Plany, marzenia, cele...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Plany, marzenia, cele...

przez Saraid 11 wrz 2012, 09:28
kafka, Trzymam kciuki. :great:
Saraid
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez kafka 11 wrz 2012, 13:54
Svafa, dziękuję, już jestem po na szczęście.
Wyniki będę znac pod koniec tyg, ale przynajmniej już samym egz nie musze się stresowa.
kafka
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 13 wrz 2012, 09:20
cel dnia: przepisać ważne treści do magicznego pamiętniczkaaaa :)
Nie przeklnąć ani razu tez by było fajnie, ot co! '.'
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Plany, marzenia, cele...

przez Monar 13 wrz 2012, 10:25
kafka, a jak poszło?

-- 13 wrz 2012, 10:25 --

wiesz jakie masz przeczucie... ? ;p

-- 13 wrz 2012, 10:26 --

nie przeklnąć ani razu tez by było fajnie


też bym musiała spróbować... ale poki jestem w domu, to to chyba niemożliwe :P
Monar
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez Nel 13 wrz 2012, 10:52
ja mam tylko jedno marzenie....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Plany, marzenia, cele...

przez kafka 13 wrz 2012, 11:01
Monar, nie wiem jeszcze nic, wiem, że póki co się nie mieszcze na liście kandydatów, ale może kilu ludzi pójdzie gdzie indziej i wtedy się dostanę.
Na jednym kierunku brakuje mi 2 miejsc, na drugim 6, a na trzecim 7.
kafka
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 13 wrz 2012, 11:03
ja generalnie staram sie nie przeklinac, ale jak siora wróci ze szkoły to mnie zawsze tak wkurzy, ze...
ale jak mi sie jeden dzien uda to wchodze w nawyk i przestaje. :)
byle tylko 1 dzien zaliczyc!
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Plany, marzenia, cele...

przez kafka 13 wrz 2012, 11:14
roxaneczka37, a ja przeklinam i nie walczę z tym.
Mojemu byłemu się nie podobało, że przeklinam.
Ja mówię, dobra, to zrobimy tak: kto przeklnie wkłada 2 zł do skarbonki. I co? Po tygodniu było tam mnóstwo jego kasy, a moich 2złotówek tylko kilka. :mrgreen:
Jak chcę to potrafię się powstrzymać, przecież nie powiem pani w urzędzie, że jest wredną suką ani nie przeklinam przy dzieciach.
a w domu przeklinam, bo zwyczajnie to lubię i mogę rozładować złość
kafka
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 13 wrz 2012, 13:39
w sumie tez nie widze nic złego w przeklinaniu, do momentu az nie zrozumiem, ze to jest jakis tam ubezwłasnowolnienie..jesli widze, ze bez tego ani rusz, to staram sie poprawic :)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Plany, marzenia, cele...

przez Monar 13 wrz 2012, 13:44
mam cel taki, by schudnąć, ale cały czas coś mi w tym przeszkadza, albo ktoś. :evil: dziś nic nie jadłam. weszłam na wagę a tam o 3kg więcej niż ostatnio... a już ostatnio miałam o 2kg więcej. więc mam co najmniej 5kg do zrzucenia. może te 3kg to kwestia tego, że mam okres właśnie, a jak wiadomo zatrzymuje się woda w organizmie. ale to mnie mobilizuje do zrzucenia parę kilo. masakra. tyję w oczach. mam nadzieję, że ojciec nie zrobi żadnego obiadu. a jak zrobi, to nie mogę go zjeść... muszę jakieś zakupy zrobić na jutro, jakieś owoce itp. :roll: cel: schudnąć!!!! ciekawe, czy wyjdzie
Monar
Offline

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Sad_Bumblebee 13 wrz 2012, 13:47
czas coś mi w tym przeszkadza, albo ktoś

Czy Ty mówisz o mnie?;p
Kobietko, zgoda, można się odchudzać, ale nie rób proszę Cię tak że przez cały dzień niewiele jesz, bo to Ci na zdrowie nie wyjdzie. Trzeba uzupełniać płyny i jeść, może mniej tuczące rzeczy, ale jednak jeść:)
"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,
byśmy zaznały spełnienia,
dopóki nie kochamy same siebie...
bo kiedy wewnętrznie puste
ruszamy szukać miłości,
możemy znaleźć jedynie pustkę."
Robin Norwood
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
23 lip 2012, 10:22
Lokalizacja
kuj-pom

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 13 wrz 2012, 13:47
jak ja mam niezdrowy obiad, w sensie tez taki bez ktorego moge sie obejsc, to ide jesc do pokoju i wtedy pakuje go do pojemniczka i wystawiam koło takiego murka jak gdzies idzie. Bezdomni sie zczaili i pozytek dla obu stron ;p
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Plany, marzenia, cele...

przez Monar 13 wrz 2012, 13:51
Sad_Bumblebee, no też m.in. o Tobie. Już nic więcej z Tobą nie jem!! 8)
Coś tam będę jeść. Muszę skurczyć żołądek, dlatego dziś nic nie chcę jeść.
roxaneczka37, poczułabym się jak jakaś anorektyczka, one chowają jedzenie po kątach (??), ale jednak zanosić bezdomnym - good idea.
Monar
Offline

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 13 wrz 2012, 13:55
ja zamiast smazonego kotleta na obiad, wole zjesc warzywa na surowo. Są zdrowe i wole to niz wpychac w sb tłuszcz. Nie marnuję tego jedzenia, wiec jest OK.
Coś wzamian za coś. :)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do