Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 26 lis 2014, 21:30
martini123, przełykanie oddychanie to najczęstszy, zwykle pierwszy i najczęściej powracający objaw nerwicy
Chyba nie ma tu nikogo kto by tego nie przezył ;)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 26 lis 2014, 21:31
Dziekuje wam za odp.
Martini, ja tez miewam kłucia w przełyku. Takie mikroskurcze nerwicowe, przypominają własnie kłucia. Ja to łączę z nerwicą, napieciem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 26 lis 2014, 21:35
dziękuje za odpowiedzi, trochę się uspokoiłam :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 26 lis 2014, 21:40
nefretis, kochana spróbuj się czymś zająć, ale tak intensywnie, to pomaga !!!!
Myśl że to nerwica, wmawiaj sobie na każdym kroku, nie myśl o chorobie. Wiem że to prawie niemożliwe, ale nie nierealne. Ja tak robilam od kilku tygodni, nie poszłam na badania i ból ustapił, bulgotanie tez się zmniejszyło znacznie, jeszcze tylko ta sraczka została :roll:

Bierzesz jakies leki od psychiatry? Nie masz czegoś co by cię uspokoiło tak znacznie? Mnie mój afobam w takich sytuacjach ratuje
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 26 lis 2014, 21:50
a jeszcze dopytam - ból w okolicach pleców, tzn takie ukłucia przy przełykaniu też są normalne? boje sie jesc bo mi sie wydaje, że to jedzenie jakby staje w tym gardle a do tego kłuje raz z przodu raz z tyłu. dziś jestem sama w domu przez co moje obawy są zwielokrotnione. wiem, przepraszam za moją upierdliwość, ale przez telefon nikt już mnie nie chce słuchać.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 26 lis 2014, 21:57
D@ri@nk@ masz rację. nie mam zajęć. Jestem od rana w domu. mąz jedzie do firmy a ja schizuję. Ogarnę dom, szybki obiad i szukanie po necie objawów, całe godziny, dziecko jęczy wokół mnie a ja nie mam sił, chęci, czuje sie powaznie chora, mam bóle.

Wycofałam się. Nie chce mi sie z nikim spotykać, nie mam sił, wydaje mi sie że podle wyglądam i wstydze sie ludzi. Głównym tematem w rozmowach z bliskimi są choroby, opisy dolegliwoci i pytanie czy ktos tak ma.
Nie chodze do psychiatry, jedyny mój lek to waleriana i zioła, które prawie nic nie dają. Zamiast psychiatry zastanawiam sie nad innymi lekarzami. Jest mi bardzo źle :(

-- 26 lis 2014, 21:01 --

martini123 napisał(a):a jeszcze dopytam - ból w okolicach pleców, tzn takie ukłucia przy przełykaniu też są normalne? boje sie jesc bo mi sie wydaje, że to jedzenie jakby staje w tym gardle a do tego kłuje raz z przodu raz z tyłu. dziś jestem sama w domu przez co moje obawy są zwielokrotnione..


Martini, teraz kłucia mam sporadycznie ale mam problemy z połykaniem, jakby jakaś blokada, trudność przy przechodzeniu przez przełyk. Muszę popijać i się wyluzować. I tez boję się jeść. W sumie nie wiem czy to normalne, czytałam że w raku zołądka pojawiają sie trudnosci w połykaniu. jestem juz wrakiem i chyba dosięgam dna z tymi objawami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 26 lis 2014, 22:04
martini123, nerwobóle tak się objawiają


nefretis, to może idx do psychiatry, ja tez zwlekałam aż w końcu wkurzłam się na nerwicę że mi żyć nie daje i poszłam, póki co jest tylko lepiej choć pewnie długa droga przede mną, ale mam alternatywę dla męczenia się i latania po lekarzach. Do tego leki naprawdę potrafią pomóc. Zastanów się naprawdę

