Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 30 cze 2009, 18:09
kasia 000 a ile masz lat i ile czasu cierpisz na bezsennosc?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 cze 2009, 17:58

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

Avatar użytkownika
przez kaede 30 cze 2009, 19:54
Lerivon jest lekiem stosowanym na depresje o różnym podłożu - okresu przekwitania, na tle tragicznych przejść, depresje endogenne - psychozy depresyjne.
Jednym z jego najczęstszych działań niepożądanych jest ospałość, ale ona przemija z czasem. Tak było u mnie i bezsenność wróciła.
Także pewna pani to nie jest typowy lek na bezsenność, wiec raczej nie bedzie dobry dla Ciebie. Zgłoś się może do psychiatry, jest w każdym mieście w przychodni, bezpłatnie bez skierowania. Może on Ci pomoże dobrać lek odpowiedni dla Twojego stanu ducha i umysłu.
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
26 cze 2009, 15:06
Lokalizacja
Łódź

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez kasia000 30 cze 2009, 20:02
kaede-źle piszesz minaseryna czyli lerivon jest stosowana w bezsenności pierwotnej po za tym działa antydepresyjnie!
także jak najbardziej w bezsenności polecam ten lek i lekarze również..rozmawiałam z kilkoma i bardzo dobrze sie o tymże leku wypowiadają.

pewnapani

ja mam duużo lat 32;-)
ale bezsenność w moim życiu kilka razy sie pojawiała...lerivon zaczął działać po około 3 miesiącach stosowania...ale opłacoło sie czekać jest super-odpukać!
przede wszystkim nie mozna chcieć na siłę zasnąć,ja tak robiłam chciłam spać -cały dzień myslałam czy zasne w nocy-i sie denerwowałam bo sen wyczekiwany nie przychodził-wpadłam w błędne koło-im bardziej chiałam spać tym bardziej sie nie wysypiałam,aż wpadłam w depresje.Lerivon polecam z czystym sumieniem,Dział rónież antydepresyjnie wiec samopoczucie ok!
i jeszcze jedno na początku z tydzień dwa czułam sie dziwnie,ale potem wszystko sie unormowało.Dawka mniejsza lerivonu max 30mg działa lepiej nasennie niz większe dawki.

[Dodane po edycji:]

kaede-źle piszesz minaseryna czyli lerivon jest stosowana w bezsenności pierwotnej po za tym działa antydepresyjnie!
także jak najbardziej w bezsenności polecam ten lek i lekarze również..rozmawiałam z kilkoma i bardzo dobrze sie o tymże leku wypowiadają.

pewna pani

ja mam duużo lat 32;-)
ale bezsenność w moim życiu kilka razy sie pojawiała...lerivon zaczął działać po około 3 miesiącach stosowania...ale opłacoło sie czekać jest super-odpukać!
przede wszystkim nie mozna chcieć na siłę zasnąć,ja tak robiłam chciłam spać -cały dzień myslałam czy zasne w nocy-i sie denerwowałam bo sen wyczekiwany nie przychodził-wpadłam w błędne koło-im bardziej chiałam spać tym bardziej sie nie wysypiałam,aż wpadłam w depresje.Lerivon polecam z czystym sumieniem,Dział rónież antydepresyjnie wiec samopoczucie ok!
i jeszcze jedno na początku z tydzień dwa czułam sie dziwnie,ale potem wszystko sie unormowało.Dawka mniejsza lerivonu max 30mg działa lepiej nasennie niz większe dawki.

[Dodane po edycji:]

sorki za te powtórki;-)
kasia000
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 01 lip 2009, 09:28
kasia 000,
mowisz, ze masz nawroty tej bezsennosci, ale tak same z siebie czy sytuacji stresowych? moge wiedziec ile lat sie to juz ciagnie i co jaki czas pojawiaja sie nawroty u Ciebie?

NIE SADZICIE ZE TO DZIWNE ZE Z CZASEM NIEKTORZY MUSZA ZWIEKSZYC SOBIE DAWKE LEKU A PONOC ANTYDEPRESANTY NIE UZALEZNIAJA?????????!!!!!!!!

[Dodane po edycji:]

w ogole chce dodac, ze zazylam dzis bellergot (2 tabletki) i cala noc nie zmruzylam oka a dzisiaj nie chce mi zyc - kapitulacja :(
CZY MY SKONCZYMY JAK MICHAEL JACKSON ?!!!!!!!!!???????!!!!!
Boze miej nas w swojej opiece. Amen. (nie ma sie z czego smiac)

[Dodane po edycji:]

A CO SADZICIE O TYCH SKUTKACH UBOCZNYCH JAK TYCIE???? NIE WYOBRAZAM SOBIE PRZYTYC 15 KG!!!!!!!!!!

