Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez inez3 15 cze 2007, 12:04
a czemu stchorzylas? hmm? opisz troche dokladniej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 cze 2007, 12:13
nerwiczka czy przed lekiem można stchórzyć? Moim zdaniem lek jest często ucieczką. Ja bym powiedział że miałaś odwagę nie wziąć tego leku i "na trzeźwo" przeciwstawić się lękowi.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez wiatr 15 cze 2007, 12:13
nerwiczka napisał(a):tęsknota za swoim JA
nerwiczko . który to dzień, jak nie bierzesz tabletek, i czy to jest konieczne :shock: ..............
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez inez3 15 cze 2007, 12:25
wiatr najsmieszniejsze jest to, ze ja doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze nic mi nie bedzie, wiem, ze sie podenerwuje jak kazdy przed egzaminem a potem w koncu przejdzie...

spoko, daje rade :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez smutna48 15 cze 2007, 12:30
Amy Lee dziś ja mam trudny dzień eghh :roll: :roll: :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez inez3 15 cze 2007, 12:34
smutna48 a co sie dzieje? wywal to z siebie!!! natychmiast!!! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez smutna48 15 cze 2007, 13:04
nie nic z tych rzeczy poprostu co miesieczne tortury...
i do tego po malu musze się pakować całe swoje zycie bo się przeprowadzam na samą myśl mnie mdli bo strasznie tego nie chcę a do konca czerwca musze się chyba wynieść z mieszkania przeprowadzam się do domku z bloku niby to samo miasto ale kiszka pod wzgledem warunków pisałam o tym juz gdzies chyba na jęczarni ... :evil:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:05 pm ]
fatalnie się czuje i od rana probuje się zmusić do przepiwania mojej mamie waznego dokumentu 7 stron podaniowych nie mam siły :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Amy Lee 15 cze 2007, 13:50
smutna48 napisał(a):Amy Lee dziś ja mam trudny dzień eghh :roll: :roll: :roll:

Przy takim upale i lepkości powietrza wszystko znosi się do kwadratu gorzej. Mnie się akurat jakaś mania higieniczna wyrabia, ale to chyba dla zdrowia nawet lepiej ;)

Na uczelni wszystkie zaliczenia już mam i... bardzo mało czasu do egzaminów :?
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 cze 2007, 14:34
Amy Lee napisał(a):Na uczelni wszystkie zaliczenia już mam i... bardzo mało czasu do egzaminów

Pierwsze koty za płoty... dalej też pójdzie dobrze ;)
Amy Lee napisał(a):Przy takim upale i lepkości powietrza wszystko znosi się do kwadratu gorzej.

Podpowiem że dobre pierwiastki to wentylator w domu, klima w aucie i basen w wolnym czasie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez inez3 15 cze 2007, 14:59
wentylator w domu mam, ale tam jest jeszcze w miare znosnie, klimy w samochodzie nie mam - metoda? wszystkie okna otwarte, skutek - nic to nie daje :P, basen - nie mam czasu, a poza tym ja moge tylko plywac tam gdzie jak sie zatrzymam mam grunt pod nogami - smieszne, ale nie umiem sie zatrzymac w miejscu i sie tak utrzymac... :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez IceMan 15 cze 2007, 15:25
inez3 napisał(a):wszystkie okna otwarte, skutek - nic to nie daje

szyberdach :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez smutna48 15 cze 2007, 15:59
heh genialny pomysł ale raczej do samochodu bo w domu pewnie to i tak nic nie czuć :smile: nawet jak sie ma dziurę w dachu :)
Ostatnio edytowano 15 cze 2007, 18:14 przez smutna48, łącznie edytowano 1 raz
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez ashley 15 cze 2007, 16:31
stwierdzam już nie po raz pierwszy, że jestem nieźle wlanięta :? Chociaż to chyba malo powiedziane. Czasem jak na siebie patrzę to nie mogę się nadziwić :-| Chyba nigdy się z glupoty nie wyleczę...
A tak poza tym to mialam fajny dzionek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez Mizer 15 cze 2007, 17:51
Ja miałam średni dzionek.

ale owocny :)
troszkę...
Nie palę, nie mam fajek.
owocnie, prawda?

jestem przerażona bo wczoraj to masakra na kółkach, dwa napady głodu jak nigdy (b.dawno ich też nie było), chyba dwie godziny ryczałam, ale będzie dobrze.
bo czemu miałoby być źle.

aha- ja rok temu wstawiałam wentylator w drzwi balkonowe i chłodziłam świat, miałam bajer i wewnętrzną satysfakcję. niektórzy mają takie potrzeby XD

inez- nie zemdlałam nigdy.
a czasem na prawdę chciałam.

Amy lee- co to jest lepkość powietrza?
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 13 gości

Przeskocz do