Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 09 wrz 2013, 10:46
Latek1962 ja w brałam Alprox zaczynałam od 0,5mg a w końcowym okresie uzależnienia żarłam już 6mg. Ale w końcu zaświeciła mi się w tym pustxm łbie czerwona lampka że źle robię i odstawiłam to gówno. Sedam jest mniej uzależniający od Alproxu
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 09 wrz 2013, 12:31
Ryfka napisał(a):
Miro a jak Ty odstawiłeś leki stopniowo? Czy tak jak ja odrazu bez redukcji dawki.



Odstawiam na zasadzie redukcji, po ok.15 latach to nie bardzo widzę po prostu odstawić ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 09 wrz 2013, 17:52
Miro to Ty rzeczywiście strasznie długo brałeś to świństwo! Ale jak odstawiasz stopniowo to będzie ok! Ja odstawiłam odrazu i dziękuję Bogu że niedostałam padaczki tak jak niektórzy.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 09 wrz 2013, 19:16
Ryfka, przecież tego nie da się od razu odstawić można by pierdolca dostać od nagłego nie stopniowego odstawiania.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Online
Posty
9012
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 09 wrz 2013, 19:38
Latek1962 Eee tam! Da się odstawić odrazu bo dużń ludzi tak odstawia tylko że objawy odstawienne są dużo gorsze i rozciągnięte w czasie. No i ja z bardzo energiczej kobiety teraz po odwyku zrobiłam się apatyczna.
Ostatnio edytowano 10 wrz 2013, 18:42 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto dubel
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 09 wrz 2013, 20:34
Ryfka, a zażywasz teraz jakieś inne leki po odwyku?
♪♪♪
Avatar użytkownika
Online
Posty
9012
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 09 wrz 2013, 20:51
Ryfka napisał(a):Miro to Ty rzeczywiście strasznie długo brałeś to świństwo! Ale jak odstawiasz stopniowo to będzie ok! Ja odstawiłam odrazu i dziękuję Bogu że niedostałam padaczki tak jak niektórzy.


Do padaki trzeba mieć predyspozycje ;) ja mam akcje takie jak gdybym zaraz miał paść ale jeszcze nie padłem, zrywam teraz tryb 12h na rzecz 24h, czyli 0.25mg/24h, z tym będzie najgorzej :(
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 09 wrz 2013, 21:08
Latek1962 Ja nie zażyłwałam i nie zaźywam żadnych innych leków.

-- 09 wrz 2013, 20:09 --

Latek1962 Ja nie zażyłwałam i nie zaźywam żadnych innych leków.

-- 09 wrz 2013, 20:21 --

Miro wiem że trzeba mieć predyspozycje do padaczki. W mojej miejscowości jest trzech alkoholików ojciec i dwóch synów i cała trójka ma padaczkę.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 09 wrz 2013, 22:34
Miro napisał(a):Do padaki trzeba mieć predyspozycje

To akurat nie jest prawda. Można nie mieć predyspozycji i dostać padaki po nagłym odstawieniu. Na to nie ma reguły. Można też dostać padaki w momencie, kiedy wydaje nam się, że najgorsze mamy za sobą. Widziałam takie akcje na oddziale.

Ryfka, u mnie pamięć wraca szybko, tkanka regeneruje się naprawdę szybko. Z tym, że ja brałam pochodną benzo - zolpidem.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 10 wrz 2013, 14:16
halenore napisał(a):
Miro napisał(a):Do padaki trzeba mieć predyspozycje

To akurat nie jest prawda. Można nie mieć predyspozycji i dostać padaki po nagłym odstawieniu. Na to nie ma reguły. Można też dostać padaki w momencie, kiedy wydaje nam się, że najgorsze mamy za sobą. Widziałam takie akcje na oddziale.


Na taki oddział ja bym się nie pisał, gdzie ludzie dostają padaczki. Fakt, są padaczki poodstawienne, ale wcześniej pacjenta należy zabezpieczyć przed atakiem podając mu zanim zacznie detox odpowiednie leki. Ja odmówiłem takowego zabezpieczenia, odstawiam w trybie "Hardcore Mode"

A dziś jest już masakra, nie potrafię sklecić zdania. Nie mniej jednak jakoś się trzymam...
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 10 wrz 2013, 15:56
Miro, pacjenci na F3 w IPiN są zabezpieczani karbamazepiną. Odstawienie następuje po uprzedniej zamianie na diazepam i w osłonie karbamazepiny. Niestety zdarza się, że to nie wystarcza. Ja też dostawałam przeciwpadaczkowca i u mnie akurat nic się nie wydarzyło.

A tak poza tym: współczuję złego samopoczucia. Znam to paskudztwo. Wczoraj miałam atak ostrego głodu. Poleciałam do apteki i kupiłam hypnogen. Myślałam godzinę, po czym pozbyłam się wszystkich tabsów. Niestety głód nadal trzyma. :evil: :why: :cry:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 10 wrz 2013, 16:17
Mnie lekarz powiedział żeby nie dążyć do całkowitej abstynencji na początku bo to nawet nie ma sensu. Raz w tygodniu mam się porządnie "zdoić". Ważne żeby nie było ciągłości, uzależnienia.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 10 wrz 2013, 16:40
Miro, ciekawa teoria. A jak lekarz ją uzasadnił?
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 10 wrz 2013, 19:36
halenore napisał(a):Miro, ciekawa teoria. A jak lekarz ją uzasadnił?


Bardzo prosto. Zbyt ambitne dążenie do całkowitej abstynencji w 80% przypadków kończy się atakami głodu oraz objawami poodstawiennymi (nie odstawiennymi) i w konsekwencji powrotem do "Brania". Najważniejsze żeby przerwać ciąg, a kiedy nie ma uzależnienia fizycznego to już prosta droga do abstynencji.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do