Co zrobić by się nie zabić? Pomóżcie, bardzo proszę

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 06 lut 2008, 23:33
bakus napisał(a):Może uroda... (strona 10 i 11) ale pewnie moj charakter. Pozatym:
matka mi wyrobiłą pogląd na związek(oczywiscie nieświadomie) np. seks = zło.

Hym hym
Jak ja byłbym się matki słuchał to bym wyglądał jak ten koleś:
http://pl.youtube.com/watch?v=lZ9jezgHFAo

Co do twoich fotek... Nie chcesz zobaczyć moich :mrgreen:
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Avatar użytkownika
przez bakus 07 lut 2008, 00:01
Oj tam... :/
Ale matka robiła to nieświadomie i ja byłem również nieświadomie pod jej wpływem dręczony i to wywołało u mnie taki stan jaki mam teraz. Uświadomiłem sobie to niedawno.
Co do gustów, to moja mama jest wyjątkowo utalentowana w tych sprawach i gdybym miał brać udział w konkursach na najlepsze stroje czy styl, wygląd to bym zazwyczaj wygrywał :P Mówie poważnie. Jest wybitnie uzdolniona w tym.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 lut 2008, 02:17
laleczki Barbie wolą przypakowanych, którzy z reguły mają więcej tkanki tłuszczowej w głowie niż mózgu,

Ale tu chyba nawet nie chodzi o przypakowanych tylko o lepiej wyglądających,a przecieżżadna kobieta nie wybierze jako partnera osobnika grubego i brzydkiego tylko wybierze tego lepiej wyglądającego.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez człowiek z lasu 07 lut 2008, 11:56
Czesc "Wujku Dobra Rada".
Przepraszam ze w ogole pytam ale czuje sie bardzo sfrustrowany moim dzisiejszym wygladem. Nie wiem, jak mam sie uczesac ubrac itp, Szukalem wujka w topicu "ludzie z forum ", ale nie znalazlem , zalamka:(. Sadzilem ze zerkne jak wyglada dobrze poukladany mezczyzna. Gdyby sie wujek opublikowal napewno by uradowal wiele osob.

ps
Zapomnialbym, czy poda mi wujo tytul poradnika jakim sie posluguje? Z gory serdeczne dzieki.
Posty
41
Dołączył(a)
17 sty 2008, 12:30
Lokalizacja
z lasu

Avatar użytkownika
przez bakus 07 lut 2008, 12:53
Palenie fajek to nie jest moje wymaganie... Po prostu mam takie uprzedzenie i walcze z tym. Bo wiem, że jest niesłuszne. Natomiast przeszłosć seksualna odpada. I do tego mam prawo. Tymbardziej, że sam jestem czysty. Niestety przez takich jak ty coraz mniej jest dziewic.
Moją koleżanke wczoraj(16 lat ma) zostawił chłopak od tak se. Bo ją rozkochał i wykorzystał. Miał tyle samo lat co ona. Myślała, że to ten jedyny i po 3 miechach sie mu oddała(a wtedy jeszcze miała 15...).
Po co mi znowu zrobiłeś te myśliniki? Zdaje sobie sprawe z tego, że są jakieś powody na to, że laska jest albo nie jest dziewicą. Niektóre robią to z byle kim bo chcą mieć to już zasobą... Bo wychowało jej MTV, gazetki Bravo czy programy jak Z pamiętnika dziewicy. Inne nie chcą sie oddawać pierwszemu lepszemu. Jeszcze inne czekają na tego jedynego. Choć jak mówiłem coraz cięzej jest o czystą kobiete bo wiadomo, presja otoczenia, kolorowe pisemka, no i jebaki jak ty, którzy żyją w takim an ie innym przekonaiu. Narzucasz nam swoją opinie i bezustannie przekonujesz do swoich racji. Nasłuchałeś sie Bad Boya, legendarnego jebaki i myślisz, że on robi dobrze. To jest hipnoza na seks, a nie na miłosc. A ja nie dąże do seksu tylko do miłosci. I nie przekonuj mnie, że jej nie ma.
Pozatym zastanów sie sam... Które kobiety mają kompleksy na punkcie swojego wyglądu? Te które są dziewicami? Też, ale nie wszystkie.
Dużo "niedziewice" w młodym wieku to takie kobiety, które idą do łózka z piewszym lepszytm bo sie boją, że nikt nie będzie ich chciał. Ponad to kupują sobie seksowne ciuszki bo boją sie, że bez nich nikt nie zwroci na nie uwagi... I kto tu jest zakompleksiony?

