"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez MadGregor 10 wrz 2012, 17:30
kafka, no jasne! Aż tak mocno nie oberwałem ;)
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kafka 10 wrz 2012, 17:37
Gregg1991, to dobrze:) A zgłosiłeś to na policję? Bo można jest niektóre telefony namierzyć gpsem... No i trzeba uważać, żeby ktoś się teraz nie podszył i nie wziął kredytu na twój dowód.
kafka
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez MadGregor 10 wrz 2012, 17:49
kafka, widzę że jesteś obeznana w temacie ;) Zostałem o wszystkim uprzedzony i powiadomiony. Nasza policja i cbś od kilku dni nie żyją niczym innym jak tą sprawą (pozycja ojca). Sporządzono nawet portret pamięciowy ;P Najgorsze, że do czasu wyrobienia dokumentów kupując piwo, muszę legitymować się indeksem :hide:
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 wrz 2012, 17:52
Najgorsze, że do czasu wyrobienia dokumentów kupując piwo, muszę legitymować się indeksem

Ja kupowałem piwo dla kolegów a później dla siebie od 14 ego roku życia i nigdy mnie nikt o dokumenty nie prosił no ale ja w wieku 16 lat wyglądałem na 25 lat. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez MadGregor 10 wrz 2012, 17:57
carlosbueno ;D
no u mnie na odwrót. Nawet raz lekarz dał mi do zrozumienia abym się zidentyfikował, bo nie wiedział jak zagadać (Pan czy Pani). W każdym razie nie był to urolog ;)
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 wrz 2012, 18:03
ja to pamiętam jak trenowałem biegi długie i byłem bardzo chudy wtedy i chyba staro wyglądałem to mnie nie chcieli dopuścić na zawodach juniorskich do 16 lat bo wg nich ja miałem 20 parę i oszukuje i musiałem się wylegitymować że jednak taki stary nie jestem. Na szczęście teraz wyglądam na mniej więcej na moje lata a nie na 40 parolatka. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez MadGregor 10 wrz 2012, 18:11
Ty przynajmniej miałeś jakieś cele. Mnie w liceum, to musieli prosić o przyjście na w-f i czasami "łaskawie" dałem się namowić;)
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 wrz 2012, 18:14
Gregg1991 napisał(a):Ty przynajmniej miałeś jakieś cele. Mnie w liceum, to musieli prosić o przyjście na w-f ;)

biegałem bo mój ojciec tak chciał bo maratończykiem był, specjalnie w tym utalentowany nie byłem także po 2 latach to rzuciłem bo lepsi byli ode mnie nawet ludzie którzy w ogóle nie trenowali. No ale przynajmniej 6-tkę z wf miałem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Transfuse 10 wrz 2012, 19:35
NIENAWIDZĘ swojej siostry ! :twisted:
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 wrz 2012, 19:36
Dzisiaj jestem okropnie rozdrażniona. Wszystko mnie denerwuje. Nawet pisanie...muszę to jakoś przeżyć :(

-- 10 wrz 2012, 19:40 --

Transfuse, ja może nie nienawidzę, ale całkowicie nie rozumiemy się i często mnie wkurza. Wszystko jest ok, gdy z Nią się zgadzam, ale wystarczy różnica zdań i jest okropny mega foch, telefon milczy do czasu, aż ja zadzwonię. Mimo upływu lat Ona nie zmieniła się, jest niereformowalna. Już nie chce mi się nawet z Nią na ten temat dyskutować...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ALEZ 10 wrz 2012, 19:40
A ja mam cały dzien uczucie ze stanie sie cos złego :(
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
10 wrz 2012, 19:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Transfuse 10 wrz 2012, 19:53
jasaw, Matka próbuje mi powiedzieć, że tak samo będę traktował swoją żonę, przyszłą rodzinę. Każdy konflikt jest sztucznie maskowany przez Nią. Zaraz w grę wchodzą jej problemy i zdrowie, to tak jakby dla jej zdrowotności miałbym głaskać siostrę po główce. Głupia sytuacja :( Wyzwałem siostrę od k... itp
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 wrz 2012, 20:00
Transfuse, staraj się mimo wszystko Jej nie obrażać, ja osobiście tego nigdy nie robię.
Nie pozwalaj Matce, by wmawiała Ci takie bzdurne opinie. Ustal granicę, której nie powinna przekraczać. Nad tym pracuj. Mnie się to udało, zarówno z dziećmi, znajomymi jak i w przeszłości z Mamą, z którą też miałam dość skomplikowane stosunki. Może nie drastyczne, ale trudne.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Transfuse 10 wrz 2012, 20:04
jasaw, jak ma postawić taką granicę ? Ciężko mi, ponieważ do pewnego momentu potrafię pohamować emocje ale gdy wybucham, to ze wszystkich sił. Mam ochotę pozabijać !
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do