POZA TYM JESLI CIAGLE TRZEBA ZWIEKSZAC DAWKE LEKU ALBO ZMIENIC LEK JAK TOLERANCJA WZRASTA TO MOZE DOJSC DO SYTUACJI ZE WSZYSKIE PRZESTANA DZIALAC I CO WTEDY SZPITAL ZAPROPONUJA?????? :shock:

[Dodane po edycji:]

kasia 000 a przytylas po levironie????????????jesli tak to ile kg??????
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 cze 2009, 17:58

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez Optiv 07 lip 2009, 14:33
Miałem ten sam problem, pomogło mi odpowiednie nastawienie bo leki tylko szkodziły. Ważne jest to co się je przed snem, nic ciężko strawnego, ale ważne jest też by nie iść spać głodnym, sposób na męczenie oczu czytając książki jest słaby, przynajmniej w moim wypadku. Lekarz poradził mi bym nie zakładał z góry że nie zasnę więc poczytam coś lub oglądnę TV, poradził mi gorącą kąpiel tuż przed samym snem. Nie palić świateł w pokoju, zamknąć oczy i myśleć o czymś miłym, nie o problemach bo "jutro" przyniesie swoje problemy. Powiem że wydaje się to mało skuteczne ale po ponad tygodniu stosowania tych rad zacząłem zasypiać w miarę wcześnie i się wysypiać, grunt to pozytywne nastawienie, nie kłaść się do łóżka z myślami "Boże znowu czeka mnie nie przespana noc"

Powodzenia.
Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 lip 2009, 14:10

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 07 lip 2009, 16:53
Optiv to fajnie ze ci pomogly takie lightowe metody...ja nie staram sie zle nastawiac, ale taka sama higiena snu niestety mi nie wystarcza, a wolalabym zeby tak bylo! ZEBY W KONCU BYLO NORMALNIE JAK KIEDYS................

[Dodane po edycji:]

CHCE NAPISAC ZE DZIS ODWIEDZILAM PSYCHIATRE NA KASE CHORYCH...
BABKA PRZEPISAŁA MI SYMPRAMOL...czy to jest innymi slowy PRAMOLAN?
mam to brac na dzien i na noc a dodatkowo hydroksyzyne na sen, a gdyby zawiodla to w ostatecznosci estazolam !
mnie sie wydaje, ze te leki to jakies gowno. wyspalam sie naturalnie 2 dni pod rzad (pisalam ze mi sie to zdarza) i jestem innym czlowiekiem...rozumiem ze ten sympramol ma mnie wyciszyc ale ta hydroksyzyna a tym bardziej estazolam to chyba uzalezniaja.....
myslalam ze dostane antydepresant lekki antylekowy (chociaz mam male leki ze nie potrzebuje leczenia bo umiem nad tym panowac) ale przede wszystkim nasenny!!!!!!
bo u mnie chodzi przeciez o sen a po tych lekach to nie daj boze niektorym sie jeszcze nasila po tym gownie!
JUTRO IDE DO KOLEJNEGO LEKARZA. ZOBACZYMY CO ON MI PORADZI NA MOJE DOLEGLIWOSCI ANTYSENNE !!!!!!!!!!!????????
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 cze 2009, 17:58

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez japolek 09 lip 2009, 16:05
Witam wszystkich to mój pierwszy post na tym forum, również od jakiegoś czasu zmagam się z bezsennością i szukam sposobu bez wykorzystania chemii aby przywrócić naturalny rytm zasypiania, więc chciałbym na początku napisać o kilku zasadach które powinny być stosowane jako podstawa walki z bezsennością.

1.Przede wszystkim nie rozmyślamy przed snem czy zaśniemy czy nie. Nie rozważamy przed spaniem ani już w łóżku żadnych stresujących sytuacji i negatywnych myśli.
Możemy sobie nawet wmawiać ,że nic nas to nie interesuje czy będziemy spać czy nie. Prawdopodobnie od razu nie będzie efektu ale warto tego typu nastawienie sobie wypracować na stałe.

2.Zawsze kładziemy się do łóżka wówczas kiedy czujemy senność i jesteśmy wyciszeni. Jeśli sen nie nadchodzi w ciągu 15-20 minut, należy wstać i udać sie do innego pomieszczenia i powrócić do łóżka, kiedy znów poczujemy że chce się nam spać.

