Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: PLEASE HELP!

przez VasqueS 18 mar 2010, 08:50
chory, Wiem co czujesz, mnie też się często uruchamiają mechanizmy obronne ja mam nerwicę lękową i depresję i chodzę na terapię widać poprawę, teraz się akurat czuję gorzej.
Terapia działa, a jak nie to leki.
VasqueS
Offline

Re: PLEASE HELP!

przez Gringo 18 mar 2010, 12:39
Pozdrawiam Cię, kolegów i koleżanki także, nawet koleżankę Gringo

Phi, "nawet" :?: "koleżankę" :?: Proszę pana, a nie "koleżankę" i nie "nawet", a przede wszytkim ;). Tym razem Ci wybaczę, masz szczęście. :P

Gringo - masz branie

Nie wiem dlaczego, ale wcale mnie to nie cieszy.
I nie wiem po co admini ukryli znaczki na temat płci.

A wracając do tematu, to może chory opowiedziałbyś nam więcej o sobie, jaka jest historia twojej choroby, czy masz znajomych, uczysz się, pracujesz, może siedzisz w domu. Jak jest u ciebie z agresją, czujesz ją w stosunku do innych ludzi?, może masz żal do kogoś, może czujesz się podświadomie lepszy od innych? Jak spędzasz zwykle czas, czym się zajmujesz w ciągu dnia? Napisz więcej, to dałoby szerszy obraz na twój problem.
Gringo
Offline

Re: PLEASE HELP!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 mar 2010, 14:20
A ja tu widze dodatkowo agresje i mnie to utwierdza w przekonananiu ze schiza....Gringo w nerwicy lekowej nie ma strachu przed sledzeniem, radze dokladnie poczytac objawy :) Takie zachowanie zahacza juz o schize poza tym mozna miec epizdo psychozy z nerwica lekowa itd... WIdac ze facet potrzebuje pomocy i to spooorej :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: PLEASE HELP!

przez klaudunia 18 mar 2010, 15:37
chory ja też tak czasem mam że boję się wyjśc z domu bo boję się że ktoś mi coś zrobi
ja byłam na terapii 1,5roku(coprawda z innych powodów)ale zdecydowanie mi pomogła
ja też mam 22 lata:-)
też czasem boję się innych
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Re: PLEASE HELP!

przez magdalenabmw 18 mar 2010, 15:54
Gringo napisał(a):
Pozdrawiam Cię, kolegów i koleżanki także, nawet koleżankę Gringo

Phi, "nawet" :?: "koleżankę" :?: Proszę pana, a nie "koleżankę" i nie "nawet", a przede wszytkim ;). Tym razem Ci wybaczę, masz szczęście. :P

Gringo - masz branie

Nie wiem dlaczego, ale wcale mnie to nie cieszy.
I nie wiem po co admini ukryli znaczki na temat płci.



Hehehe jasne, jasne :mrgreen: ;) To wszystko przez ten Twój avatar- nie dość że masz babę na zdjęciu to do tego nicka masz takiego dwuznacznego :P Ale fakt, modzi mogliby przywrócić znaczki z płcią.


A tak w temacie to zgadzam się z Agusią. Wydaje mi się że jest tak jak ona pisze.
magdalenabmw
Offline

Re: PLEASE HELP!

przez VasqueS 18 mar 2010, 16:02
Ja myślę, że stawianie diagnozy nie ma sensu, tym nikogo nie uleczymy.
chory, Powinieneś się wybrać do lekarza, porozmawiać z nim szczerze on Ci pomoże, my Cię nie uzdrowimy.
VasqueS
Offline

Re: PLEASE HELP!

Avatar użytkownika
przez chory 18 mar 2010, 22:54
Dzięki za wszystkie odp, jestem dobry dla innych nie odczuwam do nikogo agresji ani nie czuję się od nikogo lepszy. Jestem sobą!
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

I co tu robic???

