:
wierze że ta dieta może pomóc, ale nie osobom z tak zniszczonym metabolizmem jak ja...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 27 lut 2013, 15:55
bretta, no co Ty mówisz? :o nieźle... mnie ta dieta utwierdziła w przekonaniu, że nie ma diet cud. trzeba mniej żreć, ale trzeba żreć wszystko. Ewentualnie zamienić np. jasne pieczywo na ciemne czy razowe itp. ale wsyzstkie te diety typu south beach, kopenhaskie i inne są o kołek potłuc.. ja po tej diecie mam za wysoki cholesterol. Nieznacznie, ale jest powyżej normy, a zawsze miałam w dolnej granicy! u mnie standard to 120-130 a teraz mam 202!! jemy wszystko, ale z ROZSĄDKIEM ;) ja postanowiłam jedynie (albo aż..) wyeliminować słodycze, bo mam straszne napady ostatnio :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 27 lut 2013, 22:59
pisanka, to pewnie dużo jajek jadłaś co? nie wiem, jakbym była 'normalna' to myślę że sb byłoby idealne, nawet wykluczając fazę pierwszą żeby się tak nie katować tylko od razu zacząć jeść wg fazy II. no ale na mnie nic nie zadziała. jedzenie regularne (nawet w małych i zdrowych ilościach) = tycie :(
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 27 lut 2013, 23:54
bretta, jadłam jajka codziennie na śniadanie. myślę, że to mogło być to, biorąc pod uwagę, że wcześniej jadłam jajka raz na miesiąc jak mój P zrobił pastę jajeczną to zjadłam z nią kanapkę. w sumie sporo jadłam też mozzarelli, prawie do każdego posiłku. do tej pory sery jadłam tylko na kolację. ale to też jest moja 'nienormalność' właśnie. nagła zmiana sposobu żywienia spowodowała, że zaczęłam wydziwiać z jedzeniem.
Niepotrzebnie w ogóle to zaczynałam. Kilka lat uczyłam się jeść, żeby jeść 'normalnie'. Gdy się w końcu nauczyłam (co z tego, że ciągle to samo, ale długo pracowałam, żeby jeść systematycznie i normalne porcje) to wymyślilam sobie dietę sb :hide: klęska.

z co do Twojego tycia, to byłaś z tym u lekarza? może przyczyna leży gdzieś indziej, tarczyca, zaburzenia metaboliczne czy jakieś inne wahania hormonalne. Robiłaś badania? może warto skontrolować stan zdrowia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez precyzja 28 lut 2013, 00:11
Ja próbowałam przeróżnych diet i nieustannie kombinowałam. Myślałam, że po anoreksji i bulimii mój metabolizm jest tak rozpierniczony, że nigdy nie schudnę tych kilku kilogramów których potrzebowałam do szcześcia. I okazało się, że recepta jest bardzo prosta: jeść wszystko (różnicować dietę na maxa) poza totalnymi świństwami, pilnować w miarę możliwości stałych pór, nie objadać się, szczególnie wieczorami i dużo się ruszać. Poza tymi czterema "zasadami" - dla każdego z nas zapewne oczywistymi nie robię niczego szczególnego. A jest mnie trochę mniej no i ciało zbite=)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 lut 2013, 12:56

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 28 lut 2013, 00:12
pisanka, wiesz co, mialam zrobione takie ogolne badania jakie moze zlecic lekarz rodzinny na fundus i wszystko idealnie... Do endokrynologa od pol roku sie wybieram ale jakos dotrzec nie moge...
Jakos nauczylam sie wszystko zwalac na ed, ze zniszczylo moj organizm niodwracal ie i co bym nie zrobila to i tak bez sensu...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 28 lut 2013, 00:14
to może zbierz się i idź do endo, co? zanim zwalisz winę na ed to wyeliminuj inne tematy. bo może się okazać, że do rozwiązanie jest bardzo proste i nie będziesz musiała się już męczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 28 lut 2013, 08:01
pisanka, moze masz racje... Tylko na endo sie tyyyle czeka na nfz, potem nieniiadomo na kogo sie trafi no a prywatnie nie bardzo mam na to kase...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez pisanka 28 lut 2013, 09:00
każda wymówka jest dobra ;) jak możesz iść tylko na nfz i wiesz, że trzeba czekać, to szybciutko biegnij się zapisać, bo im szybciej się zapiszesz, tym szybciej pójdziesz, prawda? ;) ja wiem, że to ciężko. doskonale Cię rozumiem, ale wiem po sobie, że odwlekanie nie przynosi nic dobrego :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 28 lut 2013, 13:25
bretta, a miałaś robione przeciwciała tarczycowe?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 28 lut 2013, 15:35
freya, nie, mialam tylko thc czy jak to tam się nazywa, nic więcej co związane z tarczycą nie badali
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do