"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 paź 2011, 10:06
Ja wiem , co to są wolne dni .To nic ciekawego , nuda potworna .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16554
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 12 paź 2011, 12:40
Minionej nocy nastał czas żniw. Zebrałam plony nerwów z klilkunastu dni...Myślałam, że wystrzelę w kosmos :(
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 12 paź 2011, 15:21
samara22 napisał(a):paradoksy, Basiu a próbowalas sobie jakoś planować te wolne dni?Nawet jeśli miałyby być to jakieś pierdołki do zrobienia...

ttaaa, ogólny plan jakiś tam mam.. ale co z tego

dziś jest jeszcze gorzej
najpierw mnie wkurwiła kierowniczka z innego salonu bo mnie zaszantażowała
coś się zapytała, ja odpowiedziałam że kierownik powiedział że to i to a ona na to że jak jej tego nie załatwię to ona zadzwoni do mojej regionalnej i zrobi haję :shock: przekazałam to regionalnej, powiedziała że to chore i że tak się spraw nie załatwia..

ale podkurwiłam się

później przyszedł klient-kretyn, który (poważnie) stwierdził ze moja wina że mu net nie działa bo pracuję w Play :roll:
powiedziałam że nie mam ochoty z nim rozmawiać i że jak tak dalej będzie się do mnie odzywał to zawołam ochroniarza...

cała się telepię z nerwów, /cenzura/ mać
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 12 paź 2011, 15:35
paradoksy napisał(a):później przyszedł klient-kretyn, który (poważnie) stwierdził ze moja wina że mu net nie działa bo pracuję w Play :roll:


Bo TY pracujesz w Play'u? Niektórzy "zachwycają mnie" swoimi dywagacjami.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Sabaidee 12 paź 2011, 15:35
paradoksy, dzień jak co dzień. Czym się tu wkurwiać? Przypuszczam, że tak masz całkiem często, bo pojebów różnej maści nie brakuje.
Sabaidee
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 12 paź 2011, 15:38
paradoksy olej to. Kiedyś, jak pracowałam w McD, koleś męczył nas, że oszukujemy, bo wieśmac nie wygląda, jak na zdjęciu. :shock: :lol: Albo przychodzili, zamawiali coś z menu KFC i jeszcze kłócili się dlaczego tego nie ma :!:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 12 paź 2011, 15:48
pierwszy raz trafiłam na takiego idiotę
myślał że jest zajebisty i chyba że jest rekinem biznesu bo se kupił 2 modemy za 200 zł :roll:
taki typ przekonany o własnej zajebistosci
się mnie pyta na ile e-maili mu wystarczy 1 GB... :shock:
a ja mówię,że zależy od wielkości e-maila i jego załączników...
a on nadal -to ile to wyjdzie?
/cenzura/ myślałam że mu zajebie
to mówię, średni e-mail około 200 kb... 1024 kb=1mb, 1024mb=1gb
niech se /cenzura/ policzy
tuman :roll:
aż mnie właśnie brzuch rozbolał z nerwów chyba.. pędzę do kibla znowu :roll:

-- 12 paź 2011, 15:54 --

a mój kierownik nie odbiera w ogóle od rana telefonu, a miałam do niego ważne /cenzura/ pytania... :?
paradoksy
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 12 paź 2011, 15:59
paradoksy daj mu kalkulator, bo z takim rozumkiem w pamięci raczej nie policzy. :lol:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 paź 2011, 19:43
mam dośc wszystkiego nie mam juz sily :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 paź 2011, 19:49
dominika92, znowu jest u Ciebie gorzej? :( nie smuć się
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 12 paź 2011, 20:13
Dlaczego osiągając przełomowy moment w terapii tak się boję?! :why:
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 paź 2011, 21:50
paradoksy, klienci bywają różni niestety pracowałam na recepcji w hotelu,więc coś o tym wiem...kiedyś klient przyszedł i powiedział,żebym mu nie wydawała reszty,bo płaci również za mnie i mam z nim iść do pokoju i rozłożyć nogi...to było na nocnej zmianie a to był mały hotel i nie było ochrony...innym razem kolega szefa wciągnął mnie do pokoju,ale był pijany i udalo mi się uciec...więc w sumie dobrze,że w salonie jest jednak ochrona...a klienci...myślą,że jak płacą,to im wszystko wolno :( potrafią mieć pretensje do garbatego,że ma dzieci proste i nic się z tym nie zrobi,bo tacy ludzie niestety się zdarzają :roll:
serce może Cię boleć z nerwów...ja przez ten incydent z kolegą szefa dostałam bloku serca i wylądowałam na trzytygodniowym zwolnieniu...więc uważaj na siebie i spróbuj się tak nie denerwować...szkoda zdrowia naprawdę
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 12 paź 2011, 22:18
kolejny wieczór i znów to samo....zawsze gdy kończy się dzień przychodzi ten moment że przypominam sobie że paru rzeczy i ludzi już nigdy nie bede miał...to żałosne i obrzydliwe uczucie,tesknota za straconymi szansami jest tak samo bolesna co bezsensowna
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 paź 2011, 22:22
( Dean )^2, żeby ruszyć dalej,trzeba się niestety pogodzić z odejściem osób,które były nam bliskie...bez tego ciągle będziesz miał doły... :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do