3. Warto aby w ciągu dnia zadbać o aktywność fizyczną. Ćwiczenia fizyczne, bieganie, jazda rowerem, pływanie. Sport w formie rekreacyjnej zawsze działa zbawiennie na stan fizyczny i psychiczny bardzo dobrze odstresowuje. A jak się dobrze zmęczymy to i sen powinien łatwiej przyjść.
Myślę, że nikt tego nie docenia a warto ! :D

Do walki z bezsennością wykorzystuje również muzykę relaksacyjną która doskonale koi nerwy. Jakby ktoś chciał to niech się zgłosi coć zaproponuje.

Również warto wykorzystać aromaterapie, olejki zapachowe jaśmin i lawenda podobno pomagają w zasypianiu ja jeszcze nie próbowałem ,może ktoś stosował to podzieli się doświadczeniem

To na razie tylko kilka naturalnych sposobów które próbuje stosować.

Jeżeli chodzi o leki to hydroksyzyna jest łagodnym nie uzależniającym, słabym lekiem który mi pomógł zasnąć w sytuacj kiedy nie spałem przez 3 dni zupełnie nic. Jest bezpieczna nie uzależnia.

pozdrawiam :smile:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 lip 2009, 15:47

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 13 lip 2009, 07:18
japolek ja wczoraj caly dzien prawie na powietrzu bylam, wieczorem bylam mniej przestraszona niz w poprzednie noce i dzis zero snu, a zaznacze ze 4 noce z rzedu udalo mi sie zasnac naturalnie...chyba pierwszy raz z rzedu az tyle nocy, ale co z tego jak znowu zaczyna sie ten sam cyrk. te wszystkie naturalne wspomagacze jak ksiazka, muzyka, spacer to mam wrazenie malo daja, bo sen albo jest albo go nie ma...
no, bo jak wytlumaczyc to, ze jednego dnia siedze w domu i zasypiam, a drugiego spaceruje i slucham muzyki a nic mi to nie daje???
japolek a ile masz lat i ile czasu trwa i jak wyglada twoja bezennosc?

[Dodane po edycji:]

nie wiedzie czy antydepresanty na sen mozna brac doraznie? ja niektore noce spie sama, ale nie wiem czy mozna tak z doskoku...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 cze 2009, 17:58

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez kasia000 13 lip 2009, 07:34
przede wszystkim nie wolno antydepresentów brać z doskoku-lek długo sie rozkręca czasem 1-2 miesiace tak było w mim przypadku-ale warto było czekać.Nie wiem czemu sie tak meczysz poszłabym do lekarza i po sprawie.
Tu ci nikt nie pomoze,a im wiecej czytasz bardziej sie nakręcasz-wiem bo sama przez to przechodziałam.Przestałam w sposób nadmierny czytać internet i na dobre mi to wyszło.
Myśle ,że za duzo uwagi skupiasz na sobie to znaczy za duzo myslisz o bezsenności i o tym czy zaśniesz czy nie--zacznij to olewać ,bede spała to bede nie to nie nic złego sie nie stanie.
Ja tak zaczęłam robic plus lerivon---i jest git!
kasia000
Offline

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez battlefield 14 lip 2009, 16:23
Witam.Sam kiedyś miałem duże problemy z bezsennością, pojawiła się ona w momencie dużego nasilenia stresogennego związanego głównie z pracą plus inne czynniki "życiowe" :-| Bardzo często (w zasadzie codziennie) zdarzało mi się budzić o 3,4 w nocy i już nie moglem zasnąć do rana,chodząc później cały dzień niedospany i przemęczony (mówili niektórzy ,że chodzę jak "śniący" :D ) ,więc znam ten "ból" bezsenności ,wiem że to koszmar.Tabletki na bazie ziół na tą przypadłość niewiele mi pomagały,ale gdzieś wyczytałem ,że przyczyną niemożności zaśnięcia może być niedobór minerału magnezu w organiźmie i to był strzał w dziesiątke w moim przypadku.Po zastosowaniu magnezu w dawce 300mg dziennie,a czasem 600 bezsenność "zniknęła".Poprostu nie budzę się w nocy ,śpię 8-9godz. dziennie.Czasem gdy zapomnę wziąść ,wówczas łykam tabletkę z Mg i zasypiam po 5 minutach :smile: Dodam że stosuje chelat aminokwasu magnezu połączony z tlenkiem magnezu ,nie jest tani ale to chyba najlepiej przyswajalna postać magnezu jaka jest dostępna firmy Biosym ,nie wiem czy dostępna w Polsce bo kupuje przez internet z pewnego sklepu.Dodam ,że bezsenność oprócz stresującego trybu życia na który jesteśmy ostatnio coraz bardziej narażeni , powoduje również obecność pasożytów w organiźmie (glisty,tasiemce,owsiki) które "podkradają" minerały i inne substancje odżywcze ważne dla człowieka, więc może wypadało by zrobić badania pod ich kontem.Nadmiar kawy,herbaty czarnej,alkoholu, "dopalaczy "(wypalaczy ;) ) typu red bull powoduje wypłukiwanie magnezu, a także wapnia z organizmu.Papierosy również powodują ,że organizm próbuje pozbyć się toksyn zawartych w dymie (jest ich ok. setki :shock: ) wiążąc je z magnezem i wydalając na zewnątrz.Zanim pojdziecie do lekarza po proszki na sen,może jednak warto spróbować "kuracji" magnezowej wkońcu to naturalny składnik naszego pożywienia.Magnez również można znaleść w stosunkowo dużej dawce w pestkach dyni,kakao,roślinach strączkowych,chlebie pełnoziarnistym,owsie.Dziele się swoimi spostrzeżeniami, bo mam nadzieje że komuś ona pomoże ,życząc spokojnych przespanych nocy ,albo dni jak ktoś w dzień woli spać :smile:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 lip 2009, 17:47