przez pinkmaggie 19 mar 2010, 14:01
Witajcie.
Biorę Alventę już dwa lata. Nie mogę stwierdzić, że dostałam kopa do życia, że chce mi się chcieć. No, może ubiegłego lata trochę lepiej mi było, ale na jesieni dostałam takiego doła, że nie mogłam sobie w ogóle poradzić. Poza tym po Alvencie nie czuję się dobrze, jestem po prostu zamulona, nie mogę myśleć jasno, a o napędzie nie ma mowy, no, może jakieś podrygi, które i tak zaraz się kończą. W grudniu gdy byłam u p. doktor wszystko jej powiedziałam, że się źle czuję itp. W zasadzie nie przyjęła tego do wiadomości, twierdząc, że Alventa jest świetnym lekiem i ludzi z naprawdę ciężkich depresji wyciąga. Stwierdziła też, że jeżeli miałam nawrót "doła" to będę musiała brać ten lek prawdopodobnie do końca życia, żeby uniknąć nawrotów. I podniosła mi dawkę do 3x75mg. Oczywiście brałam, jak doktor kazała, z doła wyszłam, ale aktywności nie ma a samopoczucie do d...:) . Oczywiście od jakiegoś czasu nie mogę spać tak do 2-4 w nocy. Doktor zapisała mi Imovane, brałam dwa miesiące i przestałam jednak, bo nie chcę się uzależnić. I staram się iść spać ok 1 w nocy. Inny problem, że rano wstaję i nie czuje się wypoczęta, chętnie bym spała do południa.
Jak to jest z ta Alventą? Wydaje mi się, ze powinnam już normalnie funkcjonować, w końcu to dwa lata mijają. Mało tego, od kiedy nie pracuję na etacie i nie muszę z domu do pracy wychodzić, najlepiej w ogóle bym z niego nie wychodziła.
Szlag mnie trafia, bo mam tyle zaległości w działaniu, a nie mam siły.Parę lat temu jeszcze byłam energiczna kobietą a teraz - pożal się Boże!
Czy jest jakieś lekarstwo co dałoby mi kopa do działania? Co mam zrobić, jeżeli doktor nie chce mi zmienić leku? Leczę się w przychodni, na prywatnego lekarza nie stać mnie niestety:(. Czuję w sobie ta całą chemię i jestem przerażona, że już tyle czasu się tym truję.To na pewno obojętne dla organizmu nie jest.
Czy jest jakieś wyjście?
pozdrawiam
Magda
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 mar 2010, 13:26

Re: I co tu robic???

przez ewaryst7 19 mar 2010, 14:19
Witaj Magdo.Ja tez od dwóch lat , lecze depresję i podobnie jak Ty , nie odczuwam poprawy..Brakuje mi energii , zrobiłam sie mega-leniem , jestem senna i zmęczona.Mam problemy z koncentracją i myśleniem.Przetestowałam juz wiele leków , i nic.Proszę napisz więcej jak sie czujesz ? Czy tez odczuwasz zmęczenie , czy moze jakies inne dodatkowe objawy?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: I co tu robic???

Avatar użytkownika
przez Pasman 19 mar 2010, 16:24
pinkmaggie napisał(a):Czy jest jakieś wyjście?
pozdrawiam
Magda



mam krótki staż jeśli chodzi o leki. natomiast też zauważam takie poranne zamulenie.
sprobuj na siłę wychodzić z domu, w kazdy dzień.
może na jakiś fitnes lub przynajmniej spacer dookoła bloku.
oczywiscie najlepiej jezeli z kims mozesz w tym czasie pogadac.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: I co tu robic???

Avatar użytkownika
przez Majster 19 mar 2010, 18:52
Popatrzcie - najwazniejsza rzecz pomineliscie: psychoterapie ;) Powaznie, to jest klucz do wyzdrowienia. Poza tym nie piszecie nic o przyczynach a deprecha nie bierze sie z powietrza. Cos w otoczeniu ją powoduje, to moze byc zly szef w pracy, toksyczny malzonek, bezrobocie. Pomyslcie o tym, pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Pomocy

przez kaŚkA1992 19 mar 2010, 22:35
mam pewien problem:( moja kolezanka od kilku miesiecy siedzi w domu wychodzi nie kiedy nie wiem co sie znia dzieje.jak juz wyjdzie nic sie nie odzywa,a jak probuje z nia porozmawiac to zamyka sie w sobie całkowicie.nie wiem jak jej pomoc jak do niej dotrzec;( jej rodzina sie nia prawie nie interesuje,rok nie zdała nie wiem przez co to sie stało nie dawno była normalna dziewczyna;(;( jeśli ozecie to pomorzcie
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:27

Re: Pomocy

przez VasqueS 19 mar 2010, 23:45
kaŚkA1992, Spróbuj z nią szczerze porozmawiać, powiedzieć, że się o nią martwisz...
Ciężko powiedzieć co jej jest a co dopiero jak pomóc, najlepsza jest szczera rozmowa...
VasqueS
Offline

Re: Pomocy

przez ewaryst7 20 mar 2010, 11:06
Postaraj się porozmawiać z jej rodzicami.Może ktos z zewnątrz obudzi w nich zainteresowanie jej stanem? Myślę, że Twoja kolezanka ma depresję i cerpi.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do