Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez ankaanka775 27 mar 2011, 13:48
przesrane
zastanawiam sie dlaczego inni nie maja tak ,nawet te drobne pijaczki ,przepijaja ostatni grosz i o nic sie nie martwią
spanie w rowie ,na ławce -a co tam
a ja ?nie mam nic prócz swoich fobii i chyba nic juz nie osiągne
jazda głupim rowerem jest poprzedzona stresem i futrowaniem xanaxem ,autobus...hmm -zapomniałam jak wyglada w srodku i raczej mało mnie to obchodzi
urząd to juz głebsza teoria ,trzeba wybrac odpowiednia pore dnia ,żeby nie było ludzi za dużo a potem szybko i treściwie przedstawic sprawe ,najlepiej na piśmie ,bedzie szybciej
"biedronka"stała sie w miare przyjaznym miejscem do robienia zakupów ,jest duzo miejsca w razie czego można pochodzić i wyczekac odpowiedni moment by rzucić sie pedem do kasy ,jak nikogo nie ma
na ogród nie pójde ,nie ma przeciez liści ,nie ukryje sie w razie czego.....chociaz przedwczoraj miałam taką ochote isc porobić porządki ,kupiłam nawet grabie do liści a tu spadł śnieg ,przeklęta pogoda
teraz znów bede sie nastawiac 2 tygodnie a potem zrobi sie za ciepło i h.....j,nie pójde wcale.

a ..i zapomniałam o najleppszym ...poryte świeta ,których tak samo nienawidze jak lata.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 mar 2011, 13:56
dzisiaj chciałabym być sama na świecie :?
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez ankaanka775 27 mar 2011, 14:21
a ja normalnie ,spokojnie poogladac telewizje
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 mar 2011, 14:24
coma napisał(a):dzisiaj chciałabym być sama na świecie :?


a ja jestem sama na świecie........

dzisiejszy dzień będzie shitowy
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasz1 27 mar 2011, 15:28
Mój dzień zaczął się strasznie. Nad ranem obudził mnie atak panicznego lęku, a miałem na ryby jechać... Wziąłem jednak leki i pospałem do południa i już jest lepiej na szczęście.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Mój dzisiejszy dzień

przez ankaanka775 27 mar 2011, 15:59
lukasz1 napisał(a):Mój dzień zaczął się strasznie. Nad ranem obudził mnie atak panicznego lęku, a miałem na ryby jechać... Wziąłem jednak leki i pospałem do południa i już jest lepiej na szczęście.



no to szczesciarz z ciebie
ja od rana nie moge sie pozbierac,cały czas mnie trzesie i kreci mi sie w głowie :why:
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
26 lut 2009, 16:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 mar 2011, 16:06
Byłem na krótkiej przejażdżce pogadałem z kumplem zwanym Dysphorią(dzięki ziomek) i pamiętaj o naszych postanowieniach :twisted:
no i foto z wycieczki:
Obrazek
i to:
Obrazek
chociaż trochę odpocząłem i nie myślałem o tym gównie zwanym życiem...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez imunknown 27 mar 2011, 16:38
Witam wszystkich. Ja już nie wierzę że będzie dobrze. Od ponad miesiąca nie chodzę do szkoły. Jutro jestem zmuszona iść. Jeśli nie pójdę... cóż. Będzie przekichane. Sprawa moich nieobecności ma iść do sądu. A ja nie potrafię nawet wyjść przed blok...
Baby, you're a firework!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 mar 2011, 16:33
Lokalizacja
Śląsk

Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 27 mar 2011, 17:26
za oknem piękna pogoda a mi się nie chcę wychodzić z domu ....
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bretta 27 mar 2011, 17:37
Natusia napisał(a):za oknem piękna pogoda a mi się nie chcę wychodzić z domu ....


dokładnie..
wyszłam tylko z psem bo musiałam.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 mar 2011, 17:47
No i nastały nudy... :zzz:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sebastian86 27 mar 2011, 17:59
nostalgia jakas i apatia...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 27 mar 2011, 18:03
Pogoda moze i piekna ale za to zimno... Brrrrr... Na szczescie ogrzala mnie sauna :) A teraz od 10 minut ganiam po domu krolika, ktory nie chce dac sie zlapac :roll: :twisted:

Dysforia swietne foty, szkoda, ze zimowe lekko jeszcze ;)

Co do upalow o ktorych ktos pisal, mam tak samo... Nerwicowe "problemy z oddychaniem" niemal zawsze ozywaja podczas upalow...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 27 mar 2011, 18:16
marcja napisał(a):Co do upalow o ktorych ktos pisal, mam tak samo... Nerwicowe "problemy z oddychaniem" niemal zawsze ozywaja podczas upalow...


też nie znoszę upałów... lubię jak jest dwadzieścia kilka stopni, wtedy jest ok, ale 30 i ponad to masakra... w ubiegłym roku spędziłam lato na wsi i ledwo dawałam radę, a w tym roku spędzę je w Warszawie i nie wyobrażam sobie tego, chyba wejdę do lodówki. :bezradny: :hide:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do