"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 29 gru 2012, 16:43
Lady Em., jestem osobą która za przyjaźnie zazdrosna nie jest, ale wszystko też ma swoje granice. Pisałaś też, że źle traktuje matkę - nie boisz się, że z czasem i Ciebie zacznie tak traktować?

Nie chcę zbyt wiele się wypowiadać, bo mam złe doświadczenia - ale mąż właśnie zaczął mnie tak traktować, jak swoją matkę, nawet gorzej, bo nie miał zahamowań i dochodziło do rękoczynów.

Bądź ostrożna.

****

Nie wiem po co, ale dziś rozmyślałam o tym, co mogłoby wpłynąć na zwiększenie pewności, że nikt by mnie nie uratował, gdybym chciała się zabić... Nie zamierzam, ale myśli się pojawiły :(
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 30 gru 2012, 02:58
omeeena, wiem, dlatego zdecydowałam ze jutro się z nim umowie, ze ja z nikim nigdzie chodzić nie będę, a on tak samo. Kończy się dobre, jesteśmy przecież w poważnym związku.
jasaw, moi rodzice mówią to samo i też bardzo im się to nie podoba... :oops:
kryty_k, boje się. Dlatego zaraz zdecydowanie wkraczam. Nie pozwalam mu na takie traktowanie, szczególnie ze jego mama jest bardzo fajna babka.
Prawda jest taka ze prędzej czy później będzie mnie tak traktować jak nauczono go w domu. A ze pozwalano mu na wiele... To się rozczaruje, bo ja nie pozwalam :twisted: dostal juz parę razy w pysk za kolejne wypierd... w kierunku matki wiec może go naprostuje :D
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 30 gru 2012, 20:25
Zgubiłam się w myślach - nie wiem chwilowo co dalej...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carola 31 gru 2012, 00:49
Jutro sylwestra i odzywają się wspomnienia. Rok temu snuliśmy plany o wspólnym mieszkaniu, dziś jest już po wszystkim... Dlaczego nie potrafimy zapomnieć o pewnych ludziach, mimo iż nas dotkliwie skrzywdzili? Czemu miłe wspomnienia wywołują ogromny żal, a te złe tylko lekki niesmak? :/ Ogółem - dół głębokości Rowu Mariańskiego...
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kryty_k 01 sty 2013, 12:01
Jak zwykle wraz z nowym rokiem - kolejne łzy - smutno tak, ciężko - niby sama nie byłam, a czułam się opuszczona i samotna. Ból.

Nie lubię płakać, szczególnie przy innych - ale to było silniejsze. Większość się cieszy z nadejścia roku - ja przywitałam go smutkiem, żalem, strachem...

Niefajnie.
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 01 sty 2013, 17:27
Jak mnie wkurzają ludzie, z którymi przyszło mi się uczyć :evil: W kolejnej szkole jestem traktowana za popychadło, bóg wie za co, przez całe święta nie odzywali się wcale, żadnych pieprzonych życzeń, cokolwiek, tylko teraz sobie przypomnieli o mnie, bo jutro przecież trzeba wrócić do nauki, no to może podam to co trzeba, najlepiej pięknie zrobione, a jak nie to jestem najgorszą kurwą i znów na mnie doniosą do wychowawcy czego to nie zrobiłam albo czego nie powiedziałam. A że kobieta mnie nie darzy sympatią, to nawet nie mam jak się bronić :evil:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Nana13 01 sty 2013, 23:14
Chce zdechnac, mam dosc gatunku ludzkiego. Nie wiem po co w ogole sie urodzilam? Ja nie jestem czlowiekiem, ale jakims chorym odszczepiencem. Nienawidze WSZYTSKICH homosapiens. To podle, falszywe i nic nie warte gnidy (a ja jestem najgorsza z tych karaluchow).
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 02 sty 2013, 13:28
Wszystko mnie boli :why:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carola 02 sty 2013, 18:23
Abbey, jestem z Tobą, w mojej klasie też są sami ludzie-klamki... Nienawidzę ich z całego serca, oni mnie pewnie też
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 02 sty 2013, 18:26
Dawno nie wchodziłam na to forum, które kiedyś odwiedzałam regularnie.
Moje problemy (depresja, nerwica) znowu zaatakowały tak, że nie daje rady i naprawdę mi ciężko.
Nie wiem czemu to wszystko piszę, może muszę to w końcu z siebie wyrzucić :(
Czuje smutek, przerażającą pustkę, żal, ból.... i jestem z tym sama
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carola 02 sty 2013, 18:31
Kaja007, trzymaj się, jesteśmy z tobą :)
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 02 sty 2013, 18:36
carola napisał(a):Kaja007, trzymaj się, jesteśmy z tobą :)

dziękuję
Tylko chodzi o to, że nie potrafię sobie poradzić z samą sobą. Pogubiłam się.
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Lukrecja. 02 sty 2013, 18:42
zakochalam sie
nie chce bo jestem nic nie warta
Lukrecja.
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 02 sty 2013, 18:46
Lukrecja., oczywiście że jesteś dużo warta. Nie mów tak.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do