Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 14:12
Obudzona zostalam o 10 - pies jeczal na dwor. Pradu nie bylo na calym osiedlu prawie do 13, wiec zdazylam zrobic obiad i poodkurzac. Nawet male zakupy zrobilam. Brat ma mi odebrac rtg wczorajsze jak bedzie wracal ze szkoly - mam nadzieje, ze to zrobi, bo jak nie to go wsadze w samochod i jedziemy, a to dla niego podwojna droga i to jeszcze przez super korki (remont drogi krajowej nr 1 :twisted: taa, jestem brutaaalna, hyhyhy). Boczek wygrzany, zaczelam spac bez jaska, wiec bardziej plasko i czuje sie lepiej. Moze to tylko psycha, a moze faktycznie cos mi to dalo :P
Boje sie wyniku, ale i jestem jakas... spokojna. Nie umiem opisac tego stanu.
W koncu umowilam sie na terapie, 25 marca ide do mojej ukochanej terapeutki :P Ach, prawie 2 miechy przerwy to dla mnie piekielnie dlugo!
Matka wygrala pobyt nad morzem dla 2 osob we Wladyslawowie. Cos przebakiwala, ze da mi i bratu, bo my malo morza znamy. On to byl ze 4 razy, ja raz... I to jako male dziecko, nie pamietam prawie nic oprocz galaretek (meduz) na brzegu.
Jest chlodno - lubie chlodek - ale i swieci slonce - za nim jakos niespecjalnie przepadam, bo mam wade wzroku i mnie RAZI.
Ogolem dzien na razie na plus.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 mar 2010, 15:20
Magda, super sprawa te sztuczne włoski. :mrgreen: Ja mam swoje krótkie, bo raz, że nigdy nie miałam cierpliwości do długich włosów, a dwa, że są cienkie, strasznie delikatne i przez całe życie za bardzo wypadają, więc przeważnie noszę krótkie fryzurki...
No właśnie zauważyłam, że głowy nas bolą w tych samych dniach. :P
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 16:45
Odebralam zdjecie i opis... No i kregoslupik jednak. Skrzywienie jest faktycznie wyrazne, mam kregoslup idacy po luku.

"Skrzywienie w odcinku ledzwiowym kregoslupa.
Fizjologczna lordoza zachowana.
Obrysy trzonkow kregow ledzwiowych gladkie.
Krazek miedzykregowy na poziomie L5-S1 zwezony.

Wnioski: scoliosis col. vertebralis regionis lumbalis.
Discopathia L5-S1."
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 mar 2010, 16:50
Agaska, a robiłaś sobie zwykłe zdjęcie rtg czy jakąś tomografię/rezonans? Bo ja też mam skrzywiony kręgosłup, często mnie boli, więc chyba w końcu powinnam go prześwietlić, żeby zobaczyć dokładniej o co chodzi. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 16:52
Agaska- masz lepszy wynik od mojego :smile: Tobie chociaż lordoza sie zachowała. Kilka dni ćwiczeń i ból Ci minie! Co do morza- to w konkursach naprawdę można coś wygrać?! :P
Joasia- ta metoda jest przede wszystkim do krótkich i cienkich włosów :smile: A z tą głową to najwidoczniej obydwie na tą pogodę reagujemy :?
Paranoja- fajne, fajne, pomyśl o tym ;)

A ja się wybieram właśnie do sklepu, trzeba coś na deser zrobić, może ciasto? Taka brzydka pogoda dzisiaj, szaro, buro, bleah.... Nic sie nie chce! A jutro mam szkołę :? Tylko jeszcze nie wiem czy będą zajęcia, bo ponoć jakieś zmiany w planie mamy. Wkurza mnie ta szkoła, zajęcia co tydzień jak by nie mogli jak każda inna uczelnia- co dwa tygodnie :evil:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 16:58
Joaśka, zwykle rtg wystarczy. Rezonans sie robi przy powaznych zmianach w kregoslupie, ktore moga wymagac interwencji chirurgicznej (np. dlugotrwala rwa kulszowa) :)

magdalenabmw, no mozna. I to nie w konkursie. Matka odpowiedziala na 5 pytan w ankiecie przez telefon i prosze - nagroda :lol: Moim sukcesem bylo 50zl w zdrapke w lotku i walkman w szkole jak byla promocja coca coli :mrgreen:
Dzis mnie juz tak nie boli, ale wygrzalam plecki i pocwiczylam je troche 8)