Co do mojej urody to wiem, że nie jestem w twoim typie :) Bo wolisz męskich jak Maleńczuk czy Mirosław Baka. A ja jestem "niestety" ładnym chłopcem a nie przystojnym mężczyzną... Ale już kiedyś mówiłem, że powodzenie u kobiet mam. Mógłbym wykorzystac nie jedną by pozbyć sie prawictwa, ale ja nie tego chce. Nawet teraz mam taką szanse... Zrobie to najwyżej z dziwką jak bede mieć może 25 lat, kiedy to strace wiare w to, że kogoś znajde. I zrobie to kimś kogo nie skrzywdze w jakimś stoponiu, bo wiadome, że robimy to tylko dla seksu.

Aha jescze taka ciekawostka... Znam gościa, który był podobnym jebaką co ty. Miał wręcz identyczne poglądy do twoich. Potem poznał wspaniałą kobiete w której sie zakochał po uszy ale ona ma wielki żal do niego, że nie jest prawiczkiem(ona była dziewicą) i traktował seks jak zaspokojenie potrzeb a nie zbliżenie dwóch kochajaćych sie osób. I teraz bardzo załuje swojej przeszłosci. Choć ona nie była taka aż przerażajaca... 2 związki i 4 przygody o ile mi dobrze wiadomo...
Jak to sie skończyło? Związek sie zakonczył a do łóżka nie poszli. Chłop sie załamał i stwierdził, że był kretynem... Potem popadł w depresje, ale sie po jakimś czasie wyleczył...
Teraz sie zmienił i czeka na miłość. Ale jak zdaje sobie sprawe to źle mu z tą przeszłościa i mówi, że ma o wiele trudniej i sie wstydzi swojej przeszłosci, bo małoktora dziewczyna z jakimis wartosciami go nie będzie chciała... Nie wykluczone, że skonczy jako stary kawaler bo chłop dochodzi do 30...

Pozdrawiam.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Avatar użytkownika
przez bakus 09 lut 2008, 15:04
Życie to nie bajka, ale życie to też nie horror gdzie wszystko obraca sie wokół zdrad i innych takich nieprzyjemności.
Wiem, że może mnie wykorzystać, ale nie będe tego brał pod uwage bo nie mam zamiaru żyć w bezustannym strachu.

Godnego Ciebie? Hehe spoko :F A przyznaje sie po to, chce być z nią szczery. Tyle.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

przez Pstryk 10 lut 2008, 21:16
bakus uśmiecham się, ponieważ Twoje poglądy w rozmowie z osoba, która jest 'bardziej' skrzywiona (w moim mniemaniu) potrafisz wyciągnąć bardzo życiowe, sensowe i pozytywne wnioski i wydaje się, że one płyną z Twojego przekonania o nich. Tymczasem nie potrafisz ich zastosować wobec siebie. Jesteś zbyt surowy wobec siebie.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez pyzia1 11 lut 2008, 14:35
bakus, a jeśli poznasz kiedyś dziewczynę idealną dla Ciebie ale nie dziewicę? Co wtedy zrobisz? Szanuję Twoje poglądy ale nie spodziewałam się, że ktoś w obecnych czasach takie ma :? To znaczy że będziesz uprawiał sex dopiero po ślubie? Dlaczego to takie ważne, żeby dziewczyna była dziewicą? Czy to coś zmienia jeśli chodzi o jej osobowość?
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez bakus 11 lut 2008, 17:33
Eh tu nie chodzi o wierność, porządność i tak dalej...
Choć dziewictwo to też jest jakiś wyznacznik. Jeżeli kobieta jest ładna, ma zasady i jest dziewicą bo czeka na kogoś wyjątkowego to na pewno trudniej będzie jej zdradzić niż kobiecie która lansowała sie z pierwszym lepszym w kiblu na dyskotece. Albo chociażby takiej która często zmienia partnerów. Z facetami jest tak samo...