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 16 lip 2009, 12:11
kasia 000 a ty kiedy zamierasz zejsc z lekow????????

battlefield ja magnezu mam w sobie cale mnostwo i nie pale papierosow ani nie pije kawy, wiec....
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 cze 2009, 17:58

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez kasia000 16 lip 2009, 20:28
NIE WIEM...moze jak zajde w ciażę;-)
kasia000
Offline

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez pewna pani 21 lip 2009, 12:32
Moze zrobimy ranking psychiatrów w Szczecinie lub wojewodztwie zachodniopomorskim?????????????????????????????????
i czy ktos z Was byl w tej Warszawie w Klinice Zaburzen Snu?????????????????
Wiem ze moze juz przynudzam, ale ja dzwon ilam juz do kilku lekarzy i od kazdego mam inne informacje np. dzis dostalam info, ze stilnox nie uzaleznia co uwazam za bzdure :/

[Dodane po edycji:]

nawet w calej Polsce podajcie namiary na bardzo dobrych specjalistow, a nie eksperymentatorow :(

[Dodane po edycji:]

uwazam za bzdure ze stilnox nie uzaleznia, gdyz na samej ulotce jest napisane, ze po dluzszym czasie mozna popasc w uzaleznienie, wiec niech nie pieprza glupot...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 cze 2009, 17:58

Re: CIĘŻKA PRZEWLEKŁA BEZSENNOŚĆ

przez japolek 24 lip 2009, 13:28
wieczorem bylam mniej przestraszona niz w poprzednie noce i dzis zero snu, a zaznacze ze 4 noce z rzedu udalo mi sie zasnac naturalnie...
Wydaje mi się, że może twój problem w znacznej mierze wynika z nadmiernego skoncentrowania się na sprawie „CZY DZIŚ ZASNE CZY NIE”. Ja również czasami popełniałem ten błąd ale postanowiłem to zmienić i w ogóle tym się nie zajmować czy śpię czy nie, nie myślę o tym ani w ciągu całego dnia ani tym bardziej wieczorem i w moim przypadku jakoś skutkuje
Po prostu staramy się żyć zwyczajnie tak jakby problem ze spaniem nie istniał. Wiem że nie jest to łatwe jak człowiek nie śpi jest sfrustrowany i zmęczony ale trzeba próbować wyprzeć to ze swojego umysłu bo w większości jest to sprawa psychiki.

japolek a ile masz lat i ile czasu trwa i jak wyglada twoja bezennosc?

Jeżeli chodzi o moją bezsenność to trwa to ponad 3 miesiące, nigdy wcześniej nie miałem takich problemów jestem 30-latkiem. Chyba znam genezę mojego problemu, pewne wydarzenie o którym nie chciałbym pisać za bardzo odbiło się na mojej psychice i to w rezultacie dało taki efekt jak bezsenność. Z moim snem bywa różnie raz śpię przez 2-3 dni w miarę dobrze po ok. 5-6 godzin (normalnie sypiałem ok. 7g) innym razem 1-2 dni w ogóle albo po 2-3 godziny.

Ostatnio trochę się poprawiło ale również bywają gorsze dni.
Tylko ja na ogół nic nie biorę, stosuje to o czym pisałem wcześniej, jak było, że nie spałem z 2-3 dni prawie nic to pól tabletki hydroksyzyny doraźnie mi pomagał .

bezsenność może równiez być wynikiem problemów z tarczycą nadczynność lub niedoczynność. Warto to sprawdzić
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 lip 2009, 15:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do