Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 25 paź 2010, 14:05
Alex1963, jak to zapominam, gdzie zapominam :?: :angel:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 25 paź 2010, 14:10
Czy tachykardia zatokowa jest groźna? :why:
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 25 paź 2010, 14:20
szmutno .... jak ja bym chciała być tak na 100% szczęśliwa ehh ;(
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 14:31
Kto by nie chcial Nati byc happy i nie miec tego gowna. tak sie nie da, trzeba pokutowac za swoje grzeszki hihi
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 paź 2010, 14:36
hello wszystkim
mam dzis taki szczękościsk, że mam problemy ze zjedzeniem czegokolowiek a dodatkowo jadłowstręt więc bajka bajeczna a to dopiero 1/3 tabletki nim dojdę do całej to się wykończę skutkami ubiocznymi poezja
Lady_butterfly kiedy Ty w końcu pójdziesz do psychiatry latasz po całym forum rozpaczasz, histeryzujesz już kilka osób Ci mówiło przestań szukać sobie chorób serca tylko idź do psychiatry jakbyś to zrobiła to już dawno byś się lepiej czuła. Tachykardia zatokowa jest częsta przy nerwicy stresie, problemach z tarczycą wyklucz jeszcze tarczycę badania z tego co czytałam juz zrobiłaś a potem idź do PSYCHIATRY i pozwól sobie pomóc :great: !!!!!!!!!!!!!!
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 14:39
Nie kumam bazy dlaczego do niektorych ludzi nie dociera ze jedynym skutecznym sposobem jest pojscie na terapie... Chodze, zdycham ale i zyje, widze bledy... trzeba sie poprawic.
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 paź 2010, 14:41
Jaśkowa napisał(a):latasz po całym forum rozpaczasz, histeryzujesz


no to na pewno pomoże :great: :pirate:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 25 paź 2010, 14:47
Jaśkowa czy Ty zawsze jesteś taka nieprzyjemna? Brak Ci empatii? Nie rozumiesz, że toczyłam normalne, szczęśliwe życie. Przeniosłam się do ukochanego. Radość, radość, radość. A tu nagle bum! Żyje sobie normalnie, aż tu nagle wszystko zaczęło się około 3-4 tyg temu. W nocy straszny ból, kołatanie serca, ból wędrował od żeber, w górę, do lewej ręki. Męczyłam się kilka dni, aż poszłam prywatnie do kardiologa, trafiłam od razu do szpitala (tętno 160), gdzie mnie zbadali (tętno 140), morfologia w porządku, immunochemia (czy nie miałam zawału) i biochemia w porządku. Dostałam metocard, coś do wypicia i 3 godziny leżałam pod kroplówką. Po 5 godzinach leżenia na izbie przyjęć wezwano mnie do kardiologa, który powiedział, że nie mam żadnej poważnej choroby serca. Wypuścili mnie do domu. Stwierdzili częstoskurcz zatokowy i nerwicę (to było 10 dni temu). A ja dalej się fatalnie czułam, po 3 dniach poszłam prywatnie do lekarza (babka stwierdziła, że trzeba się przebadać, bo nie można tak od razu nerwicy wpisywać). EKG złe, Rtg klatki piersiowej dobre. Chciała mnie wysłać do szpitala, ale nie miałam ubezpieczenia, bo załatwiałam sprawy formalne związane z ubezpieczeniem. Poleciła zrobić echo serca i badanie na tarczycę (no i zrobiłam dziś jedno i drugie, ale wynik na tarczyce odbiorę jutro). Echo wyszło dobrze, poza tą tachykardią zatokową i ja nie wiem czy to jest coś poważnego czy nie. Po tygodniu idę jutro do tej babki - pozałatwiałam sprawy i się przebadałam. Tylko teraz mam już to ubezpieczenie i chcę iść do państwowej przychodni , bo już jestem spłukana. Ilez można wydawać na badania... Nie wiem czy ten concor cor 2,5mg nie pomaga, czy co, skoro go łykam, a na echu miałam tachykardię zatokową? Jeszcze ta lewa ręka od nadgarstka, od żył. Naczytałam się różnych rzeczy i drżę ze strachu. Na dodatek pali mnie lekko w klatce piersiowej i boję się, że cały czas mam tachykardię czy częstoskurcz. No nie mogę. Jestem świeża w tych sprawach, taki nagły cios, nie wiem co się dzieje, boję się, że umrę. A Ty taka mądra piszesz "idź do psychiatry", no dziękuję Ci bardzo za radę. Najpierw mnie straszyłaś zawałem, a teraz "do psychiatry". Skoro wszystko jest dla Ciebie takie proste, to co robisz na forum dla nerwicowców? Pomyśl czasem, zanim coś napiszesz, sama pewnie też przechodziłaś katusze. to forum jest chyba po to, żeby się wygadać, wyżalić, wypłakać, wesprzeć nawzajem... No chyba, że tak mi się tylko wydawało...
Ostatnio edytowano 25 paź 2010, 14:53 przez lady_butterfly, łącznie edytowano 3 razy
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 25 paź 2010, 14:51
Panna_Modliszka, Iza, Ty powinnaś w domu leżeć :!:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Dori26 25 paź 2010, 14:52
Dziwna,z uczuciem zemndlenia,niedobrze mi :( zoladek mi nawala ehhh,mam dosc :why:
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 25 paź 2010, 14:53
Panna_Modliszka, no to teraz do wyra marsz :*
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 25 paź 2010, 14:54
Umowilam sie na srode do neurologa, bo czesciowy paraliz polowy glowy i inne rewelacje po wizycie u dentysty nie mijaja. :(
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 25 paź 2010, 15:00
Kur*a ja juz umarlem 10x i nadal zyje...
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 paź 2010, 15:03
lady_butterfly,

Zauważyłaś, że ludzie przestają Ci odpisywać????? w kilku wątkach piszesz to samo i ludziska pisali Ci to samo idź do psychiatry!!!!!!! Jestem empatyczna nawet nie wiesz jak bardzo.... min to przyczyniło się do mojej nerwicy i dlatego piszę Ci abyś poszła do Psychiatry i przestała się męczyć jezeli uważasz że jestem w związku z tym nie miła to wybacz, ale nie wiem w jaki bardziej miły a zarazem dosadny sposób mam Ci napisać abyś sobie sama pomogła........ no chyba, że Ty wolisz nadal latać po forum lamentować pytać wkoło o to samo. Choruje 8 lat też nagle mnie to dopadło też robiłam miliony badań prywatnie wydając masę kasy i dlatego wiem co nie co na temat nerwicy lękowej i staram się Ci wytłumaczyć w jaki sposób możesz sobie ulżyć tylko Ty tego nie chcesz słuchać ok już więcej nie będę pisała życzę zdrowia.


o szczękościsk puścił :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Majestic-12 [Bot] i 14 gości

Przeskocz do