Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 15:47
Przemęczę się te 2 tyg i jak nic się nie wyklaruje to pójdę do psychiatry... albo w ogóle prywatnie, najwyżej nie będę miała za co żyć. Schudnę chociaż.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez monk.2000 25 paź 2012, 15:49
Ja jutro jadę do psychologa, nie liczę na nic specjalnego.
omeeena, nie wiadomo jak dużo czasu minie zanim wyleczysz się z choroby. Dla mnie początki był najtrudniejsze, bo cały świat przewrócił mi się do góry nogami. Teraz już jestem przyzwyczajony do tego co jest i żadne objawy nie wywołują już takiego niepokoju.
Może wyleczysz się szybciej, a może czeka cię długa droga. Ważne żeby się nie załamywać.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 15:50
Teraz to i tak nie mam czasu nikogo szukać bo przeprowadzken na głowie.
Muszę coś zjeść bo jestem od rana na serku i bananie.
Tak do tematu omeeena, i greeniwoszek, ja też miewam jadłowstręt, głownie rano, cofa mnie, jak zaglądam do lodówki to mnie odrzuca aż, rzuca mną nawet jak za mocno szalik ścisnę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 25 paź 2012, 15:51
Bvb, też mam problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego :/ Wcześniej czytałem średnio 1 książkę na tydzien, do tego sporo tygodników, dzienników, podręczników do szkoły, słowniki, itp., ogólnie kilka godzin czytania dziennie. Od jakichs 2 tygodnie czytam artykuły na necie, ale bardzo doskwiera mi brak błyskotliwości, mojego dawnego analitycznego umysłu i wszystko co czytam jest jakieś płytkie i nijakie. Czasem czytam, a za chwile nie wiem kompletnie o czym czytalem. To otępienie nie dotyczy tylko czytania-innych sfer zycia takze. Ogólnie jedyne co może mnie przyciagnac na dluzej to jakas gra na pc, ale po kilku dniach nasilają mi się objawy i znowu musze odlozyc to na kilka dni. Ogólnie dupa zbita w tym stanie...muzyka nie cieszy jak dawniej, na filmach i czytaniu trudno sie skupic, spotkania ze znajomymi nie bardzo cieszą,-zyje sie z minuty na minute. Jedynie w czym znajduje ukojenie to joga i medytacja.
Na początku mysłalem, ze mi sie mozg uszkodzil i wyladowalem na neurologii, pozniej zwalilem to na tarczyce i tez nic z tego nie wyszlo. Ostatecznie wybralem sie do psychiatry i juz kilka h po zazyciu przepisanych przez niego lekow poczulem sie lepiej o_O

Omeeena, łykam B8 bez konsultacji z lekarzem, powiem mu o tym w czasie nastepnej wizyty. Na początku truchlalem ze strachu przed lekami, a teraz popijam pernazyne łiskaczem...na szczescie dosc rzadko :roll:
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 16:02
W ogóle psycholog mi dziś powiedziała, że ona widzi że mi się ten stan pogłębia i że jak nie otrzymam pomocy w niedługim czasie to będzie gorzej, jak ja mam po takim tekście funkcjonować? matko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 25 paź 2012, 16:03
Primavera, zażywasz jakies leki? Jak się w ogóle kurujesz?
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 16:06
No właśnie nijak, dziś miałam pierwszą wizytę to mnie odesłali z kwitkiem i znowu za 2 tygodnie każą przyjść, jak już wspomniałam.
Sorry, strasznie nadal zdenerwowana jestem, piszę jak potłuczona.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 25 paź 2012, 16:13
Jeśli masz kase, to poszukaj jakiegos dobrego lekarza(psychiatre) i udaj sie prywatnie.
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 16:17
No właśnie liczyłam na to że na NFZ mi się uda bo u mnie z kasą krucho, ale jak za 2 tyg nic nie wyjdzie to idę prywatnie, już trudno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 25 paź 2012, 16:26
znowu łapie jakieś zjazdy, /cenzura/ mać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 25 paź 2012, 16:28
żyję choć za oknem nieciekawie.
W końcu mamy jesień
Rafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 25 paź 2012, 16:28
Ja tez czasami gram w gry pc(fifa manager 11, tropico 4, duke nukem forever,FSX) ale nie jestem w stanie grac tak długo jak kiedys po pewnym czasie wyłączam je bo nie ograniam tego i jakos szybciej męczy wzrok, a Ty Zen w co grasz?
Ja jak jeżdże i załatwiam rózne sprawy na mieście i jest ich dużo to dostaje takiego nie ogara takie jakby oszołomienie kompletnie bez koncentracji i myślenia+ jakies małe lęki, tak jakby mi mózg utrudniał jak tylko mógl załatwienie spraw i zmuszał to siedzenia w domu no ale jakos na siłe daje radę bo nie które sprawy tylko Ja w firmie moge niestety załatwić:/
Primavera idź koniecznie do psychiatry, szkoda się męczyć no i tez psychoterapia;)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 paź 2012, 18:38
Cały dzień sprzątałam dziś pokój... Szkoda tylko, że nawet nie mam kogo zaprosić...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 paź 2012, 18:50
Kiya, zapros nas :D np. jutro
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do