No i te zajęcia, rób coś, niedługo święta. Z dzieckiem gdzies idź, ono cię potrzebuje, nawet taka zabawa potrafi odmóżdżyć ;)
A do ludzi powinnaś wychodzić, zrób włosy, paznokcie, ubierz fajny ciuch i idź na razie choćby z dzieckiem na spacer. To tez sporo daje. Oj ja mam szczęście że pracuje tu gdzie pracuje, musze dobrze wygladać i myśleć o tym co robię a nie o nerwicy...
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 26 lis 2014, 22:08
nefretis - ja oczywiście też sie tego obawiam, bo ma też anemie (zawsze mialam, tak samo jak diete ubogą w żelazo). ale hematolog powiedziala mi ze nie mam sie czym martwic, z tym ze jak u niej bylam to nie mialam tych dolegliwosci. a od czasu wizyty, w czasie ktorej powiedziala mi, jakie dolegliwosci sa zazwyczaj no to mi wyszlo :/ ale na skierowaniu na gastroskopie nie napisala nawet pilne, a to konkretna babka byla. biore od jakiegos czasu hydroksyzyne i pije melise, jest lepiej ale czasem mam takie dni, ze mam tyle dziwnych objawow, ze naprawde wydaje mi sie jakbym miala przerzuty na wszystko. jedno mija drugie przychodzi. a probowalas cwiczyc, wyladowac stres przez sport? ja sie staram, co prawda od dwoch dni dopiero ale jakis postep jest. pamietam ze jak dwa lata temu cwiczylam dzien w dzien, nie mialam zadnych dolegliwosci ZADNYCH. i zamierzam wrocic do takiego stanu rzeczy. moze Ty tez sprobuj, bo serce sie kraje jak 'czyta' sie Ciebie w takim stanie
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 26 lis 2014, 22:13
a powiedziecie kochane/ni czy w tych bolach ukluciach pod zebrami..macie rowniez bole plecow...uklucia tak jakby na wylot???
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 26 lis 2014, 22:16
marta80 - mi czasem promieniuje na wylot, czasami do prawego żebra a czasami do mostka, czasem za łopatkę. wszystkie opcje :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez marta80 26 lis 2014, 22:22
Krwiozercza Mysz wyobraz sobie ze ja tez mialam masakryczne bole krzyza i czestomocz...latalam do ginekol..bo sie balam ze cos z macica jajnikami....(:za jakis czas minelo....tzn przeszlo na cos innego(((:
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
28 sty 2014, 19:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 26 lis 2014, 22:25
marta80, mnie zwykle promieniuje pod łopatkę prawą, masakryczny ból, jakby szczypanie, kłucie :(
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 26 lis 2014, 22:28
martini123 napisał(a):a jeszcze dopytam - ból w okolicach pleców, tzn takie ukłucia przy przełykaniu też są normalne? boje sie jesc bo mi sie wydaje, że to jedzenie jakby staje w tym gardle a do tego kłuje raz z przodu raz z tyłu. dziś jestem sama w domu przez co moje obawy są zwielokrotnione. wiem, przepraszam za moją upierdliwość, ale przez telefon nikt już mnie nie chce słuchać.


Czuj się jak u siebie, wszyscy hipochondrycy są mega upierdliwi.
Może być tak, ze Twój wróg przekłuwa Twoją fotkę szpilką. Może nawet stworzył laleczkę wudu :hide:
I dlatego też Cię kłuje.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 26 lis 2014, 22:50
No dziewczyny zajecie to podstawa ja dzis wyprzątałam łazienkę potem relaksująca kąpiel...serial i jej calkiem calkiem i pozytywnie patrzę na jutrzejszy dzień.
Sama nie wiem skąd tyle otymizmu we mnie...
Gorzej będzie jak w tym usg cos wyjdzie.

-- 26 lis 2014, 21:57 --

A co do tych ukłuć / gniecenia to tak czasem czuje jakby na wylot.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do