Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Stonka 07 kwi 2012, 20:29
Nie wiem gdzie to lepiej wpisac, wiec wpisuje tutaj tez - bo jestem na granicy smierci
poszukuję DOBREGO ośrodka lub psychiatry, obojetnie gdzie, który mi pomoże wyjść z MEGA uzależnienia od bzd, w którym tkwię, gdyż nic innego nie pomaga na potworne cierpienie które przeżywam od 2 lat. Ponadto chciałabym być profesjonalnie od a do z zdiagnzowana. Sprawa jest BARDZO poważna, bo jestem na granicy popełniania samobójstwa z poowdu cierpienia i pustki lub z powodu zabicia się benzodiazepinami (używam je dużo ponad miarę). Moja krewna psychiatra kazała mi przetrwać na nich Święta, ale potem MUSZĘ się leczyć, bo grozi mim śmierć. Bardzo prosze o pomoc.
Ostatnio edytowano 07 kwi 2012, 20:41 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 13 kwi 2012, 11:38
Udało mi się ustabilizować swoje branie benzo do 0,5 clona dziennie. Przeszło lekki podenerwowanie wieczorami i nie biorę nic na sen. W poniedziałek redukcja o ćwiartkę i mam nadzieję, że wytrwam... Co 2 tygodnie będę o kolejne ćwiartki redukować do 0.
Trzymać kciuki.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ladywind 13 kwi 2012, 11:48
Ja nie jestem wrogiem benzo, może dlatego że jakoś specjalnie nie uzalezniałam sie od nich, a napewno pomogły mi postawic mnie na nogi,
w sytuacjach kiedy byłam na granicy...
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez NextMatii 13 kwi 2012, 12:46
Michuj, Trzymamy :!: :!:
NextMatii
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 13 kwi 2012, 13:29
Michuj napisał(a):Udało mi się ustabilizować swoje branie benzo do 0,5 clona dziennie. Przeszło lekki podenerwowanie wieczorami i nie biorę nic na sen. W poniedziałek redukcja o ćwiartkę i mam nadzieję, że wytrwam... Co 2 tygodnie będę o kolejne ćwiartki redukować do 0.
Trzymać kciuki.



Końcowy etap jest cięzki.
z 0,5 mg schodziłem jeszcze wolniej niż Ty zamierzasz.
Zmniejszałem o 1/8 tabletki co jakiś czas. ( kolejne zmniejszanie dopiero wtedy , gdy poprzednia redukcja się stabilizowała )
Ktoś powie-głupota-zmniejszanie o 1/8 tabletki 0,5 miligramowej jest niezauważalne.
Być może.
Nie będe się spierał.
Ale dzięki takiej metodzie nie biorę już nic od 2 miechów.
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 13 kwi 2012, 13:50
Każdy sposób jest dobry. Na pewno ten był dobry dla Ciebie, bo jesteś już czysty.
Będę obserwował co się będzie działo. Hydroksyzyna by się przydała i karbamazepina. Bardzo ułatwia.

-- 13 kwi 2012, 13:54 --

Bardzo się ciesze, że nie biorę nasennych. Parę miesięcy temu, było to niewyobrażalne dla mnie.
To duży krok do przodu, w moim przypadku.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez miś wesołek 15 kwi 2012, 07:56
Jakoś się nie potrafię uzależnić od Xanaxu. Miałem i mam lepsze nałogi. ;)
miś wesołek
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 kwi 2012, 08:47
Dziś redukcja clona do 0,375 mg. Zobaczymy co się będzie działo...
Mało szczęśliwy okres na odstawianie, bo dochodzi nowa praca. Ale zawsze się znajdzie coś na przełożoenie odstawiania ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Stonka 22 kwi 2012, 19:39
A moje uzależnienie się stale powiększa...biorę już 3 stilnoxy dziennie ( na dzień) + 3 mg alprazolamu - jeśli ktoś ma w tym orientację to ocencie - czy to juz tragicznie? Najgorsze, ze tylko stilnox łagodzi mi objawy depresji i pustki, bz niego nie jestem w stanie wytrzymac cierpienia, szaleję. Jestem wierząca i wiem, że jeśli się zabiję c cierpienia to grozi mi piekło. Jesli zeby przetrwac ciepienie będę brac bzd tak długo az w koncu przedawkuję - grozi mi pikło, bo to grzech przecie 5 przykazaniu, nei potrafię isc szcxzerze do spowiedzi, bo nie widze szans na zerwanie z nalogiem, bo wtedy cierpienie byloby nie do zniesienia. Wiec jesli tkwiac w grzechu smiertelnym nie daj Boze wpadne np. pod smoachod i stane przed Bogiem - grozi mi pieklo.Jak tu nie czuc rozpaczy?Szukam pomocy juz po calej Polsce - u psuchiatrow, ksiezy, egzorcystow...nie chodzi o truidnosc rzucenia benzo, tlyko, ze wtedy cierpienie jestb ni do wytrzymania. NIE WIEM JUZ CO ROBIC
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 22 kwi 2012, 21:08
0,25 klona. Nie telepie. Chyba tym razem się uda.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 kwi 2012, 21:40
0,25 klona. Nie telepie. Chyba tym razem się uda.


Michuj ,na pewno Ci się w końcu uda uwolnić od clonów.Prędzej ,czy póżniej,,,ale jak któregoś dnia przyjdzie kryzys co wtedy i czym wtedy? Chyba ,że na sucho :? Pytam się ,bo to poniekąd również mój problem . Dziesiątki razu rzucałem z powodzeniem benzo , a potem ,już w dołku raz ,dwa ,trzy...i wychodzi znowu benzo gorą .
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 22 kwi 2012, 21:42
Stonka, Po pierwsze - zamień te "leki" na jakieś konkretne, z grupy SSRI lub SNRI. Benzo rzuć w cholerę. Inne leki też pomagają znosić takie cierpienia o których piszesz.
Po drugie - terapia.
A po trzecie - nałóg to nie grzech, żaden ksiądz Ci tego nie powiedział? Skoro nie, to teraz już wiesz i nie panikuj już tak no ;)

Ps. Ani grama więcej stilnox a tym bardziej alprazolamu :nono:

-- 22 kwi 2012, 20:48 --

Kalebx3, Piszesz tak, jakby benzo były jedynym ratunkiem i jedynymi lekami na świecie :?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 22 kwi 2012, 21:55
Kalebx3, wolę mieć możliwość skorzystania z nich jak będzie potrzeba. Aktualnie tylko biorę, dla uniknięcia efektów odstawiennych.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 kwi 2012, 21:58
Kalebx3, Piszesz tak, jakby benzo były jedynym ratunkiem i jedynymi lekami na świecie


Benzo to jedno wielkie gówno ,ale tylko w dłuższej perspektywie.Dorażnie ,nie ma nic lepszego( z leków oczywiście).
Przez ostatni tydzień biorę to na wieczór ,bo mnie lęki dopadają.A oprócz tego ile innych leków ... szkoda gadać .
Ale tak od razu zejście z takich ilości benzo jak bierze Stonka to i nawet padaczką może grozić.Co by nie patrzeć nastrój koszmarny.Powolutku trzeba raczej schodzić...powolutku.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do