Chodzi o to, że miałbym ogromny problem z zaakceptowaneim jej przeszłości.
Zresztą inaczej też to ujmę. W sumie dziewictwo to nie jest też konieczność... choć mówiłem że jest, ale cofam to. Nie jest. Ale to zależy czy panna sie nieszanowała i robiła to na pierwszych randkach czy też miała przygody... czy też była w związku kochała poprzedniego faceta, ale nie wyszło.
To różnica.

A co do piwa to Heinekena uwielbiam :P Ale twoje porównanie jest co najmniej nienormalne....

Bethi, nie dokońca zrozumiałem o co Ci chodzi :P Możesz wyjaśnić ;>
Wiem, że mam zaniżoną samoocenę, ale nie dokonca wiem o których wnioskach mówisz :>
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Drugi raz to samo

Avatar użytkownika
przez laurencjusz 13 lut 2008, 23:52
Witam zaczołem czytać taf te forum i wszyscy którzy tu jesteśmy nie wiele się od siebie różnimy.

U mnie zaczeło to sie w wieku 14 lat jak mój ojciec zmarł. Nie moc i inne rzeczy jakoś to poszło, później więcej nie powowodzeń, aż w końcu popełniłem samobujstwo.

Wziołem co tylko było w domu wszystkie tabletki a jeszcze wcześniej dokupiłem kilkanaście paczek przeciw bólowych. I popiłem vódką.

Dalej nic nie pamiętam tylko to jak się obudziłem w szpitalu na następny dzień. Pobyłem jakiś czas w szpitalu nawet miło naszprycują cię tak że myślisz że możesz zrobić wszystko.
Po przebudzeniu lekarze byli w szoku jak to możliwe dawali mi tylko 5% szans na życie.

Nie rozumie tego.

Ale po wyjściu znowu sie zaczeło napady lękowe, depresja i chęć zrobienia tebo jeszcze raz ale tym razem w inny sposub.

Teraz mam 25 lat i od tego zdarzenia mineło już jakieś pięć lat.
Ale ja wciążo tym myślę, żeby zrobić to znowu.

Nie chodzę do psychiatry ani psychologa bo mam lęk przed nimi.
Sam sobie próbuje pomuc ale nic z tego moje życie stoi w miejscu choć od tego czasu zrobiłem małe kroczki, znalazłem prace za granicą już jestem tu jakieś kilka lat alee wciąż mam te leki.

I nie wiem co mam robić. Jakoś nie mogę sie zmusić do różnych rzeczy a w szczególności na terapie.

Powiedzcie czy wam te terapie pomogły i jak to wygląda, bo naprawde już nie wytrzymuje i myśle coraz silniej o popełnieniu samobujstwa raz jeszcze tylko teraz bardziej skutecznie!!!!!!!!!!!!!!!
:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
Nie wiem co mam robić czuje się bezsilny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 lut 2008, 23:25
Lokalizacja
dolny śląsk

przez celineczka3 14 lut 2008, 08:02
Nigdy nie próbowałam popełnic samobojstwa ale byly chwile gdy myslalam o tym czesto. Mimo tego od prawie 2 lat uczestnicze w psychoterapii i muszę Ci powiedzieć ze to jest najlepsza rzecz jaka mnie w zyciu spotkala. Nuczyłam się pokonywac depresje, lęki, bardziej siebie rozumiem i wiem przez to jak ze soba postępować. Terapia to naprawdę wspaniała sprawa>>dzieki niej znowu jestem szczesliwa>>czasami nawet bez konkretnej przyczyny>po prostu dlatego ze zyje. Uwierz ze tak moze byc i w Twoim przypadku!!!Nie poddawaj sie!!Nigdy!!Oczywiscie goraco polecam terapie i wizyte u psychiatry. Mnie bardzo pomoglo>>zarówno jedno jak i drugie:):)Nie wiem co jeszcze chcesz wiedziec ale jak cos to pytaj:):)Ja i inni z przyjemnoscia odpowiemy na Twoje pytania:):)Trzymaj sie cieplutko
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do