Tez nosze krotkie fryzury. Moje wlosy nie przekraczaja 5cm dlugosci chyba :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 mar 2010, 17:05
Agaska, całego kręgosłupa to zdjęcie czy jakiegoś konkretnego odcinka tylko się robi? Bo nie znam się na tych sprawach, a kręgosłup ostatnio coraz bardziej mi dokucza, zwłaszcza odcinek szyjny. :(

Kurcze, też bym chciała coś wygrać :mrgreen: Nagroda za odpowiedzenie na pytania w ankiecie? Rany, chyba zacznę brać udział w ankietach!!! :P
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 17:14
Joaśka, to wyniknie z wywiadu z lekarzem. Ja mialam objawy skrzywienia czesci ledzwiowej. Moja mama ma przykladowo i ledzwiowa i piersiowa (kregoslup w ksztalcie litery S). Tobie jak widac szyjny :) Mozna oczywiscie zrobic zdjecie calego, ja mialam tylko dolnej czesci, bo tam mam bole. No i gdybym miala nie tak kregoslup w odcinku piersiowym to by wyszlo w zeszlym roku w szpitalu jak mi atak normowali i wykluczali zatorowosc 8)

Uprzatnelam myszolcowi mieszkanko. Wymylam, wyszorowalam, trocinki i papierki swiezutkie, maluszek juz sobie spi w stercie porwanego recznika papierowego na hamaczku :mrgreen: Ale oczywiscie wszystko poustawial po swojemu - zakopal miske, domek przesunal, usypal papier w kacie :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 11 mar 2010, 17:17
Ach te przygody Paranoi z depilatorem :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 mar 2010, 17:23
Agaska, dzięki za info :mrgreen:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 mar 2010, 17:28
Co za okropny dzień,oby jak najszybciej się skończył.
Rano jakieś chore myśli na temat ludzi....i musiał Xanax polecieć
Jestem dziś kłębkiem nerwów.Ale nie dam się....
Jak któryś z ludzi mi dziś podskoczy to go zniszczę.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 17:31
Cholera jasna, dziąsło mi strasznie napuchło przy tych korzeniach do wyrwania :cry: Antybiotyku mam dwie tabletki chyba tylko! A chciałam iść jutro na rentgena i dupa, najpierw musi ropa zejść! I co ja mam teraz robić? Sama w domu siedzę, mój lekarz rodzinny do 14 był tylko, na NFZ terminy za dwa tygodnie (dzwoniłam) do dentysty, nie mam kasy przy sobie żeby iść gdzieś prywatnie, a mój facet w pracy 100km od domu.

Co mam robić? Są jakieś domowe sposoby na spuchnięte dziąsło? To dlatego mnie tak bolało... Teraz patrzę a tu taka gula duża!
Czy Dentosept wystarczy i te dwie tabletki antybiotyku? Najwcześniej mogę dostać antybiotyk jutro rano :cry: :cry: :cry: :cry:

Co robić?.....
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 17:38
magdalenabmw, kup Baikadent. Pomaga, zejdzie szybko opuchlizna, bedzie ok. Ja tym smaruje moje od ukruszonego zeba. Denta mam dopiero 6 kwietnia, wiec jeszcze troche poczekam, a kluje od czasu do czasu, wole dmuchac na zimne.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 mar 2010, 17:41
Magda, tak jak pisze Agaska kup sobie maść-żel Baikadent, jest bardzo skuteczna. Możesz płukać szałwią albo rumiankiem, dentoseptem nie za dużo, bo podrażnia dziąsła. I trzymaj się dzielnie!!!
A co Ty z tymi korzeniami w ogóle masz???
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella, Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do